
Tak wiem, większość z was nie ogląda obecnie TV (czemu się nie dziwię), ale kiedyś większość z was pewnie oglądała te 10-30 lat temu, więc sobie pozwolę mały rant skrobnąć.
Jest <obecny rok> a większość kanałów TV dalej nie ma opcjonalnych napisów do swoich programów. A te które mają, niezawsze mają do każdego programu.
Podobnie ze ścieżką dźwiękową – jeśli oglądam jakiś program/film produkcji zagranicznej powinienem mieć zawsze opcje przejścia na oryginalną ścieżkę dźwiękową (nie-dubbingową).
O paniach tłumaczących na język migowy nie wspomnę, praktycznie żadna stacja ich nie ma. Za wyjątkiem TVP, za co muszę im przyznać punkt. Niektórzy się ostatnio zaczęli bawić w audiodeskypcje ([X podchodzi do ściany i wali w nią pięścią po czym się rozpłakuje](https://i.kym-cdn.com/photos/images/original/002/137/942/17c)), co jest w miarę ok, ale dziwnie brzmi.
Czemu wiele z tych rzeczy nie jest standardem i/lub nie jest wymagane prawnie?
11 comments
Strzelam, że w czasie telewizyjnej premiery mało kto się przejmował innymi językami, napisami czy miganiem, a teraz nikomu się nie chce do tego wracać, żeby naprawić.
Z nadawaniem ścieżki filmu w wersji oryginalnej mogłyby się wiązać wyższe opłaty licencyjne dla nadawcy. Bo polski to mało kto w świecie zna, ale nagrany po angielsku byłby dobrym kąskiem na wszelkich torrentach.
W myśl ustawy o radiofonii i telewizji do 2025 roku mamy dojść do 50% dostępnego czasu antenowego. Z roku na rok miało być go coraz więcej. Jednak w tym roku KRRiT wydała rozporządzenie zmniejszające wbrew ustawie ilość tłumaczeń i napisów, a telewizje już zaczęły zmniejszać liczbę tłumaczonych na PJM programów.
[https://www.gov.pl/web/krrit/projekt-rozporzadzenia-krrit-w-sprawie-udogodnien-dla-osob-z-niepelnosprawnosciami-w-programach-telewizyjnych2](https://www.gov.pl/web/krrit/projekt-rozporzadzenia-krrit-w-sprawie-udogodnien-dla-osob-z-niepelnosprawnosciami-w-programach-telewizyjnych2)
W sumie zapomniałem wspomnieć o tym w poście, ale to samo tyczy się YT i innych stron. Wrzucasz jakiś filmik czy coś – powinny być obowiązkowo napisy.
To samo, a nawet bardziej, tyczy się wszystkich stron wydawców gdzie wrzucane są piosenki – napisy powinny być obowiązkowo.
Ciekaw jestem, jak dlugo jeszcze taka tradycyjna telewizja pociagnie, w tym roku ostatecznie podjelem decyzje ze przy nastepnej zmianie umowy zrezygnuje calkiem z prakietu TV od od dostawcy internetu, bo w sumie i tak tego nie ogladam. A wsrod moich najbliszych znajomych tylko ja w ogole mam cos takiego. Meczy mnie ogladanie filmu przerywanego 15-20 minutowymi blokami tych samych reklam, ktore sa zazywaczj o tej samej porze na roznych stacjach.
> Czemu wiele z tych rzeczy nie jest standardem i/lub nie jest wymagane prawnie?
Bo to przedawnione medium.
Po prostu nie widać aby miało się rozwijać.
Pytanie jak tam dostępność w NOWYCH mediach? Czy strony internetowe są odpowiednio dostępne dla osób o innych potrzebach?
A jak media społeczne? A apki na appstore? A tiktoki?
A ja jestem zadowolony, że na aplikacji TVP Sport są mecze z komentarzem do wyboru. Mogę oglądać bez polskiego komentarza, bajka. Na poprzednich mistrzostwach jeszcze tego nie było.
Znaczy no, niektóre kanały mają napisy do swoich programów (nie wiem w jakim procencie, bo tylko raz dla ciekawością na TV Puls 2 to robiłem jak Pingwiny leciały), ale to jest kolejny problem, bo te napisy są “ukryte” w… Telegazecie. No i chyba ponieważ mają okres “odświeżania” jak typowy przeskok stron to chyba jest znacznie mniej tekstu niż to co postacie mówią.
Bodajże w Kino TV albo którymś podobnym odkryłem, że – owszem – da się wybrać oryginalne audio bez lektora 🙂
>Podobnie ze ścieżką dźwiękową – jeśli oglądam jakiś program/film produkcji zagranicznej powinienem mieć zawsze opcje przejścia na oryginalną ścieżkę dźwiękową (nie-dubbingową).
Na kablówce się czasem zdarza. Jak odpalili mi BBC Brit za darmo to oglądałem Top Gear po angielsku.
Mój dziadek też ma problem z dekoderem OTA że gdy leci na jedynce jakiś francuski film to nie ma lektora i jest oryginalny dźwięk. Nie udało mi się znaleźć ustawienia żeby to naprawić.
Technologia idzie naprzód jeśli coś nie jest nowe to jest wyrzucane do kosza lub zostawiane tylko dla tych którzy nie mogą się przenieść na nową opcję.
Zgadzam się z u/AgentTralalava że telewizja nie ma tych rzeczy… bo nie były potrzebne. Bo przeciętny użytkownik TV ich nie potrzebuje, bo nikt nie dopłaci za dodatkowe napisy czy język migowy.
Po co, skoro nowe pokolenia nawet nie kupują telewizora do domu? Duży monitor, Netflix i YouTube. Zanim najmłodszy polityk aktualnej kadry rządzącej sczeźnie telewizja będzie tym dziwnym hipsterskim czymś czego używają ludzie wyjątkowo nostalgiczni lub wkręceni.