Czy jedną z nieprawidłowości była obecność szpitala w Polsce, co uniemożliwiło prawidłowe leczenia?
> postępowanie to nie spełniało kryterium należytej staranności oraz nie zapewniało standardu bezpieczeństwa zmarłej pacjentki. Z ustaleń kontroli wynika, że podjęcie decyzji o rozwiązaniu ciąży nastąpiło zbyt późno, tym samym personel nie reagował adekwatnie do objawów klinicznych pacjentki wskazujących na rozwijający się wstrząs septyczny. Stwierdzono również m.in. brak stałego monitorowania stanu pacjentki oraz zlecenia koniecznych dodatkowych badań kontrolnych.
Z ostatnich wiadomości: szpital zapłaci karę. Czy też raczej: my wszyscy zapłacimy. Pięknie to wykombinowali. Wina po stronie szpitala, plus dodatkowa kasa do budżetu państwa. I oczywiście, gawiedź już prawidłowo nauczona “jedynie słusznej” opinii, że to wina lekarzy, a przepisy antyaborcyjne, nie mają nic a nic wspólnego z sytuacją…
To teraz tylko czekamy na sytuację aż jakiś szpital beknie za *przeprowadzenie* terminacji ciąży zagrażającej życiu pacjentki, bo przecież to zabicie dzieciomtka nienapoczentego. Wtedy już oficjalnie bedziemy mieli paragraf kurwa 22.
To całe NFZ to jest jedna wielka nieprawidłowość… 🤷♂️
Jakby mi zone zabili to niestety oko za oko.
Nie wazne jakie jest prawo, zly czlowiek bez duszy to zly czlowiek bez duszy.
5 comments
Czy jedną z nieprawidłowości była obecność szpitala w Polsce, co uniemożliwiło prawidłowe leczenia?
> postępowanie to nie spełniało kryterium należytej staranności oraz nie zapewniało standardu bezpieczeństwa zmarłej pacjentki. Z ustaleń kontroli wynika, że podjęcie decyzji o rozwiązaniu ciąży nastąpiło zbyt późno, tym samym personel nie reagował adekwatnie do objawów klinicznych pacjentki wskazujących na rozwijający się wstrząs septyczny. Stwierdzono również m.in. brak stałego monitorowania stanu pacjentki oraz zlecenia koniecznych dodatkowych badań kontrolnych.
Brzmi znajomo https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2636458/
Z ostatnich wiadomości: szpital zapłaci karę. Czy też raczej: my wszyscy zapłacimy. Pięknie to wykombinowali. Wina po stronie szpitala, plus dodatkowa kasa do budżetu państwa. I oczywiście, gawiedź już prawidłowo nauczona “jedynie słusznej” opinii, że to wina lekarzy, a przepisy antyaborcyjne, nie mają nic a nic wspólnego z sytuacją…
To teraz tylko czekamy na sytuację aż jakiś szpital beknie za *przeprowadzenie* terminacji ciąży zagrażającej życiu pacjentki, bo przecież to zabicie dzieciomtka nienapoczentego. Wtedy już oficjalnie bedziemy mieli paragraf kurwa 22.
To całe NFZ to jest jedna wielka nieprawidłowość… 🤷♂️
Jakby mi zone zabili to niestety oko za oko.
Nie wazne jakie jest prawo, zly czlowiek bez duszy to zly czlowiek bez duszy.