Pkp nie nigdy nie zawodzi oczekiwań swoich podróżnych

13 comments
  1. Pół biedy że 24h34 minuty opóźnienia bo wtedy człowiek by sobie po prostu poszedł do domu na dobę albo coś.

    Tyle że pewnie się okaże że jednak przyjedzie po 21h 37 minutach bo chuj w dupe pasażerom

  2. Też miałem takie wyświetlenie jak jechałem z jednego końca kraju na drugiego

  3. Nwn jakim pociągiem jechałeś ale jakaś imba się dziś odjebała na warszawa wschodnia

  4. Kurczę, to jak mój pociąg zaczał być opóźniony już ponad 8 godzin, to na dworcu po prostu zaczęli udawać że nie istnieje 😀 przestali go wyświetlać na tablicach, żadnych informacji przez megafon, w kasach nikt nic nie wiedział.

  5. Panie, wracałem dziś pociągiem z Warszawy i konduktor powiedział przez radiowęzeł, że jest 10 minut opóźnienia w związku z wypadkiem śmiertelnym i przeprosił, więc ten teges, nie mogę złego słowa powiedzieć.

  6. Przypomniało mi to, jak w jednym muzeum kolei, była tabliczka, że kiedyś za kaisera zbudowano tu zwrotnicę obrotową rewolucyjną w skali europy, ale w ’90 wjechał w nią pijany maszynista i już jej nie ma

  7. A nie jest to pociąg z Czech? U nas jest to normalne 😁

  8. Jestem z Ukrajiny. Tylko jeden raz jechałem pociągiem z Przemyśla do Pragi z przesiadką v Chałupkach. No kurwa, i pociąg PKP, i pociąg ČD były spóźnione. I nie prosto spóźnione, a spóźnione na 1:30-2 godziny. Nie wiem czemu tak, ale v nas, na Ukraine, pociągi prawie zawsze przybywają na czas i jeżeli pociąg się spóźnia na 5 minut, to dla nas to jest bardzo wielki problem. Ja tak widzę, że to nie tylko problem PKP, ale i problem każde koleje v Europie.

Leave a Reply