To na okładce to jacyś Znani Ludzie, czy randomy ze Stocka?
To by wyjaśniało czemu od dłuższego czasu boli mnie wyrostek.
Szczerze to chyba bardziej zadziała jako reklama ja np. słyszałem tylko o apostazji Podsiadły. Btw inne teksty też dobre “Tęczowy zamordyzm”, “odwrócony patriarchat” wygląda jak jakieś red pillowe forum dla inceli xDD
o kurde, to biore L4
W czwartek dostałem kataru, w piątek złożyłem wniosek. Liczy się?
“Tęczowy zamordyzm”, “Groźna choroba apostazji”. Widać, że w redakcji samo gęste leci.
Bo to wcale nie chodzi o wartosci, a o pieniadze! Grzesznicy po prostu szukaja popularnosci! KK nie ma sobie nic do zarzucenia.
>**Na proteście wobec Kościoła zawsze można zarobić – zwłaszcza w katolickim kraju. Być może dlatego mamy do czynienia ze zjawiskiem medialnego przechwalania się tzw. apostazją.**
>
>Medialną burzę wywołał ostatnio lubiany przez młodzież muzyk Dawid Podsiadło. Ogłosił, że „ma problem z Kościołem”, a to w związku z przypadkami pedofilii i próbami oddziaływania przez hierarchów na sprawy publiczne. Stąd też, jak zadeklarował, pragnie „poprosić o apostazję”. W ślad za nim poszedł inny artysta, Tomasz Organek, ogłaszając, że z Kościołem nic go nie łączy oprócz wspomnień i zamierza „wydostać się z tej instytucji”.
>
>Takie manifestacje to nie nowość. Przykładowo już wcześniej popularny aktor Artur Barciś w jednym z wywiadów wyznał, że z Kościołem „pożegnał się już dawno”, a przypisywanie mu żarliwej wiary określił mianem „czegoś okropnego”. Aktorka Agnieszka Włodarczyk, oczekując na poród, napisała w mediach społecznościowych, że nie planuje ochrzcić dziecka, a sama „musi zrobić porządek” w kwestii swojej przynależności do Kościoła. Piosenkarka Margaret kilka lat temu oznajmiła, że nie zgadza się z moralnością głoszoną przez Kościół, a poza tym jest „osobą niewierzącą”, więc za „fair” uznała wystąpić z Kościoła. Przypadki „celebrytów” manifestujących brak więzi z Kościołem można byłoby jeszcze mnożyć, a podejrzewam, że lista będzie się konsekwentnie wydłużać. W ciągu ostatnich kilkunastu lat opluwanie katolicyzmu stało się w naszym kraju tak powszednie, że dziś zwykłe dezawuowanie Kościoła nie wystarcza. Trzeba bardziej zaszokować. Jak pokazuje przykład Podsiadły, na razie to działa – i najpewniej będzie mieć niemałe skutki. Poczynania „celebrytów” łatwo byłoby zbagatelizować jako niepoważne. Nie można jednak zapominać, że w przestrzeni symbolicznej siła rażenia tak radykalnej antykościelnej manifestacji jest naprawdę duża. Chodzi o przełamanie pewnej bariery, powiedzenie Kościołowi „nie” w sposób, który przedstawia odejście od katolicyzmu jako normalne, ba, wręcz modne. Ile młodych ludzi zachęconych przez Podsiadłę czy Margaret pomyśli, że byłoby w sumie „fajnie” przestać chodzić do Kościoła albo chociaż na lekcje religii?
Ciagu dalszego brak, bo przeciez nie bede placil za te bzdury.
To chyba nie przypadek, że jestem chora i niedawno myślałam, czy nie dokonać apostazji, kiedy skończę 18 lat XDDD
Zastanawiałam się czy powinnam też dokonać apostazji, bo od kościoła jestem z dala przez całą dorosłość.
Zastanawia mnie tylko czy to ma rzeczywisty skutek, słyszałam że jak ktoś jest ochrzczony to zostaje do końca życia w kartotekach kościelnych jako wierny, a akt apostazji to tylko taki pic na wodę
Ktoś coś?
Boją się
Tak samo jak homoseksualizm /s
polityk załatwia sobie unieważnienie małżeństwa po 20 latach i dwójce dzieci a następnie bierze kolejny w sanktuarium? Ja śpię.
piosenkarz mówi, że się wypisuje? RZECZYWISTY STOLEC
Na okładce mamy czterech polskich jeźdców apokalipsy po prostu
Wymyslanie nieistniejacych ideologii juz stalo sie nudne, to wymyslaja nieistniejace jednostki chorobowe.
Ogólnie, jakiś czas temu uznałem że nie ma sensu i potrzeby dokonywać apostazji. Ale muszę przyznać że takie okładki namawiają…
Zły Dawid Podsiadło ukradnie katolikom fale z Bałtyku.
Slychac wycie, znakomicie!
10zl za taki szmatławiec i to jeszcze bez płyty z grami. Ktoś tu niedługo umrze śmiercią naturalną
Chorobą to jest to katolskie gówno rozlane na planete.
A i jak jest chorobą to ja od urodzenia l4 powinienem mieć XD.
Znowu te “zagrożenia” – takie typowo prawicowe podgrzewanie atmosfery… .
Można na to dostać L4?
Ja jestem tylko nosicielką. Ale chętnie zarażę jakby co.
Oj, zabolało
Czymże jest apostazja ?
No nic, muszę przestać przekładać apostazje, bo jeszcze zdelegalizują.
tymczasem wyżej: OdWRócOnY PatRIarChAT 🤪🤪
Z serii: gazety, które jako przyzwoity obywatel miałbym sumienie jedynie ukraść
“Tęczowy zamordyzm – o homoseksualistach dobrze albo wcale?”
Ciekawe, że gdyby tak powiedzieć “Kościelny zamordyzm – o kapłanach dobrze albo wcale?” to nagle mieliby wielki problem z tego typu myśleniem.
Wow, to Norek? Norek zrobił apostazję? 🫣
Bawiłoby to, że ludzie z większości np. religijnych i kulturalnych, mężczyźni czy osoby nie-LGBT, czują się prześladowani, gdyby nie było to takie żałosne.
Co za grafika tam zatrudniają w tym Do Rzeszy
Dziś rano słuchałem audycji ‘Nagłe zastępstwo’ w TOK FM z prof. Stanisławem Obirkiem. Jak wiadomo byłym Jezuitą. Tytuł audycji: ‘Ostateczny krach systemu Kościoła Katolickiego wg Obirka’.
Jeśli ktoś może odsłuchać to gorąco polecam. Zwala ze szkit.
Gdzie się można tym zarazić? Chętnie się tam wybiorę żeby zachorować
„Odwrócony patriarchat” XD nie ma na to przecież słowa… a czekaj MATRIARCHAT
Nie odnoszę się nawet do treści ale sam fakt ze redakcja nie zna tego słowa
Nie wiem kto to po lewej ale pancerz zajebisty
Projektowanie graficzne to moja pasja.
Zgadzam się, to choroba, bo tkwisz w procesie, a końca nie widać. Pewna grupa bardzo wierzących osób, lubi utrudniać ten proces i robić wszystko, żebyś zrezygnował, bo im numerki się nie zgadzają pod koniec roku.
Kościół boji się statystyk.
Przez apostazję wyjdzie, jaki na prawdę procent społeczeństwa chodzi do kościoła, a potem, że jest tego mniejszość i (kościół) straci władzę nad krajem.
Ja w moim akcie apostazji napisałem, że sprzeciwiał się pedofilii i molestowaniu, ksiądz mnie wyśmiał.
Poważna sprawa. Zaraziłem się w kościele. Na waszym miejscu bym je omijał
Się jeszcze zdziwią jak jeszcze więcej ludzi będzie wpadać do Kościółka po apostazję. Nie widzę w tym żadnego problemu. Nie czujesz przywiązania do tej wspólnoty, nie jesteś och owieczką to mówisz “elo” I się wypisujesz bez dramatu.
Raczej od rzeczy.
W dalszym ciągu uważam, że powonno się to nazywać “Od Rzeczy” bo pierdolą jak potłuczeni.
Mnie interesuje to o dziewczynkach, wręcz przeciwnie w szkole dziewczynki mają pod górkę jeśli nie są typowo “””dziewczyńskie””” (i tak wzięłam to w gruuube kreseczki bo nie ma czegoś takiego jak bycie dziewczyńskim albo chłopięcym. ) Dziewczynka ma być ślicznie ubrana, cicha, grzeczna, pilna, musi prowadzić ćwiczenia i zeszyty pięknie, dużo kolorów, podkreślanie, rysowanie, pismo piękne i schludne, na lekcjach ma się zgłaszać, ma być zawsze miła i uśmiechnięta, ma być “mądrzejsza”. Słyszę i czuje takie wymagania odkąd tylko miałam 7 lat i poszłam do szkoły, komentarze że się nie uśmiecha, że biega na przerwach, że zeszyciki prowadzone niestarannie a jak to świadczy o dziewczynce? Kiedy chłopaki są traktowane ulgowo bo ” boys will be boys ” a ty masz być mądrzejsza bo dziewczynki szybciej dorastają i tobie tak nie wolno co chłopakom wolno. GRRRRR!
42 comments
To na okładce to jacyś Znani Ludzie, czy randomy ze Stocka?
To by wyjaśniało czemu od dłuższego czasu boli mnie wyrostek.
Szczerze to chyba bardziej zadziała jako reklama ja np. słyszałem tylko o apostazji Podsiadły. Btw inne teksty też dobre “Tęczowy zamordyzm”, “odwrócony patriarchat” wygląda jak jakieś red pillowe forum dla inceli xDD
o kurde, to biore L4
W czwartek dostałem kataru, w piątek złożyłem wniosek. Liczy się?
“Tęczowy zamordyzm”, “Groźna choroba apostazji”. Widać, że w redakcji samo gęste leci.
Bo to wcale nie chodzi o wartosci, a o pieniadze! Grzesznicy po prostu szukaja popularnosci! KK nie ma sobie nic do zarzucenia.
>**Na proteście wobec Kościoła zawsze można zarobić – zwłaszcza w katolickim kraju. Być może dlatego mamy do czynienia ze zjawiskiem medialnego przechwalania się tzw. apostazją.**
>
>Medialną burzę wywołał ostatnio lubiany przez młodzież muzyk Dawid Podsiadło. Ogłosił, że „ma problem z Kościołem”, a to w związku z przypadkami pedofilii i próbami oddziaływania przez hierarchów na sprawy publiczne. Stąd też, jak zadeklarował, pragnie „poprosić o apostazję”. W ślad za nim poszedł inny artysta, Tomasz Organek, ogłaszając, że z Kościołem nic go nie łączy oprócz wspomnień i zamierza „wydostać się z tej instytucji”.
>
>Takie manifestacje to nie nowość. Przykładowo już wcześniej popularny aktor Artur Barciś w jednym z wywiadów wyznał, że z Kościołem „pożegnał się już dawno”, a przypisywanie mu żarliwej wiary określił mianem „czegoś okropnego”. Aktorka Agnieszka Włodarczyk, oczekując na poród, napisała w mediach społecznościowych, że nie planuje ochrzcić dziecka, a sama „musi zrobić porządek” w kwestii swojej przynależności do Kościoła. Piosenkarka Margaret kilka lat temu oznajmiła, że nie zgadza się z moralnością głoszoną przez Kościół, a poza tym jest „osobą niewierzącą”, więc za „fair” uznała wystąpić z Kościoła. Przypadki „celebrytów” manifestujących brak więzi z Kościołem można byłoby jeszcze mnożyć, a podejrzewam, że lista będzie się konsekwentnie wydłużać. W ciągu ostatnich kilkunastu lat opluwanie katolicyzmu stało się w naszym kraju tak powszednie, że dziś zwykłe dezawuowanie Kościoła nie wystarcza. Trzeba bardziej zaszokować. Jak pokazuje przykład Podsiadły, na razie to działa – i najpewniej będzie mieć niemałe skutki. Poczynania „celebrytów” łatwo byłoby zbagatelizować jako niepoważne. Nie można jednak zapominać, że w przestrzeni symbolicznej siła rażenia tak radykalnej antykościelnej manifestacji jest naprawdę duża. Chodzi o przełamanie pewnej bariery, powiedzenie Kościołowi „nie” w sposób, który przedstawia odejście od katolicyzmu jako normalne, ba, wręcz modne. Ile młodych ludzi zachęconych przez Podsiadłę czy Margaret pomyśli, że byłoby w sumie „fajnie” przestać chodzić do Kościoła albo chociaż na lekcje religii?
Ciagu dalszego brak, bo przeciez nie bede placil za te bzdury.
To chyba nie przypadek, że jestem chora i niedawno myślałam, czy nie dokonać apostazji, kiedy skończę 18 lat XDDD
Zastanawiałam się czy powinnam też dokonać apostazji, bo od kościoła jestem z dala przez całą dorosłość.
Zastanawia mnie tylko czy to ma rzeczywisty skutek, słyszałam że jak ktoś jest ochrzczony to zostaje do końca życia w kartotekach kościelnych jako wierny, a akt apostazji to tylko taki pic na wodę
Ktoś coś?
Boją się
Tak samo jak homoseksualizm /s
polityk załatwia sobie unieważnienie małżeństwa po 20 latach i dwójce dzieci a następnie bierze kolejny w sanktuarium? Ja śpię.
piosenkarz mówi, że się wypisuje? RZECZYWISTY STOLEC
Na okładce mamy czterech polskich jeźdców apokalipsy po prostu
Wymyslanie nieistniejacych ideologii juz stalo sie nudne, to wymyslaja nieistniejace jednostki chorobowe.
Ogólnie, jakiś czas temu uznałem że nie ma sensu i potrzeby dokonywać apostazji. Ale muszę przyznać że takie okładki namawiają…
Zły Dawid Podsiadło ukradnie katolikom fale z Bałtyku.
Slychac wycie, znakomicie!
10zl za taki szmatławiec i to jeszcze bez płyty z grami. Ktoś tu niedługo umrze śmiercią naturalną
Chorobą to jest to katolskie gówno rozlane na planete.
A i jak jest chorobą to ja od urodzenia l4 powinienem mieć XD.
Znowu te “zagrożenia” – takie typowo prawicowe podgrzewanie atmosfery… .
Można na to dostać L4?
Ja jestem tylko nosicielką. Ale chętnie zarażę jakby co.
Oj, zabolało
Czymże jest apostazja ?
No nic, muszę przestać przekładać apostazje, bo jeszcze zdelegalizują.
tymczasem wyżej: OdWRócOnY PatRIarChAT 🤪🤪
Z serii: gazety, które jako przyzwoity obywatel miałbym sumienie jedynie ukraść
“Tęczowy zamordyzm – o homoseksualistach dobrze albo wcale?”
Ciekawe, że gdyby tak powiedzieć “Kościelny zamordyzm – o kapłanach dobrze albo wcale?” to nagle mieliby wielki problem z tego typu myśleniem.
Wow, to Norek? Norek zrobił apostazję? 🫣
Bawiłoby to, że ludzie z większości np. religijnych i kulturalnych, mężczyźni czy osoby nie-LGBT, czują się prześladowani, gdyby nie było to takie żałosne.
Co za grafika tam zatrudniają w tym Do Rzeszy
Dziś rano słuchałem audycji ‘Nagłe zastępstwo’ w TOK FM z prof. Stanisławem Obirkiem. Jak wiadomo byłym Jezuitą. Tytuł audycji: ‘Ostateczny krach systemu Kościoła Katolickiego wg Obirka’.
Jeśli ktoś może odsłuchać to gorąco polecam. Zwala ze szkit.
Gdzie się można tym zarazić? Chętnie się tam wybiorę żeby zachorować
„Odwrócony patriarchat” XD nie ma na to przecież słowa… a czekaj MATRIARCHAT
Nie odnoszę się nawet do treści ale sam fakt ze redakcja nie zna tego słowa
Nie wiem kto to po lewej ale pancerz zajebisty
Projektowanie graficzne to moja pasja.
Zgadzam się, to choroba, bo tkwisz w procesie, a końca nie widać. Pewna grupa bardzo wierzących osób, lubi utrudniać ten proces i robić wszystko, żebyś zrezygnował, bo im numerki się nie zgadzają pod koniec roku.
Kościół boji się statystyk.
Przez apostazję wyjdzie, jaki na prawdę procent społeczeństwa chodzi do kościoła, a potem, że jest tego mniejszość i (kościół) straci władzę nad krajem.
Ja w moim akcie apostazji napisałem, że sprzeciwiał się pedofilii i molestowaniu, ksiądz mnie wyśmiał.
Poważna sprawa. Zaraziłem się w kościele. Na waszym miejscu bym je omijał
Się jeszcze zdziwią jak jeszcze więcej ludzi będzie wpadać do Kościółka po apostazję. Nie widzę w tym żadnego problemu. Nie czujesz przywiązania do tej wspólnoty, nie jesteś och owieczką to mówisz “elo” I się wypisujesz bez dramatu.
Raczej od rzeczy.
W dalszym ciągu uważam, że powonno się to nazywać “Od Rzeczy” bo pierdolą jak potłuczeni.
Mnie interesuje to o dziewczynkach, wręcz przeciwnie w szkole dziewczynki mają pod górkę jeśli nie są typowo “””dziewczyńskie””” (i tak wzięłam to w gruuube kreseczki bo nie ma czegoś takiego jak bycie dziewczyńskim albo chłopięcym. ) Dziewczynka ma być ślicznie ubrana, cicha, grzeczna, pilna, musi prowadzić ćwiczenia i zeszyty pięknie, dużo kolorów, podkreślanie, rysowanie, pismo piękne i schludne, na lekcjach ma się zgłaszać, ma być zawsze miła i uśmiechnięta, ma być “mądrzejsza”. Słyszę i czuje takie wymagania odkąd tylko miałam 7 lat i poszłam do szkoły, komentarze że się nie uśmiecha, że biega na przerwach, że zeszyciki prowadzone niestarannie a jak to świadczy o dziewczynce? Kiedy chłopaki są traktowane ulgowo bo ” boys will be boys ” a ty masz być mądrzejsza bo dziewczynki szybciej dorastają i tobie tak nie wolno co chłopakom wolno. GRRRRR!