Troche leci. Spora część energii na naszej planecie pochodzi od słońca właśnie. Czy to bezpośrednio z kolektorów fotowoltaicznych, ruchów powietrza wywołanych zmianami temperatury, czy z biomasy która gromadzi energię w procesie fotosyntezy (węgiel i ropa to też taka biomasa, tylko stara że hoho).
Też mnie to wkurza, ale energia potrzebna żeby wysłać kilka maili to dalej nic w porównaniu z energią potrzebną do zasilenia stacjonarnego sklepu i wyhodowaniu drzewa na papier.
Tak wynika pewnie z badań marketingowych, że informowanie klienta o postępie zamówienia daje klientowi poczucie, że wszystko dzieje się ok, że zamówienie nie utknęło itd co się przekłada na satysfakcję z zakupów.
Sam tego nie lubię, zaśmieca i od razu kasuję trzymając tylko jeden email z potwierdzeniem zamówienia. Zwykle ma link do strony gdzie i tak można sprawdzić status zamówienia.
Innym przypadkiem są sytuacje, gdy dostajesz maile z różnych serwisów które biorą udział w procesie zamówienia. PayU wysyła info, że płatność przetworzona. Potem sklep swoje maile wysyła, że płatność przyjęta itd, że paczka wysłana, potem kurier że paczkę odebrał, że ją dostarczy, że dostarczył itd.
Ogólnie popieram ograniczanie zbędnych maili, mnie to wkurza. Najlepiej gdyby była opcja do zaznaczenia “czy chcesz szczegółowe maile o postępie tego procesu?”. Ale co zrobisz. Prawda jest taka też, że duża ilość maili to nie jest nasze główne zmartwienie w całym zaśmiecaniu planety Co2 i tym podobnymi, ale oczywiście nie jest to całkiem bez znaczenia.
Nie leci z kosmosu, ale te emaile nie kosztowaly zadnej dodatkowej energii. SMTP relay jak byl wlaczony tak nadal jest, niewazne czy forwarduje maile czy nie, takze zuzycie energii jest takie samo. Server-side, Sendmail czy inny Postfix sa cholernie lekkie takze i stanowia znaczna mniejszosc tego co serwer robi poza wysylaniem maili (mniej niz 1%). Poza tym sa w wiekszosc distro wiec i tak wiekszosc serwerow je ma wlaczone nawet jak nie obsluguje maili.
Triggery do maili leca pewnie z API, ktorego przewoznik tak czy siak uzywa zeby informowac sam media markt, oni to po prostu przekazuja dalej, takze tutaj tez nie widze dodatkowego kosztu.
Mozliwe ze wiekszy koszt energii jest z tego ze Cie to wkurzylo i spaliles wiecej kcal niz zwykle 😉
Ale spam. Mogliby zrobić jakieś śledzenie przesyłki w jednym linku, zamiast tak śmiecić.
7 emails? Zgaduję że chodzi o 7 e-maili?
Koszt wyslania takiego maila to jakies 0.00000001 grosza.
Ps moglem sie pomylic o jakies 1.3%
🙄
Czyli jak będę spamować emailami przez jeden dzień to wytworzę więcej co2 niż cały świat
Myślisz, że wysłanie 7 maili to jakiś potężny koszt energetyczny?
9 comments
Troche leci. Spora część energii na naszej planecie pochodzi od słońca właśnie. Czy to bezpośrednio z kolektorów fotowoltaicznych, ruchów powietrza wywołanych zmianami temperatury, czy z biomasy która gromadzi energię w procesie fotosyntezy (węgiel i ropa to też taka biomasa, tylko stara że hoho).
Też mnie to wkurza, ale energia potrzebna żeby wysłać kilka maili to dalej nic w porównaniu z energią potrzebną do zasilenia stacjonarnego sklepu i wyhodowaniu drzewa na papier.
Tak wynika pewnie z badań marketingowych, że informowanie klienta o postępie zamówienia daje klientowi poczucie, że wszystko dzieje się ok, że zamówienie nie utknęło itd co się przekłada na satysfakcję z zakupów.
Sam tego nie lubię, zaśmieca i od razu kasuję trzymając tylko jeden email z potwierdzeniem zamówienia. Zwykle ma link do strony gdzie i tak można sprawdzić status zamówienia.
Innym przypadkiem są sytuacje, gdy dostajesz maile z różnych serwisów które biorą udział w procesie zamówienia. PayU wysyła info, że płatność przetworzona. Potem sklep swoje maile wysyła, że płatność przyjęta itd, że paczka wysłana, potem kurier że paczkę odebrał, że ją dostarczy, że dostarczył itd.
Ogólnie popieram ograniczanie zbędnych maili, mnie to wkurza. Najlepiej gdyby była opcja do zaznaczenia “czy chcesz szczegółowe maile o postępie tego procesu?”. Ale co zrobisz. Prawda jest taka też, że duża ilość maili to nie jest nasze główne zmartwienie w całym zaśmiecaniu planety Co2 i tym podobnymi, ale oczywiście nie jest to całkiem bez znaczenia.
Nie leci z kosmosu, ale te emaile nie kosztowaly zadnej dodatkowej energii. SMTP relay jak byl wlaczony tak nadal jest, niewazne czy forwarduje maile czy nie, takze zuzycie energii jest takie samo. Server-side, Sendmail czy inny Postfix sa cholernie lekkie takze i stanowia znaczna mniejszosc tego co serwer robi poza wysylaniem maili (mniej niz 1%). Poza tym sa w wiekszosc distro wiec i tak wiekszosc serwerow je ma wlaczone nawet jak nie obsluguje maili.
Triggery do maili leca pewnie z API, ktorego przewoznik tak czy siak uzywa zeby informowac sam media markt, oni to po prostu przekazuja dalej, takze tutaj tez nie widze dodatkowego kosztu.
Mozliwe ze wiekszy koszt energii jest z tego ze Cie to wkurzylo i spaliles wiecej kcal niz zwykle 😉
Ale spam. Mogliby zrobić jakieś śledzenie przesyłki w jednym linku, zamiast tak śmiecić.
7 emails? Zgaduję że chodzi o 7 e-maili?
Koszt wyslania takiego maila to jakies 0.00000001 grosza.
Ps moglem sie pomylic o jakies 1.3%
🙄
Czyli jak będę spamować emailami przez jeden dzień to wytworzę więcej co2 niż cały świat
Myślisz, że wysłanie 7 maili to jakiś potężny koszt energetyczny?