Dlaczego Ruskie nadal mogą cieszyć się grami online?

12 comments
  1. A niech płacą za gry. Akurat to są dobra takie, których bym nie sankcjonował, bo w pewnym sensie są jak opium. Możnaby ich za to wydzielić na osobne serwery.

  2. To na pewno Ruscy? Zaskakująco wielu wspierających Rosję jest z Indii i Ameryki Południowej.

    +krawędziowi nastolatkowie oczywiście.

  3. A niech doją z nich. A jeszcze lepiej niech maja swoje osobne serwery, do czego pewnie prędzej czy później dojdzie, jak Putinkowi się zachce czegoś na wzór chińskiego firewalla. Będą mogli się nacieszyć swoim ruskim mirem

  4. Tak jak społeczność FO76 jest chyba normalnie po ludzku najsympatyczniejszą wśród gierek online, tak jedyne kwaśne wspomnienia mam z ruskimi. Czasem z synem sobie ciśniemy i korzystamy wtedy z wbudowanego czatu głosowego. Jak ktoś dołączy do naszego zespołu, to może usłyszeć co gadamy – zdecydowana większość ludzi w ogóle nie ma nasłuchu, ale czasem ktoś słucha. I jedyne chamskie odzywki, zazwyczaj po rusku, albo najwyżej mocno łamanym angielskim, to właśnie od ruskich. Ja trochę rosyjskiego pamiętam i ogólnie jestem lingwistą to rozumiem. Wyzywają nas (PL) od pedałów, nazistów i obiecują atak nuklearny. No dzicz po prostu. Nie gram w inne tytuły, ale mogę się domyślać, że ogólnie jest tam gorzej.

  5. Przez ich obecność przestałem grać w CS:GO. Zmęczyli mnie już tym, że nawet jeżeli są jedynymi Rosjanami w zespole to mówią bez przerwy w ichniejszym języku, nie da się normalnie grać. Jakiś czas temu dałem upust emocjom i dostałem bana na voice chat.

    Kiedyś myślałem że Valve zrobiłoby lepiej gdyby ruscy mogli grać w CS:GO tylko z innymi ruskimi (już w 2016 takie myśli krążyły po mojej głowie), ale mogłoby się okazać że ruscy nie chcą grać z ruskimi.

  6. Za wspieranie tego kraju powinny być bany i tyle.

    Ale wiem że jestem w mniejszości bo uważam że wgl za pisanie w innym języku niż angielski powinien być timeout.

Leave a Reply