Tylko w Polsce – White Week!

23 comments
  1. Chodzi o to, że wymyślili sobie nowe hasło marketingowe, czy że “wybielają” już istniejące i wciskają w tą samą datę co czarne promocje?

    Nie siedzę w tych promocjach, więc nie kojarzę co i jak.

  2. Ahhh pamiętam jak przez cały tydzień po komunii popierdalałem codziennie do kościoła… Kurła kiedyś to było, Biały Tydzień w kościele a nie w jakichś łachach

  3. No jakież to radykalne być rasistą i konserwą w rasistowskim i konserwatywnym kraju. Co to tam było o płynięciu z prądem?

  4. Kek, najlepsze jest to, że termin “Black week” nie pochodzi od koloru skóry, tylko od tuszu w księgach rozliczeniowych. Jeżeli wychodziłeś na koniec roku stratnie, to mówiono że firma jest “in the red”. W takim przypadku robiło się właśnie różne wyprzedaże, by wyjść na plus (co w księgach rachunkowych oznaczano kolorem właśnie czarnym), a przez to że ten okres wypadał w podobnym czasie dla wszystkich, to stało się taką tradycją.
    A podobno to lewaki na wszystko patrzą przez pryzmat rasy.

  5. Czy ktoś mi wyjaśni od czego pochodzi nazwa black friday, albo co znaczy, bo mnie to bardzo interesuje.

  6. Oni muszą zmienić “black week” na white week bo im się słowo “black” kojarzy? xD

    Żeby być konsekwentnym na white weeku wszystkie ceny powinny mieć +20%

    Smutne musi być takie życie narodowca w którym musisz jeść jedynie białą czekoladę, pić tylko białą kawę, ekranu komputera nie możesz wyłączyć bo zrobi się *czarny,* nawet oczu nie możesz na chwilę zamknąć. A nawet nie zaczęliśmy jeszcze z kolorami tęczy! Dopuszczalne kolory to jedynie jasnoszary, brunatny i biały

  7. “Z prądem płyną tylko śmieci” Czyli oni nieironicznie są świadomi że są i będą mniejszością w tym kraju i nigdy nie będą mieli większego wpływu na to co się dzieje w tym państwie? Zawsze mi się wydawało że nacjonaliści próbują przekonać publikę do tego że są tak naprawdę większością w tym kraju.

  8. Syndromu oblężonej twierdzy ciąg dalszy. Tym razem narodowi zagrażają obniżki cen oraz wyprzedaże.

Leave a Reply