Hej, pewnie wielu z was widziało post na tym reddicie dotyczącym wykopka, który dostał wezwanie do wojska ([https://www.wykop.pl/link/6924693/jako-cywil-zostalem-powolany-na-33-dni-cwiczen-wojskowych/](https://www.wykop.pl/link/6924693/jako-cywil-zostalem-powolany-na-33-dni-cwiczen-wojskowych/)).

Próbowałem nagłośnić sprawę dwa miesiące temu, po tym, jak moi znajomi dostali takie wezwania, ale ludzie na tym reddicie zalali mnie minusami, zwyzywali od ruskich agentów, że jestem onuca i celowo sieję panikę i że nie ma możliwości, że rząd będzie brał zwykłych ludzi do wojska.

No cóż, niestety miałem rację, jeśli pogooglujecie to zobaczycie, że nie tylko ten wykopek dostał wezwanie do wojska. Otrzymują je już od jakiegoś czasu “cywile” (o tym dalej) w całym kraju, którzy posiadają kategorię A.

Ja śledzę ten temat intensywnie od dwóch miesięcy, kiedy właśnie dwóch moich kolegów dostało takie wezwania. Pisało do mnie kilka osób z pytaniami, więc postanowiłem, że może dobrze byłoby zrobić jeden duży post, w którym będziemy mogli podzielić się informacjami i przemyśleniami.

# Czy mogę dostać wezwanie, jeśli nigdy nie byłem w wojsku?

Gwoli wyjaśnienia – jeśli masz kategorię A i jesteś facetem, to już jesteś w wojsku, jedynie teraz w rezerwie pasywnej. Niestety, w naszym kraju nie istnieje coś takiego jak mężczyzna cywil. Dlatego też możesz dostać wezwanie na krótkie ćwiczenia wojskowe, na których na koniec **jesteś zmuszony** złożyć przysięgę. Jest to o tyle słabe, że po przysiędze stajesz się aktywnym rezerwistą i dotyczą cię wszystkie związane z tym bolączki, między innymi to, że będziesz mógł być potem regularnie zgarniany przez wojsko na obowiązkowe ćwiczenia maksymalnie do 90 dni w roku.

# Co jeśli odmówię złożenia przysięgi?

Jakkolwiek kuriozalnie to brzmi – nie masz takiej możliwości. Osoba powołana na ćwiczenia jest już wojskowym, więc nie zrobienie tego będzie się wiązało z niesubordynacją. Jeśli będziesz odmawiał bądź utrudniał cały proceder – musisz tłumaczyć się przed żandarmerią, przy czym w najgorszym wypadku możesz iść do więzienia. To, że taka przysięga złożona pod groźbą chyba jest niewiele warta nikogo w wojsku ewidentnie nie interesuje.

# Pracuje na pełen etat/studiuje, nie mogę jechać na ćwiczenia

Osoba, która dostaje wezwanie, jest traktowana tak, jak każdy żołnierz rezerwy normalnie będący w cywilu i pracujący lub studiujący. Kiedy dostają wezwania na ćwiczenia mają oni powiadomić pracodawcę lub dziekana, który jest prawnie zobowiązany wystawić urlop na czas ćwiczeń. Jeśli z jakiegoś powodu twoja nieobecność w pracy powodowałaby znaczne szkody, razem z szefem piszecie odwołanie, które albo przekłada wam ćwiczenia na później, albo w ogóle zwalnia was na jakiś czas (to raczej tylko w wypadku stanowisk, które nie mogę sobie pozwolić na dłuższy urlop tak czy owak). Gdy zostajecie wezwani na takie ćwiczenia dostajecie wypłatę szeregowego na czas ich trwania, później można ubiegać się o wyrównanie jeśli jest to mniej niż zarabiacie. Osobnym pytaniem jest, kiedy to wyrównanie się dostanie, ale znając szybkość polskich urzędów nie liczyłbym na to, że stanie się to jakoś sprawnie xD

# Kategorie A dostałem 5/10/X lat temu, od tego czasu nazbierały mi się problemy zdrowotne

Kolejne ważne info – w teorii twoim obowiązkiem jest zgłoszenie takich rzeczy do WKU. Wezwania wysyłane są na podstawie meldunku oraz posiadanej kategorii. Jeśli na miejscu powiesz, że masz poważne problemy zdrowotne, możesz odwoływać się od wezwania i składać podanie o ponowną komisję (można też to zrobić samemu, bez wezwania do wojska, warto to ogarnąć jak najszybciej na własną rękę, żeby oszczędzić sobie kłopotów). Na komisji badają cię po raz kolejny i ew. wlepiają nową kategorię.

# Wezwanie przyszło na stary adres zameldowania, czy czekają mnie jakieś konsekwencje?

Niestety, w Polsce mamy **fikcję doręczenia**. Za nie spełnienie obowiązku meldunkowego nie czekają cię żadne konsekwencje, za to jeśli nie odbierzesz jakiegoś ważnego pisma, to już możesz mieć problemy. W tym wypadku podwójne awizo oznacza odebrany. Jeżeli natomiast to faktycznie było dostarczone na zły adres, to przy kontakcie z żandarmerią wojskową (tak, będą cię szukać) możesz to powiedzieć i dostarczyć jakiś dowód, nie ponosisz wtedy chyba konsekwencji (po za grzywną) ale musisz stawić się na ćwiczenia w innym terminie.

# Mieszkam na stałe za granicą, mogę zostać wezwany na ćwiczenia?

Mega ważne – jeśli wyjechałeś na stałe, **zgłoś to w urzędzie.** Można to zrobić przez mObywatel lub profil zaufany. W teorii jest obowiązek zrobić to najpóźniej dzień przed wyjazdem, natomiast możesz też zrobić to już będąc za granicą (nikt tego nie sprawdza), zaznaczając po prostu jutrzejszy dzień jako datę wyjazdu. Zostajesz wtedy wymeldowany z kraju, co jest bardzo ważne, bo jeśli mieszkasz za granicą a jesteś zameldowany w Polsce, **nadal możesz zostać wezwany na ćwiczenia**. Tu na reddicie nawet jeden kolega pisał, że nie wymeldował się i dostał wezwanie, pomimo tego, że od lat mieszka i pracuje za granicą. W takim wypadku, jeśli chcesz uniknąć w Polsce konsekwencji, musisz wrócić do kraju i pojechać do WKU, masz chyba wtedy możliwość odwoływać się od decyzji jeśli masz jakieś dowody na stały pobyt za granicą. Ważne info – jeśli dojdzie do takiej sytuacji, w WKU nie muszą przyjąć twoich argumentów i mogą po prostu skierować cię na ćwiczenia tak czy inaczej, nawet jeśli będziesz miał jakieś dowody, że mieszkasz na stałe w innym kraju.

# Dostałem wezwanie, co dalej?

Wezwanie przychodzi listem poleconym. Jeśli już je odebrałeś, niestety nie możesz już zrobić za dużo, żeby się wykręcić. W teorii po odebraniu go masz bezzwłocznie skontaktować się z WKU, a potem z pracodawcą. Olanie tego może wiązać się z poważnymi konsekwencjami i wizytą żandarmerii wojskowej, która będzie zobowiązana odprowadzić cię do jednostki. Możesz wziąć L4, które zwalnia cię z ćwiczeń, jednak zostają one jedynie przełożony na inny termin. Może to jednak dać ci czas, żeby załatwić nową komisję wojskową, chociaż nie jestem pewny jak to działa, kiedy już dostałeś wezwanie (dla nich to będzie trochę tak, jakbyś nagle rozchorował się poważnie po dostaniu wezwania – niestety w WKU trepy też nie są głupie).

To w sumie tyle, co wiem, jeśli ktoś wie coś więcej, albo sam dostał takie wezwanie i był na ćwiczeniach, to fajnie, jakby mógł się podzielić tym info.

26 comments
  1. Przecież Błaszczu mówił, że nie będzie obowiązkowej służby wojskowej. To w końcu jak? Najbardziej mnie w tym wszystkim martwi obowiązek złożenia przysięgi wojskowej. Czy można z takiej przysięgi zrezygnować? Edit: nie doczytałem – niby nie można

  2. Od siebie dodam, że to nie dzieje się od niedawna. Nawet 10 lat temu można było poczytać w internecie, że randomowi faceci dostawali ni z gruchy ni z pietruchy wezwanie na ćwiczenia wojskowe. Trafiali się nawet tacy, którzy mieli po 50+ lat.

    Dziś np. dodano taki artykuł na eska pl: “Wojsko Polskie wysyła rezerwistom wezwania na ćwiczenia wojskowe. **Wezwanie do wojska w tym roku ma otrzymać 200 tys. ludzi**. Mają 14 dni na spakowanie i zameldowanie się w jednostce wojskowej.”

  3. >Może to jednak dać ci czas, żeby załatwić nową komisję wojskową, chociaż nie jestem pewny jak to działa

    Jestem bardzo ciekaw jak to działa. Załóżmy, że na komisji był 18-letni młody bóg który dostał kategorię A. Przychodzi wezwanie na ćwiczenia 15 lat później i w jednostce stawia się 150-kilogramowy chonker z platfusem. Mają w ogóle rozmiary mundurów na taką okoliczność? Albo: jak wyglądają ćwiczenia zawodnika, który nie przebiega 100 metrów bez wyplucia płuc?

  4. Dzwoniłem w tej sprawie do wcr, mam tam znajomości i usłyszałem, że jak się wymeldujecie na pobyt stały z chaty to nikt wam nie da wezwania na ćwiczenia. Dalej to już tylko moja interpretacja, ale pewnie trzeba na tymczasowym lecieć

  5. Jak te całe komisje itd. się zapatrują na ludzi leczących się na depresję? Wywalone i dają ci broń do ręki? Wywalone, ale trzymają z daleka od broni? Czy to jest podstawa do zwolnienia?

  6. Tak z ciekawości, z jakiego województwa jesteś? Jestem ciekawy, czy jest to zależne terytorialnie.

  7. To jest logiczna dla naszej władzy kontynuacja tych dobrze odbieranych “dni otwartych” w jednostkach wojskowych, “szkoleń strzeleckich” itp. programów.

    Gros ludzi zgłosiło się w dobrej wierze do uczestnictwa i nie widziało żadnego ryzyka w tym, że WP może dopisać do ich kartoteki w WKU stosowną adnotację, bo wiecie – powiedzenie o tym, że gdy coś jest za darmo to ceną są twoje dane stosuje się nie tylko w IT.

    Władza przeszła ostatnio do gwałtownych ruchów*, więc pilotaż się zakończył i nastąpiło zaciskanie pętli.

    **Ćwiczenia ćwiczeniami, ale zwróćcie uwagę na fakt, że tym razem od osób w żaden sposób NIE ZWIĄZANYCH z wojskiem oprócz OBOWIĄZKOWEJ komisji wojskowej wymaga się ZŁOŻENIA PRZYSIĘGI WOJSKOWEJ POD RYGOREM KARY WIĘZIENIA i – co za tym oczywiście idzie – NABYCIA PRAW I OBOWIĄZKÓW Z PRZYSIĘGĄ ZWIĄZANYCH**

    W skrócie – po odbyciu rzeczonych ćwiczeń możesz dalej być wykorzystywany przez wojsko w każdej przewidzianej przez dotychczasowe prawo formie. To dodatkowy sposób represji z wygodnym wyłączeniem wielu ścieżek odwoławczych, w tym sądów.

    Konsekwencje? Znając naszą władzę są proste – dymisz partii? Bilet na zaległe ćwiczenia rezerwy. Za dobrze sobie radzisz i nie można Cię złamać? Bilet na ćwiczenia np. w sezonie świątecznym, gdy akurat w swojej działalności masz maksimum przychodów. Jebiesz PiS? To nie przystoi żołnierzowi rezerwy, zaraz znajdzie się jakiś kij.

    Niemożliwe?

    *(sygnały to ustawa “bezkarność+”, przeszukanie u prokurator Wrzosek, brak jednoznacznego dementi w sprawie ostatnich deali Obajtka, posunięte do najdalszych granic oczernianie Niemiec i opozycji na każdym możliwym polu – hasła: Niemcy i Patrioty, przegrana Niemiec i Tusk, uchwała o uznaniu Rosji państwem wspierającym terroryzm)

  8. Dodam od siebie, że kat. A była rozdawana jak cukierki po 2008/2009 w zgodzie z mitem że D i niżej utrudnia życie, czyni człowieka niezatrudnianym etc.

    Więc mamy zalew ludzi z A. Polska mistrzem Polski.

  9. Jedna rzec o której sporo osób wyjeżdzających na stałe zapomina. Należy przed wyjazdem złożyć w wku książeczkę wojskowa. Odnotowują oni ze się wyjechało z kraju a książeczka idzie do zniszczenia. Opuszczenie kraju z książeczka jest nielegalne.

  10. Niech spierdalają.

    Panie, mam wadę wzroku w chuj, kondycja leży, studiuję, a do tego Asperger. Na co ja im się w wojsku zdam?

    Śmieszna sytuacja była też taka że na komisji wojskowej kolega miał zapadnięte płuca, wadę kręgosłupa, chore serce, nie mógł biegać a i tak dostał kategorię A xD

  11. 33 dni 😳

    W 2018 dostałem wezwanie na 10 dni i choć próbowałem, to “wymigać się” nie udało, więc trochę sobie postrzelałem, trochę pobiegałem, ale ogólnie dało się przeżyć. Minus taki, że wywieźli na drugi koniec Polski i to tak totalnie z zaskoczenia, bo wezwanie było do jednostki blisko domu w sumie (jakieś pół godziny autem), a po obiadku, ubraniu i wyposażeniu jeb do busa i trip na 400km na jakieś totalne wygnajewo 😆 Trochę śmieszne, trochę straszne, bo wiecie – ludzie w każdym wieku, od 20-kilku lat do ponad 50. Ojcowie i szefowie firm, którym w WKU powiedziano, że popołudniami będą mogli wyjść z jednostki i zająć się swoimi sprawami… Mogli, tylko kurwa na drugim końcu Polski! Byli też ludzie, którzy dawno o wojsku zapomnieli, z wiekiem nabawili się przeróżnych dolegliwości i do głowy im nie przyszło, żeby przejść ponowne badania i zmienić kategorię wojskową, więc na ćwiczenia dotarli kulejący i ogólnie ledwie chodzący – byli wożeni na poligon. Uczciwie zaznaczę jednak, że wszystko bez większej spiny, nikt nikogo nie ganiał, nie wrzeszczał, nic na czas i jedyne chwile, gdzie trzeba było się pilnować (i było się serio pilnowanym), to strzelania, ale to nie dziwi raczej.

    W każdym razie – z wojskiem żartów nie ma, jak ktoś bardzo będą chcieli zobaczyć, to zobaczą. Można kombinować, po lekarzach chodzić i chyba tylko to jakoś tam “chroni”… Ale generalnie wezwanie z wojska to wezwanie, a nie zaproszenie 😉

    Co istotne – ja mam A od zawsze, na studiach przeszedłem półtora miesięczne szkolenie, żeby uniknąć później obowiązkowej wtedy jeszcze służby, złożyłem przysięgę i mam przydział mobilizacyjny (kilkukrotnie się już zmieniał). Myślałem, że zapomnieli, a jednak nie i jak znam swoje szczęście, to pewnie kiedyś sobie jeszcze przypomną. O ile takie krótkie szkolenia chyba da się przeżyć, to tyle te długie to lipa straszna. A jaki trafi się jeszcze na jakieś większe manewry w ramach tych ćwiczeń, to rzeczywiście może być słabo.

  12. Jezeli jest to prawda i znowu mamy “sprytne” rozwiazania cichaczem omijajace prawo, to zakladam ze teraz tylko jakas mala garstka dostanie takie wezwania i beda przyspasabiac jednostki.

    Robiac to na duza skale przegraliby wybory w 2023, wiec zapewne na duza skale sie to odbedzie dopiero po wyborach… Chyba ze pis mocno przegra, wtedy jest jakas nadzieja (jest, prawda Anakinie? jest nadzieja?).

  13. Przecież to jest śmiech na sali. Jak rząd zrezygnował z służby to komisje nadal były… Na czym to polegało? Waga i wzrost masz tu A i spierdalaj. A że nasz wadę wzroku i papiery od lekarza to już nie ważne bo “BO TERAZ NIE NA ZASADNICZEJ”. Ci co tam mieli “układy” wychodzili z D a nawet E.
    I też jest to różnica. Ponad 10 lat temu to było inne ciało. Teraz już zupełnie inne. I co? I nic.
    To nawet nie jest śmieszne. W pracy co jakiś czas wysyłają Cię na badania kontrolne. Jak szedłeś do szkoły to też były badania. Studia to samo. Komisja wojskowa w wieku 18 lat i dla nich te dane są aktualne do śmierci….
    Choć u nas to wszystko jest możliwe. ZUS mówiący że osoba bez nogi czy ręki może pracować i nie widzą w tym problemu.
    No ale można powiedzieć że mają problem. Żołnierze składają rezygnację, odwołują się od decyzji ministra w sprawie zmiany bazy (przerzut z zachodu na wschód). Więc teraz szukają “świeżego mięsa”. A każda wypowiedź rządu i tego “bohatera narodu” zagraża naszemu bezpieczeństwu.
    Czy w tym kraju choć na chwilę może być spokój? PRZEZ 5 MINUT

  14. Kurwa, teraz będę się bał sprawdzić skrzynkę pocztową. Kurwa

    Edit – sprawdziłem, nic nie ma. Na razie.

  15. To teraz najważniejsze pytanie

    Jeżeli ktoś nie był jeszcze na komisji bo nie skoczył tych 19 lat to jak, oczywiście czysto hipotetycznie, można NIE dostać A? Chujowa kondycja wystarczy czy trzeba mieć jakieś papiery?

  16. Mam kategorię E bo lekarz na komisji nie potrafił powtórzyć nazwy mojego schorzenia. Powiedzieli że dla wojska nie istnieję i życzą miłego dnia.

  17. Cholera niedobrze, jestem za granicą już 7 lat i dopiero w tym się oficjalnie wymeldowałem. Dzięki Bogu moja mama pomyślała o tym jak wybuchła wojna na ukrainie i szybko polecieliśmy do Polski to zrobić. Miałem już wtedy pierwsze wezwanie ale mam nadzieję że zostało anulowane, a jak nie no to nie bede wracał do Polski na najbliższe 50 lat xD

  18. Hej OP, dzięki za obszerne info. Jeżeli możesz zdradzić, jakie masz wyksztalcenie/zawód? Przed chwilą wyszukalem cytat osoby z KW z Sieradza, że biorą cywili z kategoria A + określoną specjalność przydatna dla wojska. “musi zostać wytypowana w tej konkretnej specjalności, którą ma w pracy cywilnej”. Tak to dokładnie i dość zagadkowo brzmi. Wiecej: https://www.salon24.pl/newsroom/1267867,wielu-z-nas-moze-pojsc-na-obowiazkowe-cwiczenia-wojskowe-salon24-to-potwierdzil

  19. Temat z tego co czytam dość niepewny bo sporo kontrowersji czy to prawda czy nie, ale ciekawi mnie czy kiedyś doczekamy się jakiegoś strajku i wywalenia jakiegokolwiek obowiązku wojskowego. Fajne równouprawnienie…

  20. Panowie.

    Mogę wam przybliżyć temat.
    Byłem wzywany 3 razy, dwa razy się odwołałem za trzecim razem poszedłem (bo miałem czas) w 2021. Mój brat był wezwany w tym roku i też poszedł bo był ‘ciekawy’.

    Zanim napisze więcej trochę info:
    Ja
    35+ lat
    Kategoria A
    Na studiach ‘odbębniłem’ wojsko

    Brat 30lat
    Kategoria A
    Robił kiedyś normalna służbę wojskową (Chyba 1.5 roku)

    Do setna.
    Wzywali mnie w 2019 jakoś w lato, miałem wukupiona już wycieczkę na wakacje.
    Napisałem do WKU odwołanie, dałem kopie wydruku z Booking.com że zapłacone, uznali i mnie zwolnili.

    W 2020 wezwali ponownie, ale miałem już podpisany kontrakt (praca za granicą), napisałem odwołanie i mnie zwolnili.

    W 2021 mnie wezwali, poszedłem bo w sumie miałem czas.

    Przez 11dni nie robiliśmy dosłownie nic, zero, nada, null.
    Zwalniali nas do domu o 17, trzeba było się stawić znów o 7 dnia następnego.
    Luz, filmy, xbox (z tableta), kawka i herbatka.
    Każdy na jednostce miał na nas ‘wyjebongo’.
    Jeszcze nam zapłacili (jakieś nieduże pieniądze ale zawsze).
    Totalne wakacje ale też i strata czasu.

    Brata wezwali w tym roku do innej jednostki. Też miał luzik ale już coś mu tam pokazali, coś postrzelał, pojeździł jakimiś pojazdami.
    Nie puszczali ich do domu na noc. Całe 13dni na jednostce.
    Ale ponoć był mega luz, piwko, wódeczka etc.
    U brata nawet w 1szy dzień pytali ludzi którzy się stawili na ćwiczenia czy chcą zostać czy nie.

    Koniec końców dużo zależy od jednostki.
    Słyszałem że najgorzej jest w zmechanizowanych, tam ponoć (powtarzam ponoć) jest ciśnienie.

    Jak nie iść?
    1 – napisać odwołanie do WKU zaraz po tym jak dostaniecie polecony.

    2 – przyjść w dniu wyznaczonyn na jednostkę z jakimś l4. Zwolnią cie ale jest duża szansa że wezwą na 2ga transze poboru. Np. jeśli wezwanie w maj /czerwiec , odbijesz to l4 to mogą wezac na październik.

    Ponoć nie robią ćwiczeń w sezonie wakacji szkolnych.

    Jak macie pytania to piszcie.

  21. Wojsko reprezentuje dokładnie przeciwne wartości do moich dlatego prędzej ucieknę z kraju/ pójdę do więzienia niż wykonam jakikolwiek rozkaz

Leave a Reply