
Przyszedłem się tutaj wyżalić na patologię jaką jest mundial w katarze i FIFA.
Katar to skurwysyński kraj 3 świata który nie szanuje praw swoich własnych mieszkańców. Sam fakt tego że organizowany jest tam mundial to jakaś nieśmieszna pomyłka ale to nie jest to co najbardziej mnie wkurwia w tym wszystkim.
Nasze kochane reprezentacje europejskie oczywiście były bardzo złe o to że w Katarze w którym nie szanuje sie praw osób LGBT (bo z kobietami i osobami które są po prostu niewolnikami to już tam chuj bo oni nie sponsorują) więc postanowiły że kapitanowie będą grali z tęczowymi opaskami na ramię. Oczywiście FIFA się zesrała i w kontr ofercie zaproponowali żółte kartki za niesubordynację. Więc oczywiście ogon został podkulony i uznali że w sumie to nie warto protestować po prostu będą grać (niektóre kraje nadal walczą ale chyba już wiem co z tego wyniknie XD)
Ale wiecie co jest najgorsze? Że nie musieliby uprawiać tych ułomnych prób protestu gdyby po prostu tam nie pojechali. Wszyscy zaczęli się zachowywać jakby w sumie to od wczoraj wiedzieli że mundial będzie w Katarze i nic się nie dało zrobić XD ale oczywiście pieniążki się same zgadzać nie będą więc jedyne co ktoś kto oprócz fanem piłki jest też fanem praw człowieka może zobaczyć to sranie w social mediach o tym jaki to Katar jest zły
I zapytacie się gdzie w tym wszystkim jest reprezentacja Polski? W dupie proszę państwa XD w dupie
https://www.rp.pl/mundial-2022/art37454041-mundial-w-katarze-teczowych-opasek-nie-bedzie
(Pierwszy lepszy artykuł jaki znalazłem jako źródło o tych opaskach)
22 comments
Virtue signalling
Tak samo było na mistrzostwach 2018 w rosji, których nikt nie bojkotował, dopiero po wybuchu wojny ludzie nagle się obudzili że rosja to zamordystyczny kraj i wcześniej mieli wyjebane, że tam nie przestrzegają praw człowieka
Też zastanawiam się kto zgodził się na mundial w Katarze. Ani nie mają reprezentacji, ani nie mieli żadnej infrastruktury… Moim zdaniem, mogło pójść o duże pieniądze, bo przecież promocja Kataru. Ale dziwię się, że w kraju, w którym nie szanują praw człowieka, ludzie, którzy tam przyjeżdżają za pracą stają się niewolnikami pracodawców, są im odbierane dokumenty i jeśli ich pracodawca nie pozwoli na rezygnację z pracy, nie mogą jej rzucić, bo nie odzyskają dokumentów, więc nie wyjadą, a w pław nie uciekną. Przecież przy samych pracach przygotowawczych mundial zginęło ok 6k osób. Nie szanują też ludzi o odmiennych poglądach, orientacji… Jak dla mnie organizacja mundialu powinna być przywilejem dla państw, które szanują ludzi, a nie pozwalają na niewolnictwo. To następny mundial w Rosji, czy w Korei Północnej?
Łatwo powiedzieć, że najlepiej było po prostu nie jechać.
Brutalna prawda jest taka, że kwestia mundialu w Katarze to jest realny problem tylko dla kilku krajów czyli kilku federacji piłkarskich. Myślisz że dla FIFA to byłby jakiś problem, że Niemcy, Anglia czy Belgia by nie zagrały? Jedyna reakcja byłaby typu “show must go on”. Ewentualnie byłby ferment w tych krajach bo jakby przyszło co do czego to nie wiem czy taki przeciętny kibic z Birmingham czy Dortmundu byłby szczęśliwy że jego reprezentacja nie gra w mundialu w imię obrony praw jakiś gejów czy kobiet.
Ma mojej ocenie nawet lepiej jest tak jak jest, bo smród się ciągnie i cały czas się o tym mówi. Jest ferment, cały czas gdzieś ten temat się tli i dobrze. Jakby kilka reprezentacji nie pojechało to byłoby to odnotowane kilka razy i tyle, później wszyscy przeszliby do zabawy.
Mnie tylko smuci fakt jak do tego wszystkiego podchodzi się w Polsce. BBC nawet nie pokazało transmisji uroczystości otwarcia, w Niemczech puby bojkotują mecze. A u nas? Temat pojawia się tylko w reportowaniu o tym jak reagują w innych krajach. Po TVP niczego się nie spodziewałem, ale nawet dla TVNu nie ma żadnego problemu do tego stopnia że dzisiaj w TVN24 cały dzień strefa kibica i atmosfera święta.
Budujące jest to, że jednak widać że dla wielu europejskich piłkarzy jest to problem i jest to kwestia dla nich w jakiś sposób ważna. Futbol to raczej homofobiczny sport, a nagle mamy kluczowych piłkarzy krajów takich jak Anglia czy Niemcy otwarcie walczących o prawa osób LGBT. I tu znowu smutna jest to, że nasi piłkarze w tym zakresie milczą.
Wgl to jest niesamowite jak FIFA sama zepsuła sport który reprezentują. Ja piłką się nie interesuje, ale takie wielkie imprezy jednak mnie przyciągają. No i w tym roku po prostu nie mogę. Widzę to wszystko, cała ta atmosfera, no chciałbym obejrzeć, ale później przypominam sobie o tej całej korupcji, o egzekucjach osób LGBT, o tych tysiącach ludzi którzy zginęli przy budowach tych wszystkich stadionów no i nie mogę.
seethe 200 billion global edition
Łatwo się mówi, że piłkarze powinni bojkotować. Tylko to jest ich praca. Pytanie ilu tych krzyczących “mogli nie jechać” odmówiłoby wykonania polecenia służbowego wyjazdu na delegację do Kataru. Wiem, że to trochę inna sytuacja, piłkarze są idolami i powinni dawać przykład, ale nie wiemy jakie mają zapisy w kontraktach. Do tv (mediów ogolnie) dawno straciłam szacunek, opublikują byle gówno, jeżeli generuje kliki.
Ja nie wiem czy Katar zrobił coś złego. Oni po prostu rozmawiają w tym samym języku, co FIFA-pieniędzmi. No i wyszło co wyszło. Mam szczerą nadzieję, ze to ostatni raz
No ale nawet najprzedniejsze etycznie medium w polsce tj. gazeta wyborcza raportuje te rzekomo krwawe igrzyska więc chyba tak źle nie może być
Tęczowy kapitalizm. Kiedy opłaca się zwracać uwagę na prawa mniejszości, jest OK. Ale kiedy zaczyna to wadzić w zarabianiu $$$, nie ma najmniejszego problemu z ich ignorowaniem.
“*gdyby po prostu tam nie pojechali*”
Zajebiście łatwo powiedzieć. Jebać lata przygotowań, jebać fakt, że przeciętny piłkarz nie ma nic wspólnego z decyzjami FIFA, jebać fakt, że mafię z FIFA kryją głównie politycy. Zwalmy całą winę na gości, których pracą jest kopanie piłki, i którzy taką decyzją rozczarowaliby miliony fanów na całym świecie.
Akurat o tym, że FIFA to mafia, wiadomo od lat. O tym, że Katar to beznadziejne miejsce na mundial wiadomo od chwili, kiedy decyzja została ogłoszona. O łamaniu praw człowieka w tym kraju również jest głośno od dłuższego czasu. Kto na takie harce pozwalał FIFA? Głównie politycy, którzy mają w nosie korupcję w sporcie, sponsorzy, którzy widzą tylko liczby (pozdro Coca Cola, fajnie jest wyzyskiwać niewolniczą pracę robotników?) oraz kibice, którzy wszystko (świadomie lub nie) to kupują.
Jechanie teraz po ludziach, którzy próbują połączyć to wszystko (nie rozczarować fanów i grać oraz zachować jakąś przyzwoitość względem prześladowanych przez reżim w Katarze) jest żałosne. Prze swoje protesty zwracają uwagę na prawa LGBT (za stosunki homoseksualne grozi nawet kara śmierci) i mafię, która rządzi w FIFA. Bez protestów nikt nawet nie zwróciłby uwagi na te tematy.
aha
Po pierwsze: nic by nie dało to, że reprezentacja polski nie pojechałaby na mundial, skoro “czołowe” drużyny, dla których większość ogląda te całe zawody, się tam pojawiły.
Po drugie: jeśli mówimy o prawach człowieka, to wszyscy jesteśmy hipokrytami. Przykładem mogą być kopalnie metali potrzebnych do stworzenia procesorów, których używamy w większości naszego sprzętu elektronicznego. Albo plantacje bawełny, czy chociażby kakaowca. Nie są one znane z przestrzegania praw człowieka. Potem produkcja elektroniki czy ubrań w Chinach lub biednych krajach typu Bangladesz i słynne wynagrodzenie “mniej niż dolar dziennie”. No i sam rząd chiński nie jest znany z szacunku do praw człowieka, a mimo tego 99% rzeczy, które kupujemy, ma etykietę “made in China”.
Ten mundial odbył się w Katarze zapewne raz w całej historii istnienia FIFA, natomiast produkcja odzieży czy elektroniki kosztem wyzysku ludzi odbywa się non stop. Mundial łatwo bojkotować bo robią to głównie osoby, które i tak by tego nie oglądały, nie pojechały tam, nie kupowały gadżetów itp. Dlatego widzimy tu posty o tym, że ktoś się wkurzył przez Mundial (bo bojkotują ci, którzy żyli wcześniej bez uczestnictwa w tym), a nie widzimy, że kogoś nosi, bo ludzie umierają w Indiach przez fabryki wylewające toksyczne farby po zafarbowaniu ubrań do nowej kolekcji zima/wiosna 2023. Życie w 100% etycznie wymagałoby skrajnie ciężkiej pracy polegającej głównie na ogromnych wyrzeczeniach i spadku komfortu życia do którego jesteśmy przyzwyczajeni, więc łatwiej jest napisać “lol mundial zły”, zebrać łapki w górę i uspokoić swoje sumienie.
*Komentarza dodany z komputera wyprodukowanego w reżimowym kraju.*
[removed]
I co teraz? Bojkotować cały bliski wschód bo nie zezwalają na bycie lgbt? Dostraczają nam ropę więc jesteśmy od nich zależni a takie coś tylko by naszą sytuację pogorszyło.
Pierdzielenie o bojkotowaniu Kataru to pójście na łatwiznę podszywane rasizmem.
Mundialu w Rosji nikt nie bojkotował – po wojnach czeczeńskich i aneksji Krymu. Apple kupujemy, chociaż montują w obozach pracy. USA kochamy, chociaż zabili w Iraku i Afganistanie więcej cywili niż Rosjanie w Ukrainie.
Saudyjczycy, którym nikt nie odmawia prawa do udziału w mundialu, mordują cywili w Jemenie tysiącami.
Ale hurr durr Katar zły, bo robotnicy umarli i kobiet nie szanujo. W Polsce współczesne niewolnictwo ma się nadal nieźle, vide ostatni reportaż w DF, a o szacunku do kobiet lepiej nie mówić (aborcja, wsparcie dla opiekunów niepełnosprawnych itd.).
Świat jest zły, bo po prostu białym więcej wybaczamy i bardziej ich nam szkoda.
>Ale wiecie co jest najgorsze? Że nie musieliby uprawiać tych ułomnych prób protestu gdyby po prostu tam nie pojechali.
Wiesz, gdyby to było takie proste. Zrozum, że dla piłkarzy Mundial to od lat jest wielka szansa. To tam są wyławiane talenty, można się pokazać przed rynkiem transferowym. I co, teraz ktoś trenował, dostał się w końcu do kadry, dostał swoją szansę i swoje 5 min. I co, ma teraz nie jechać bo polityka? Zrozum, że ludzie są już zmęczeni takim prowadzeniem sprawy. Dlatego bojkotu mundialu nie będzie. Ludzie wolą zignorować politykę niż z nią walczyć. I ciężko im się dziwić w świecie gdzie politykę próbują pchać dosłownie wszędzie.
Mam wrażenie, że ludzie nie do końca rozumieją czym jest FIFA i poszczególne reprezentacje narodowe. Otóż tzw reprezentacja Polski to nic więcej jak prywatne stowarzyszenie, któremu FIFA dała monopol na “reprezentowanie” Polski. Bycie częścią FIFA to dla PZPN i innych krajowych organizacji jedyne źródło dochodu. To dlatego w Polsce nie ma alternatywnego związku piłkarskiego. Bo bez FIFA on po prostu nie ma sensu. I z tego samego powodu inne krajowe związku protestują, ale nie za głośno.
Tak na boku duńska federacja podobno rozważa zawieszenie członkostwa. Raczej to nic nie da, ale jakby się kraje Nordyckie dogadały i stworzyły swoją organizację to jakieś małe światełko w tunelu by się pokazało.
mundial to jest swieto futbolu fanow i pilkarzy, fakt ze paru ludzi zrobilo na tym obrzydliwy biznes nie spierdoli mi przyjemnosci z obejrzenia meczu po ciezkim dniu. Nie popieram, nie dalem na to zlotowki, ba wplacilem nawet pare zlotych na organizacje przeciwne. Tyle
A ja mam na to wyjebane. Brał bym tą kasę jakbym był takim Beckhamem. I bym patrzył jak mnie wyzywają, plują na mnie itp. Z taką kasą, to powtórzę jeszcze razy wyjebane mam.
Zapomniałeś dopisać na końcu “Wysłano z Xiaomi”
Ja tam czekam na mundial w Korei Północnej
Tak, a o co chodzi?