“Ludzie oddają psy, bo nie mają pieniędzy”. Trudna sytuacja w schronisku pod Warszawą

8 comments
  1. I to jest moment, w którym kapitan państwo powinien zainterweniować.

    Może to jest pomysł, stworzyć urząd wybierany raz na 10 lat z dużymi możliwościami zwracania na coś uwagi. To jest robienia inby. Nazwać go kapitan państwo. Dać tej osobie obcisły lateksowy strój z orzełkiem…

  2. Szkoda zwierzaków, ale lepsze oddanie do schroniska, niż wywiezienie do lasu i zostawienie na pastwę.

  3. Wolę zdychać z głodu niż mieć świadomość, że moje szczęście się gdzieś męczy. Dopiero teraz wychodzi ile właściwie osób bierze psy bo jest to „popularne” „fajne”

  4. Ale juz na cienkie LMy, malpki i torebki Michaela Korsa maja. Ale czego sie spodziewac po polskich zwierzetach (i nie mam na mysli psow).

  5. MNÓSTWO razy podczas pandemii słyszałem “ludzie biorą z nudów zwierzęta a potem będą je oddawać masowo do schronisk” i nie chciałem w to wierzyć. Nie doceniłem…

Leave a Reply