
Pamietajcie!
Rok 2019, grudzień, Duda mówi, że Rosja nie jest wrogiem, jest sąsiadem, z którym trzeba rozmawiać, 9 lat po katastrofie smoleńskiej, 5 lat po aneksji Krymu. Szokujące! Prawda @tvp_info? pic.twitter.com/mpM29yeaeF
— Monika Mesuret (@NocnaZ) September 23, 2022
5 comments
Duda baza
A Tusk rozmawiał z Putinem na molo w Sopocie! /s
To nazywa się dyplomacja. Wtedy mit potężnej armii Putina nie był jeszcze obalony. Z tego co pamiętam, Rosja w Krym wjechała wtedy jak nóż w roztopione masło. Teraz Ukraina trzepie ruskich, to narracja też się zmienia.
Straszne. Jest rok 2010, Kaczyński ostrzega przywódców Europejskich w otwartym liście przed neoimperialnymi zakusami Putina, a [Radek Sikorski odpowiada, że “prezes chyba jest na proszkach”](https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/303744,sikorski-o-liscie-kaczynskiego-prezes-jest-na-proszkach.html) bo jakże to tak przyjaciół Rosjan na forum międzynarodowym szkalować. Pamiętajcie!
To się nazywa dyplomacja, dlatego o każdej rządzącej partii można takie rzeczy znaleźć, bo jedną z głównych zasad polityki zagranicznej i dyplomacji jest deeskalacja jakichkolwiek możliwych konfliktów i utrzymanie najlepszych możliwych stosunków ze wszystkimi dookoła.
To dlatego jak rządziło PO to Kaczyński darł japę, że rząd włazi w dupę Putinowi, a Sikorski za niego przepraszał i dlatego jak do władzy doszedł PiS to się role odwróciły. Ale sure, możemy się przerzucać w nieskończoność tweetami.
Czego chcecie wymagać od dudy, tylko zajęcia.