Nawet niezły tekst, ale trochę ignoruje kilka dość istotnych (w mojej opinii) faktów. Np.
– że trafił do Sachsenhausen nie za działalność konspiracyjną przeciwko III Rzeszy (jak to się zwykle kojarzy w przypadku więźniów obozów koncentracyjnych), ale za próbę utworzenia państwa ukraińskiego, które jednak fundamentalnie byłoby sojusznikiem reżimu Hitlera. Hitler nie miał planów uznawania niepodległej Ukrainy i stąd jego uwięzienie. Banderą zresztą wysłał list do Hitlera w tej sprawie szukając jego aprobaty.
– jeśli chodzi o poglądy to był niestety po prostu faszystą, a przynajmniej antydemokratą. W kwestiach ustrojowych był zwolennikiem ustroju wodzowskiego w stylu włoskim lub niemieckim. Zdaje się, że poglądy te podtrzymywał do śmierci. Był również gorliwym antykomunistą, ale ten antagonizm działał w obie strony 😉
– prawdopodobnie był zamieszany w działalnośc terrorystyczną na terenie II RP (m.in. w organizację zabójstwa ministra Pierackiego)
Ogólnie rzecz biorąc ciężko jest mi patrzeć na niego jako na pozytywną lub nawet naturalną postać (nawet biorąc pod uwagę kontekst historyczny taki jak fakt, że II RP trudno uznać za demokratyczny kraj, czy też dość powszechny przedwojenny antysemityzm itd.). Ironią losu jest jednak, że najbardziej demonizują go ludzie, którzy jednocześnie wychwalają podobnie “dwuznaczne” postaci po polskiej stronie historii (jak brygada świętokrzyska, ogień czy bury).
Na początku mi się skojarzyło z “kim jest Stefan Prace”
2 comments
Nawet niezły tekst, ale trochę ignoruje kilka dość istotnych (w mojej opinii) faktów. Np.
– że trafił do Sachsenhausen nie za działalność konspiracyjną przeciwko III Rzeszy (jak to się zwykle kojarzy w przypadku więźniów obozów koncentracyjnych), ale za próbę utworzenia państwa ukraińskiego, które jednak fundamentalnie byłoby sojusznikiem reżimu Hitlera. Hitler nie miał planów uznawania niepodległej Ukrainy i stąd jego uwięzienie. Banderą zresztą wysłał list do Hitlera w tej sprawie szukając jego aprobaty.
– jeśli chodzi o poglądy to był niestety po prostu faszystą, a przynajmniej antydemokratą. W kwestiach ustrojowych był zwolennikiem ustroju wodzowskiego w stylu włoskim lub niemieckim. Zdaje się, że poglądy te podtrzymywał do śmierci. Był również gorliwym antykomunistą, ale ten antagonizm działał w obie strony 😉
– prawdopodobnie był zamieszany w działalnośc terrorystyczną na terenie II RP (m.in. w organizację zabójstwa ministra Pierackiego)
Ogólnie rzecz biorąc ciężko jest mi patrzeć na niego jako na pozytywną lub nawet naturalną postać (nawet biorąc pod uwagę kontekst historyczny taki jak fakt, że II RP trudno uznać za demokratyczny kraj, czy też dość powszechny przedwojenny antysemityzm itd.). Ironią losu jest jednak, że najbardziej demonizują go ludzie, którzy jednocześnie wychwalają podobnie “dwuznaczne” postaci po polskiej stronie historii (jak brygada świętokrzyska, ogień czy bury).
Na początku mi się skojarzyło z “kim jest Stefan Prace”