Tak trochę obok tematu, to jest ciekawa hipoteza na temat słabych wyników Emmy Raducanu, dziewczyna odkąd zaczęła w tym sezonie starty w WTA miała już kilku trenerów co miało być spowodowane przez to, że jej rodzice będąc świadomi tego typu zagrożeń nie chcą dopuścić do zbyt długiej współpracy z jednym trenerem. Ile w tym prawdy pewnie się nigdy nie dowiemy.
Jednak jeśli jest w tym jakaś prawda to z jednej strony ciężko im się dziwić, z drugiej jednak strony ciężko też nie zauważyć jak bardzo toksyczne środowisko mogą powodować nadopiekuńczy rodzice podcinający swoim dzieciom skrzydła, tak jak ostatnio przydarzyło się Stefanosowi Tsitsipasowi podczas jego meczu na ATP Finals gdy jego rodzice doprowadzili do tego, że przegrał praktycznie wygrany mecz.
Molestowanie w sporcie to obrzydliwy temat. Dziwi mnie czasem, że tak rzadko poruszany, rzadziej, niż inne, mniej dotyczące sportowców sprawy. Na szczęście Iga Świątek robi to poprawnie. Iga Świątek z rigczem.
to cały czas o tym karnym..?
Dobrze że niektórzy sportowcy przynajmniej nie są z pizdy wzięci jak piłkarze i dobrze wiedzą jak robić rzeczy które mogą pomóc albo wesprzeć
Tzn wszystko jest ważne, nie wszyscy widzą się na ten czy inny sposób w roli ofiar czy wrażliwości,
Należy myśleć o wszystkim, bez unikania raczej właśnie tematyki odczuć osób pokrzywdzonych
Nie ma jednej wyłącznej rzeczy, nakeży brać pod uwagę wszystko i to poprzednie wychodzi, powinno być przyjęte.
Ważne, może zajmować głos bezpośrednio w sprawie tego co się stało, nie musi tego robić z zobowiązaniem jeśli nie chce i może zaznaczyć to w ten sposób, jest to również odpowiedzialne i może btć ważnym/nieodzownym aspektem
Jest to element prawdy ten sytuacji
tldr: blablabla a można było w dwóch zdaniach.
co do samej sprawy w PZT to nie śledzę tego ale każde oskarżenie powinno być jakoś udowodnione. jak można się bronić, jeśli ktoś oskarża kogoś za czyny sprzed 30 lat. co zrobić jeśli to zwykłe oszczerstwa? samo “to nie prawda” nie wystarczy.
można każdego o wszystko oskarżyć i potem powiedzieć: “a teraz się broń”. Jeśli jednak są na to dowody to sąd musi wymierzyć odpowiednią karę zgodnie z literą prawa.
Dzwoni facet na telefon zaufania lub policje:
-Jedyne co mozemy zrobic to wyrzucic ciebie z domu na bruk
pierdu pierdu
To chyba jednak Lewy dostanie tego sportowca roku xd
11 comments
Tak trochę obok tematu, to jest ciekawa hipoteza na temat słabych wyników Emmy Raducanu, dziewczyna odkąd zaczęła w tym sezonie starty w WTA miała już kilku trenerów co miało być spowodowane przez to, że jej rodzice będąc świadomi tego typu zagrożeń nie chcą dopuścić do zbyt długiej współpracy z jednym trenerem. Ile w tym prawdy pewnie się nigdy nie dowiemy.
Jednak jeśli jest w tym jakaś prawda to z jednej strony ciężko im się dziwić, z drugiej jednak strony ciężko też nie zauważyć jak bardzo toksyczne środowisko mogą powodować nadopiekuńczy rodzice podcinający swoim dzieciom skrzydła, tak jak ostatnio przydarzyło się Stefanosowi Tsitsipasowi podczas jego meczu na ATP Finals gdy jego rodzice doprowadzili do tego, że przegrał praktycznie wygrany mecz.
Molestowanie w sporcie to obrzydliwy temat. Dziwi mnie czasem, że tak rzadko poruszany, rzadziej, niż inne, mniej dotyczące sportowców sprawy. Na szczęście Iga Świątek robi to poprawnie. Iga Świątek z rigczem.
to cały czas o tym karnym..?
Dobrze że niektórzy sportowcy przynajmniej nie są z pizdy wzięci jak piłkarze i dobrze wiedzą jak robić rzeczy które mogą pomóc albo wesprzeć
Tzn wszystko jest ważne, nie wszyscy widzą się na ten czy inny sposób w roli ofiar czy wrażliwości,
Należy myśleć o wszystkim, bez unikania raczej właśnie tematyki odczuć osób pokrzywdzonych
Nie ma jednej wyłącznej rzeczy, nakeży brać pod uwagę wszystko i to poprzednie wychodzi, powinno być przyjęte.
Ważne, może zajmować głos bezpośrednio w sprawie tego co się stało, nie musi tego robić z zobowiązaniem jeśli nie chce i może zaznaczyć to w ten sposób, jest to również odpowiedzialne i może btć ważnym/nieodzownym aspektem
Jest to element prawdy ten sytuacji
tldr: blablabla a można było w dwóch zdaniach.
co do samej sprawy w PZT to nie śledzę tego ale każde oskarżenie powinno być jakoś udowodnione. jak można się bronić, jeśli ktoś oskarża kogoś za czyny sprzed 30 lat. co zrobić jeśli to zwykłe oszczerstwa? samo “to nie prawda” nie wystarczy.
można każdego o wszystko oskarżyć i potem powiedzieć: “a teraz się broń”. Jeśli jednak są na to dowody to sąd musi wymierzyć odpowiednią karę zgodnie z literą prawa.
Dzwoni facet na telefon zaufania lub policje:
-Jedyne co mozemy zrobic to wyrzucic ciebie z domu na bruk
pierdu pierdu
To chyba jednak Lewy dostanie tego sportowca roku xd
A Boks to co pies