Szesnastolatki rzeczywiście mają ograniczoną zdolność do podejmowania racjonalnych decyzji (a przynajmniej większość z nich). Z drugiej strony 90-ciolatki też, a maksymalnego wieku wyborczego nie ma.
natomiast argument o zmianach klimatyczznych to raczej głupi. W końcu to róznica 2 lat a nie 50 i całeg pokolenia pozbawionego praw wyborczych, za 2 lata te osoby już będą mogły głosować
Moim zdaniem byłoby uczciwie, gdyby 16-latkowie z jakimś doświadczeniem zawodowym mogły już głosować – jak na Chorwacji.
Może wtedy Konfa weszłaby bez problemu do Sejmu.
niech te 16 latki powiedzą swoim 18letnim kolegom i rodzeństwu żeby głosowali
Moim zdaniem wiek wyborczy należy podnieść, np. do 21 lat (tyle, co bierne prawo wyborcze do Sejmu).
Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie w wieku 18 lat wciąż mają z reguły kiełbie we łbie, o czym najlepiej świadczy fakt jak duże poparcie w tej grupie ma Konfederosja.
Jak szesnastolatki chcą się zabierać za ogarnianie bałaganu, to niech zaczną od swojego pokoju
Prędzej byłbym za podniesieniem tego wieku, mam wrażenie, że bardzo dużo ludzi żyje jeszcze w wieku tych 18-21 lat jakimiś nierealnymi ideałami, głównie przez swoją naiwność i nieznajomość realiów życia
Czasami myślę, że 40 to za mało, a wy tu o takich rzeczach pipolicie.
9 comments
Szesnastolatki rzeczywiście mają ograniczoną zdolność do podejmowania racjonalnych decyzji (a przynajmniej większość z nich). Z drugiej strony 90-ciolatki też, a maksymalnego wieku wyborczego nie ma.
natomiast argument o zmianach klimatyczznych to raczej głupi. W końcu to róznica 2 lat a nie 50 i całeg pokolenia pozbawionego praw wyborczych, za 2 lata te osoby już będą mogły głosować
Moim zdaniem byłoby uczciwie, gdyby 16-latkowie z jakimś doświadczeniem zawodowym mogły już głosować – jak na Chorwacji.
Może wtedy Konfa weszłaby bez problemu do Sejmu.
niech te 16 latki powiedzą swoim 18letnim kolegom i rodzeństwu żeby głosowali
https://pliki.parlamentarny.pl/i/00/75/36/007536.jpg
A tak serio, to jestem za
Moim zdaniem wiek wyborczy należy podnieść, np. do 21 lat (tyle, co bierne prawo wyborcze do Sejmu).
Z własnego doświadczenia wiem, że ludzie w wieku 18 lat wciąż mają z reguły kiełbie we łbie, o czym najlepiej świadczy fakt jak duże poparcie w tej grupie ma Konfederosja.
Jak szesnastolatki chcą się zabierać za ogarnianie bałaganu, to niech zaczną od swojego pokoju
Prędzej byłbym za podniesieniem tego wieku, mam wrażenie, że bardzo dużo ludzi żyje jeszcze w wieku tych 18-21 lat jakimiś nierealnymi ideałami, głównie przez swoją naiwność i nieznajomość realiów życia
Czasami myślę, że 40 to za mało, a wy tu o takich rzeczach pipolicie.
I cyk konfederacja 20%