The wind blew too hard.

9 comments
  1. Jeśli tutaj saudyjczyk tak się “poskładał” do co dopiero by było przy starciu z Glikiem

  2. Ale i tak gościa karma dopadła bo to był ten sam zawodnik co stracił piłkę dzięki czemu Lewy wyszedł sam na sam na bramkarza i strzelił 2 gola.

  3. xD podoba mi się że komentarze pod oryginalnym postem zmieniły się w kłótnię między amerykańcami sądzącymi, że ich kpiny z piłki nożnej robią na kimkolwiek wrażenie a europejczykami usającymi, że tego typu “kontuzje” nie przytrafiają się graczom po 5 razy w meczu na każdą z drużyn .

Leave a Reply