Ciekawa jestem kto teraz będzie jedynką na liście Lewicy z mojego okręgu, bo Rozenek zabrał miejsce osobie na którą głosowałam
Lewica się szybciej rozleciała niż Szurfederacja Wolnościow-Zamordystyczna, to trzeba mieć talent, Hail wódz Czarzasty.
Oczywiście r/polska będzie dalej głosować a tych co opuścili szeregi uzna za POwskich wywrotowców
NIC SIĘ NIE STAŁO r/polska NIC SIĘ NIE STAŁO
Wreszcie! Jeszcze tylko niech Miller dostanie miejsce na liście KO do europarlamentu.
Kogoś to dziwi? Wszystkie osoby które opuściły Lewicę – może poza Koniecznym – pozostawały w ostrym konflikcie z Czarzastym, głównie z powodu tego co wyprawiał przy łączeniu SLD z Wiosną.
Dziwię się tylko, że nie przytulili się od razu do PO, jak Miller, no ale może Tusku trochę nie pali się do współpracy z taką Senyszyn.
A moim zdaniem potrzebny ruch wobec ciągłego spadku poparcia Nowej Lewicy, która pod wodzą Czarzastego i Biedronia już regularnie w sondażach plasuje się za Konfą i powoli acz stabilnie płynie pod próg wyborczy.
Czy to się uda czy nie, nie wiadomo. No ale działać trzeba i teraz zobaczymy co zrobi na przykład Razem bo może wyjść z tego coś o niebo lepszego niż to co prezentują nam wiośniarze i dziadki z SLD.
Choć nie jestem fanem socjalizmu jako ustroju gospodarczego, to jednak mówie: BARDZO KURWA DOBRZE.
Obecna parlamentarna “Lewica” pod jednowładztwem Czarzastego to padaka, zasłużony zjazd w sondażach z 15 do 6-7% od czasów wyborów. Może ktoś w partii pójdzie po rozum do głowy, może komus zacznie się chcieć. Może parlamentarna konkurencja po lewej stronie zacznie działać mobilizująco,.
Coś sie musi zacząć dziać w pozytywnym kierunku, bo tak mpromitowanej, tandetnej, nijakiej i ośmieszającej się na każdym polu (chyba na równi z Konfederacją) partii lewicowej jeszcze w parlamencie nie było.
Rozenek, Senyszyn i Kwiatkowski to nie są jakieś wielkie straty, ale wizerunkowo wygląda to słabo. Dziwię się, że PPS ich do siebie przyjmuje, ale pewnie po prostu miałem wyidealizowany obraz tej lewicowej kanapy. Z drugiej strony jakoś trudno mi sobie wyobrazić PPS jako część KO w następnych wyborach, więc może chcą sobie zagwarantować lepsze warunki przy starcie z kolejnej wspólnej lewicowej listy? Nowej Nowej Lewicy?
Wygląda na to, że wielkie zjednoczenie Lewicy przetrwało ledwie połowę kadencji. Ciekawe, co będzie dalej. Jedno ugrupowanie zdominuje drugie czy nastąpi trwały podział elektoratu na dwa (lub więcej) lewicowe bloki? Jeśli to drugie, to Lewicę chyba czeka albo odbicie się od progu, albo bycie wchłoniętym przez jakąś koalicję z KO.
Socjaliści się w grobach przewracają.
I niech ktoś mi powie że lewica ma jakikolwiek potencjach w aktualnej chwili XD Zjazd z 14% do 6%, ciągłe wojny, na czele Czarzasty który kopie grób tej koalicji, no super po prostu.
No ale zaraz pojawi sie tu ttumlewicz, który powie że przecież lewica nie straciła wyborców i jest ogólnie zajebiście XD
Ziobro zaskoczenia – siłowe rozwiązania Czarzastego z pokazywaniem palcem zdrajców, musiały się skończyć podziałem. Refleksji też raczej zero, ot libki i zdrajcy odeszli, bardzo dobrze. Strategia Lewicy już od prawie roku to betonowanie elektoratu. Przed wyborami się okaże czy dobra czy nie.
Ja uważam że powinna była zdecydować demokracja. Wygrałby Rozenek i wizja light lewicy? Ok, tak chcieli. Nie, super idziemy dalej. Bo podział i tak jest, a praktyki wewnętrzne rodem z PiS mocno dla wielu cuchną, nawet jeśli wizji Rozenka nie podzielali.
Wizerunkowo to tragedia, gdy PiS jest w defensywie, PO opaliło akcję PiS=drożyzna na święta, lewica będzie prać brudy i kotłować się okładając nawzajem.
To nie koniec lewicy, bo długofalowe trendy raczej dadzą jej swobodne okolice 10%. Ale gdyby wybory były na wiosnę, a spadłaby pod próg w sondażach(dwa ostatnie, w tym Kantar dla TVN to tylko 6%), to miałaby spory problem z narracją o D’Hondtcie i zmarnowanym głosie.
Lewica razem ale nie tym razem.
Nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Tak samo nie będzie dla mnie zaskoczeniem wynik lewicy niższy niż 5% w następnych wyborach – jeżeli w ogóle będą następne wybory.
I super. Rozenek, Senyszyn i reszta millerowców dołączy do KO, Lewica będzie mogła mocniej skręcić w lewo. Oby był to przełom.
Senyszyn poza Lewicą?
# NO KURWA NARESZCIE !
Bardzo dobrze.
Obecnie Lewica wygląda mizernie.
Czarzasty jest kiepskim szefem, Razem ma(na szczęście) program na głosy 2% społeczeństwa, głównie tego co żyje w internecie.
Zawsze zarzucam PO, że to taka partia niewiadomo co, ale niestety Lewica też w tę stronę idzie.
Uważam, że Lewica będzie w Polsce umierać dopóki nie pojawi się jakaś centrolewicowa partia, której program nie jest niekorzystny dla potencjalnych wyborców i najlepiej bez tych wszystkich pseudoprogresywnych aktywizmów
16 comments
Ciekawa jestem kto teraz będzie jedynką na liście Lewicy z mojego okręgu, bo Rozenek zabrał miejsce osobie na którą głosowałam
Lewica się szybciej rozleciała niż Szurfederacja Wolnościow-Zamordystyczna, to trzeba mieć talent, Hail wódz Czarzasty.
Oczywiście r/polska będzie dalej głosować a tych co opuścili szeregi uzna za POwskich wywrotowców
NIC SIĘ NIE STAŁO r/polska NIC SIĘ NIE STAŁO
Wreszcie! Jeszcze tylko niech Miller dostanie miejsce na liście KO do europarlamentu.
Kogoś to dziwi? Wszystkie osoby które opuściły Lewicę – może poza Koniecznym – pozostawały w ostrym konflikcie z Czarzastym, głównie z powodu tego co wyprawiał przy łączeniu SLD z Wiosną.
Dziwię się tylko, że nie przytulili się od razu do PO, jak Miller, no ale może Tusku trochę nie pali się do współpracy z taką Senyszyn.
A moim zdaniem potrzebny ruch wobec ciągłego spadku poparcia Nowej Lewicy, która pod wodzą Czarzastego i Biedronia już regularnie w sondażach plasuje się za Konfą i powoli acz stabilnie płynie pod próg wyborczy.
Czy to się uda czy nie, nie wiadomo. No ale działać trzeba i teraz zobaczymy co zrobi na przykład Razem bo może wyjść z tego coś o niebo lepszego niż to co prezentują nam wiośniarze i dziadki z SLD.
Choć nie jestem fanem socjalizmu jako ustroju gospodarczego, to jednak mówie: BARDZO KURWA DOBRZE.
Obecna parlamentarna “Lewica” pod jednowładztwem Czarzastego to padaka, zasłużony zjazd w sondażach z 15 do 6-7% od czasów wyborów. Może ktoś w partii pójdzie po rozum do głowy, może komus zacznie się chcieć. Może parlamentarna konkurencja po lewej stronie zacznie działać mobilizująco,.
Coś sie musi zacząć dziać w pozytywnym kierunku, bo tak mpromitowanej, tandetnej, nijakiej i ośmieszającej się na każdym polu (chyba na równi z Konfederacją) partii lewicowej jeszcze w parlamencie nie było.
Rozenek, Senyszyn i Kwiatkowski to nie są jakieś wielkie straty, ale wizerunkowo wygląda to słabo. Dziwię się, że PPS ich do siebie przyjmuje, ale pewnie po prostu miałem wyidealizowany obraz tej lewicowej kanapy. Z drugiej strony jakoś trudno mi sobie wyobrazić PPS jako część KO w następnych wyborach, więc może chcą sobie zagwarantować lepsze warunki przy starcie z kolejnej wspólnej lewicowej listy? Nowej Nowej Lewicy?
Jeszcze jeden artykuł:
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-lewica-traci-wszystkich-senatorow,nId,5707018#crp_state=1
Wygląda na to, że wielkie zjednoczenie Lewicy przetrwało ledwie połowę kadencji. Ciekawe, co będzie dalej. Jedno ugrupowanie zdominuje drugie czy nastąpi trwały podział elektoratu na dwa (lub więcej) lewicowe bloki? Jeśli to drugie, to Lewicę chyba czeka albo odbicie się od progu, albo bycie wchłoniętym przez jakąś koalicję z KO.
Socjaliści się w grobach przewracają.
I niech ktoś mi powie że lewica ma jakikolwiek potencjach w aktualnej chwili XD Zjazd z 14% do 6%, ciągłe wojny, na czele Czarzasty który kopie grób tej koalicji, no super po prostu.
No ale zaraz pojawi sie tu ttumlewicz, który powie że przecież lewica nie straciła wyborców i jest ogólnie zajebiście XD
Ziobro zaskoczenia – siłowe rozwiązania Czarzastego z pokazywaniem palcem zdrajców, musiały się skończyć podziałem. Refleksji też raczej zero, ot libki i zdrajcy odeszli, bardzo dobrze. Strategia Lewicy już od prawie roku to betonowanie elektoratu. Przed wyborami się okaże czy dobra czy nie.
Ja uważam że powinna była zdecydować demokracja. Wygrałby Rozenek i wizja light lewicy? Ok, tak chcieli. Nie, super idziemy dalej. Bo podział i tak jest, a praktyki wewnętrzne rodem z PiS mocno dla wielu cuchną, nawet jeśli wizji Rozenka nie podzielali.
Wizerunkowo to tragedia, gdy PiS jest w defensywie, PO opaliło akcję PiS=drożyzna na święta, lewica będzie prać brudy i kotłować się okładając nawzajem.
To nie koniec lewicy, bo długofalowe trendy raczej dadzą jej swobodne okolice 10%. Ale gdyby wybory były na wiosnę, a spadłaby pod próg w sondażach(dwa ostatnie, w tym Kantar dla TVN to tylko 6%), to miałaby spory problem z narracją o D’Hondtcie i zmarnowanym głosie.
Lewica razem ale nie tym razem.
Nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Tak samo nie będzie dla mnie zaskoczeniem wynik lewicy niższy niż 5% w następnych wyborach – jeżeli w ogóle będą następne wybory.
I super. Rozenek, Senyszyn i reszta millerowców dołączy do KO, Lewica będzie mogła mocniej skręcić w lewo. Oby był to przełom.
Senyszyn poza Lewicą?
# NO KURWA NARESZCIE !
Bardzo dobrze.
Obecnie Lewica wygląda mizernie.
Czarzasty jest kiepskim szefem, Razem ma(na szczęście) program na głosy 2% społeczeństwa, głównie tego co żyje w internecie.
Zawsze zarzucam PO, że to taka partia niewiadomo co, ale niestety Lewica też w tę stronę idzie.
Uważam, że Lewica będzie w Polsce umierać dopóki nie pojawi się jakaś centrolewicowa partia, której program nie jest niekorzystny dla potencjalnych wyborców i najlepiej bez tych wszystkich pseudoprogresywnych aktywizmów