Gdzie w Gdyni i okolicach mogę znaleźć wino Fajrant malinowy? Widziałem je tego lata w okolicach zalewu Solińskiego i od tamtej pory go szukam

26 comments
  1. Musisz sobie przypomnieć, gdzie dokładnie je widziałeś, i chodzić wokół zataczając coraz większe kręgi. 😉 Ja tak swego czasu szukałem kultowego Komandosa; okazało się że zniknął na dobre.
    Mocny Fajrant, mówisz… to wygląda na taką już wyższą półkę.

  2. Poszukaj w sklepach ABC, powinni mieć (często “pod ladą”, więc spytaj po prostu o wino w plastiku, albo po prostu fajrant).

    Mam kilka butelek w domu od wakacji i właśnie sobie przypomniałem, że chyba czas je wylać xD

  3. Zbiera mi się na wymioty od samego patrzenia na butelkę (złe wspomnienia po “brzoskwiniowej wiśniówce” z czasów liceum).

  4. Zadzwoń do producenta, może ma podpisaną umowę z jakąś hurtownią z okolicy. Następnie zadzwoń do hurtowni, czy nie wydają tego gdzieś sklepom. Powiedz, że podoba ci się nazwa i potrzebujesz dla kolegi z pracy, co idzie na emę. Każdy powinien pomóc 😉

  5. Na Trygława i Swaroga, nie nazywaj tych szczyn winem bo obrażasz miliony winogron, które poświęciły swoje życie by zostać tym szlachetnym trunkiem.
    To coś w tej butelce jest mieszaniną jakichś barwników, dodatków, wody i taniego spirytusu!
    A kysz!

  6. Wyślij pw, jestem z Mazur, jeśli tak bardzo chcesz umrzeć to kupię i wyślę Ci paczką OPie, bez kłopotu

Leave a Reply