Ja pierdolę- znaczy wiem, że wandalizm był powszechny od zawsze, ale jak spojrzę na jakąś piękną kamieniczkę z graffiti nasranym na środku to aż mi się smutno robi
Czy są na r/Polska jacyś rolnicy?
Bo komuś bydło uciekło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kulturalna Stolica Polski
Pięknieje w oczach!
A nie, to odwrotnie
Żeby to chociaż ładne było ale mam kurwa wrażenie że 8 letnie dziecko by ładniejsze zrobiło
Smutne 🙁 mam nadzieje że to się jeszcze zmieni
Ludzie, którzy mają taki mały szacunek do miejsc publicznych to największe bydło w tym kraju. Nic ładnego nie można mieć, bo Seba “artysta” musi się popisać
Okropne.
Cóż za artyści niedocenieni
Polnische wirtschaft
No skoro nie stać rządzących na farbę, albo na myjkę żeby walczyć z graffiti to co roku będzie coraz gorzej.
Łapać i w dyby. Krew człowieka zalewa jak widzę taki wandalizm.
Nie spodziewałem się po Krakowie niczego innego. Zatrzymałem się kiedyś w Wiedniu, w jednej z dalszych dzielnic miasta. W całej okolicy nie widziałem żadnego graffiti. Oprócz jednego, “Cracovia tu była”. Setki pięknie utrzymanych kamienic dookoła i jedno takie paskudztwo u kogoś pod oknem.
Za wandalizm powinno być bezwzględne więzienie. Najlepiej minimum rok lub dwa. Do tego wysokie kary finansowe.
[removed]
Lubię street art, lubię grafiti, ale kurde, szanujmy się, tu już nawet nie mogę się dopatrzeć niczego eststycznego, a wandalizm
What the fuck, what is with Krakow and the shit graffiti?
They have invested so much into making the city more beautiful, renovating half decrepit houses and these shit heads are ruining it for everyone.
Powiesić na rynku za jaja za te gówno warte bazgroły.
Gdzie jest pręgierz?! Za Kazimierza Wielkiego pręgierz był!
W Warszawie jest nie lepiej. W okolicy w ostatnich latach kilkanaście bloków przeszło remont elewacji, mnie więcej tydzień po zdjęciu rusztowań a tym samym odłonięciu kawałka gładkiej ściany na każdym musiały pojawić się jakieś zjebane bazgroły bo któryś ćwierćinteligent kupił se spray
Dla graffiti powinno być zero tolerancji.
Na ostatnim zdjęciu po lewej stronie jest samochód, który po 12 latach nadal tam stoi😃
Wincyj kamer
Ewidentnie farba w sprayu potaniała.
znaczy sie, nic sie nie zmienilo… 12 lat ewolucji poszlo w piach
Może to dziwne, ale takie coś ma jednak swoj urok, przynajmniej dla mnie (oczywiście nie wspieram wandalizmu ani nie myślę, że to coś dobrego)
26 comments
No kraków to patologia, nic nowego.
Ja pierdolę- znaczy wiem, że wandalizm był powszechny od zawsze, ale jak spojrzę na jakąś piękną kamieniczkę z graffiti nasranym na środku to aż mi się smutno robi
Czy są na r/Polska jacyś rolnicy?
Bo komuś bydło uciekło ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kulturalna Stolica Polski
Pięknieje w oczach!
A nie, to odwrotnie
Żeby to chociaż ładne było ale mam kurwa wrażenie że 8 letnie dziecko by ładniejsze zrobiło
Smutne 🙁 mam nadzieje że to się jeszcze zmieni
Ludzie, którzy mają taki mały szacunek do miejsc publicznych to największe bydło w tym kraju. Nic ładnego nie można mieć, bo Seba “artysta” musi się popisać
Okropne.
Cóż za artyści niedocenieni
Polnische wirtschaft
No skoro nie stać rządzących na farbę, albo na myjkę żeby walczyć z graffiti to co roku będzie coraz gorzej.
Łapać i w dyby. Krew człowieka zalewa jak widzę taki wandalizm.
Nie spodziewałem się po Krakowie niczego innego. Zatrzymałem się kiedyś w Wiedniu, w jednej z dalszych dzielnic miasta. W całej okolicy nie widziałem żadnego graffiti. Oprócz jednego, “Cracovia tu była”. Setki pięknie utrzymanych kamienic dookoła i jedno takie paskudztwo u kogoś pod oknem.
Za wandalizm powinno być bezwzględne więzienie. Najlepiej minimum rok lub dwa. Do tego wysokie kary finansowe.
[removed]
Lubię street art, lubię grafiti, ale kurde, szanujmy się, tu już nawet nie mogę się dopatrzeć niczego eststycznego, a wandalizm
What the fuck, what is with Krakow and the shit graffiti?
They have invested so much into making the city more beautiful, renovating half decrepit houses and these shit heads are ruining it for everyone.
Powiesić na rynku za jaja za te gówno warte bazgroły.
Gdzie jest pręgierz?! Za Kazimierza Wielkiego pręgierz był!
W Warszawie jest nie lepiej. W okolicy w ostatnich latach kilkanaście bloków przeszło remont elewacji, mnie więcej tydzień po zdjęciu rusztowań a tym samym odłonięciu kawałka gładkiej ściany na każdym musiały pojawić się jakieś zjebane bazgroły bo któryś ćwierćinteligent kupił se spray
Dla graffiti powinno być zero tolerancji.
Na ostatnim zdjęciu po lewej stronie jest samochód, który po 12 latach nadal tam stoi😃
Wincyj kamer
Ewidentnie farba w sprayu potaniała.
znaczy sie, nic sie nie zmienilo… 12 lat ewolucji poszlo w piach
Może to dziwne, ale takie coś ma jednak swoj urok, przynajmniej dla mnie (oczywiście nie wspieram wandalizmu ani nie myślę, że to coś dobrego)