
Macierewicz próbował w ostatnim momencie dorzucić do ustawy o uznaniu Rosji za państwo sponsorujące terroryzm poprawkę mówiącą o tym, że są oni winni katastrofie w Smoleńsku i należy aresztować odpowiedzialnych za to funkcjonariuszy.
W efekcie opozycja zerwała kworum i ostatecznie nic nie uchwalili.
Przecież to jest absolutna kompromitacja na arenie międzynarodowej, wyzywanie się nawzajem od “ruskich agentów”, całkowity brak powagi w sejmie (szczególnie po słynnej wymianie zdań z udziałem pani Wicemarszałek).
Coraz bardziej zaczynam myśleć, że śmietanka PiS’u gotowa jest poświęcić nasz kraj w imię personalnej wendetty, a Macierewicz broniąc tej poprawki poprzez uznanie jej jako coś oczywistego i nie podlegającego dyskusji jest całkowicie odklejony od rzeczywistości i chce nas samotnie wciągnąć do wojny. Nie zdziwił bym się też gdyby z chcieli z Kaczyńskim zdyskredytować opozycję w tak żałosny sposób licząc na większy elektorat, tak jak w przypadku poruszonego jakiś czas temu tematu reperacji od Niemiec, który ostatecznie miał wywołać tylko i wyłącznie krzyk medialny.
Ręce opadają…
[https://wiadomosci.onet.pl/kraj/awantura-w-sejmie-macierewicz-chce-rozbic-kompromis-wideo/jb9j70k](https://wiadomosci.onet.pl/kraj/awantura-w-sejmie-macierewicz-chce-rozbic-kompromis-wideo/jb9j70k)
​
​
​
​
10 comments
Nic, dzień jak co dzień.
Pierdololo, w tym samym czasie przechodzą ustawy o uniewinnieniu za sasinalia, nowelizacje ustawy o VAT, skarbówką dostaje wgląd w nasze dane osobowe, a sąd rejonowy w Toruniu orzeka, że praktyki religijne są korzystne dla zdrowia, więc katechetka na L4 miała prawo brać udział w procesji, pomimo kontroli, która ją przyłapała.
Są 3 rodzaje skurwysynów: skurwysyn, przeskurwysyn i skurwysyn pisowski.
Macierewicz to przecież agent KGB/FSB, to co się dziwić. To było tylko po to, żeby ta ustawa nie przeszła, dobrze wiedział co i po co to robi. Poprostu wykonuje prikazy mocodawców z Kremla.
Dla mnie nic nowego. Dziwiłem się, bo i tak długo wytrzymali (od lutego), żeby nie wcisnąć gdzieś swojej narracji co to trupolewa. Szczerze aż przypomniały się czasy, gdzie szlachta na obradach kłóciła się, a następnie zrywała obrady przez liberum veto. U nas to chyba taka tradycja.
Teoria: Macierewicz (wiadomo, ruski agent) nie chcial tej ustawy, wiec celowo dorzucil cos, co zerwie kworum i zadna ustawa nie przejdzie.
Change my mind.
W Sejmie jak zwykle jak w chlewie obsranym gównem. Nic nowego.
> Coraz bardziej zaczynam myśleć, że śmietanka PiS’u gotowa jest poświęcić nasz kraj
Dopiero teraz? A blokowanie kasy unijnej przez trójcę przeświętą na to nie wskazywało już wcześniej?
Macierewicz jeszcze pracuje? Co on niby robi?
O co chodzi z wicemarszałek, co powiedziała?
Ostatnio się zastanawiałem jak to jest, że Macierewicz był ważnym działaczem KORu, obracał się wśród głównych opozycjonistów i jakoś nigdy go nie internowali…