Sondaże / Polska

Patrzę sobie na te wyniki co jakiś czas i zastanawia mnie, jaki jest powód tego, że średnia różnica między PiS a PO oscyluje sobie tak w granicach 2-5 punktów procentowych, a jak wjeżdża CBOS to nagle 14. Już nawet dorzeczy dochodzi do jakichś 8 pkt przewagi dla PiSu, a i to wydaje się jednak przeszacowane.

Nawet jeśli oni mają jakieś inne metody w tym CBOSie (nie wiem, jakieś usuwanie/doliczanie niezdecydowanych czy niegłosujących, wszystko jedno) to jaki jest sens używania tych metod, jeśli wyniki wyborów wypadają zupełnie inaczej i przez to sondaż tak naprawdę jest o kant dupy potłuc?

Jak się ktoś na tym zna, to proszę wyjaśnijcie mi, bo zachodzę w głowę 😀

Plus, jeśli ktoś siedzi w temacie, to tak obiektywnie, które z tych sondażowni są najlepsze, a którym najbardziej wyniki odjeżdżają od rzeczywistości?

3 comments
  1. Formalny nadzór nad CBOSem sprawuje Prezes Rady Ministrów, czyli premier, czyli Mateusz Morawiecki czyli po prostu PiS.

    Czyli można powiedzieć że CBOS jest tak samo niezależny jak Trybunał Konstytucyjny czy TVP.

    Myślę że więcej mówić nie trzeba.

  2. Z wykształcenia jestem statystykiem i nam na studiach ładnie było powiedziane, że sondaże podają takie wyniki na jakie zgodził się płacący xd

    Nie warto sprawdzać jakichkolwiek sondaży z polski, podałeś dobry przykład cbos; platforma ma swojego kantara (który czasem potrafi sumować supki na więcej niż 100% albo na mniej xd), inne partie też pewnie mają swoje.

    Dodam tylko, że CBOS w 2015 wskazywał, że to platforma wygra to tak, żeby nie było, że tylko od niedawna nie są obiektywni

    Polecam sprawdzać zagraniczne sondaże (chociaż z nimi też trzeba uważać), natomiast zazwyczaj dobrze uśredniają wyniki i mają podane metodologie

  3. Poprawiło mi humor że w każdym scenariuszu na bazie średniej z sondaży PiS nie jest w stanie stworzyć rządu.

    Chyba że się wydarzy jakiś nieziemski fikołek w stylu że Lewica wejdzie w koalicję z PiS bo muh programy socjalne xD

Leave a Reply