Omikron dotarł do Chin. Pierwszy zakażony jest Polakiem

17 comments
  1. Fajnie, że o obecnosci nowego wariantu w polsce dowiadujemy sie dzieki badaniom w innym kraju.

    To jest kurwa taki skandal naprawde.

  2. I właśnie to jest ta różnica pomiędzy wszystkimi pandemiami do tej pory a tą.

    Niegdyś ludzie nie podróżowali tak masowo. Nie było lotów komercyjnych czy prywatnych.

    Obawiam się, że jeśli chcielibyśmy pokonać covid ale tak raz i porządnie trzeba by zamknąć cały świat na 2-3 tygodnie. Zero podróżowania, zero spotkań z ludźmi.

  3. Nie wiem, czy r/Polacy sobie zdają sprawę, ale w Londynie wczoraj omikron [stanowił ponad 40% przypadków](https://assets.publishing.service.gov.uk/government/uploads/system/uploads/attachment_data/file/1040460/20211213_OS_Daily_Omicron_Overview.pdf) (nie jest to jeszcze pewnik, bo opiera się na “S gene failure”, czyli wskazaniu w teście PCR, że coś jest nie tak w sekwencji białka kolca, ale to się prawie na pewno potwierdzi, jak będą pełne sekwencje). Po zaledwie kilknastu dniach od wykrycia pierwszych przypadków. Procesy wykładnicze sa jak pożar. Zaprószysz ogień i nawet się nie obejrzysz, a wszystko stoi w płomieniach, więc w Polsce to samo będzie zaledwie kilkanaście dni później.

  4. Dziś rzecznik ministerstwa zdrowia przyznał na konferencji z rozbrajającą szczerością, że przecież my nie sprawdzamy wszystkich pozytywnych próbek pod kątem wariantu omicron, tylko część…

  5. Gdzieś przeczytałem o jakimś ziomku z nowej Zelandii, który za kasę szedł się szczepić zamiast szurów. Zaczynam tak myśleć, że może to wcale nie było takie głupie… win-win-win…

  6. Jak wiadomo CIA i mossad używaja Polaków jako żywej broni biologicznej do ataku na wielką chińska republikę ludową. Smh ludzie dalej nie wierzą ze covid 19 powstał w laboratorium w Tel Awiwie 😡😡😡

Leave a Reply