Najemnicy nie mają tych samych praw co żołnierze. Ryzyko jest jasne, że jesteś jedynie popychadłem do przepchania frontu. Prawdopodobnie i tak szybciej ktoś ich ustrzeli niż umrą z głodu.
Czyli pierwsze straty w ludziach po stronie Rosyjskiej.
Kto tak pisze artykuły. Ile razy można powtarzać ten sam paragraf.
Historie o “egzotycznych” najemnikach na podstawie jakichś anonimowych źródeł bez dowodów traktowałbym raczej z przymrużeniem oka. Po stronie Rosjan mieli już walczyć Syryjczycy, libańska Hezbollah, Koreańczycy z Północy…
AFAIK na razie pojawili się najwyżej irańscy doradcy i pojedynczy ochotnicy chyba z Osetii Południowej (?)
4 comments
Najemnicy nie mają tych samych praw co żołnierze. Ryzyko jest jasne, że jesteś jedynie popychadłem do przepchania frontu. Prawdopodobnie i tak szybciej ktoś ich ustrzeli niż umrą z głodu.
Czyli pierwsze straty w ludziach po stronie Rosyjskiej.
Kto tak pisze artykuły. Ile razy można powtarzać ten sam paragraf.
Historie o “egzotycznych” najemnikach na podstawie jakichś anonimowych źródeł bez dowodów traktowałbym raczej z przymrużeniem oka. Po stronie Rosjan mieli już walczyć Syryjczycy, libańska Hezbollah, Koreańczycy z Północy…
AFAIK na razie pojawili się najwyżej irańscy doradcy i pojedynczy ochotnicy chyba z Osetii Południowej (?)