Cały klub poselski Lewicy popiera obowiązkowe ćwiczenia wojskowe dla facetów.

43 comments
  1. Drodzy moi, widzę tutaj sporo spinów i ‘cope’ów’, jakoby to biedna Lewica została zmanipulowana przez Kaczyńskiego. Bo wicie, rozumicie, duża ustawa, nie zagłosowaliby, to byliby nazwani ruskimi onucami.
    Ten spin oczywiście był idiotyczny i tak, bo ta ustawa miała 60 poprawek. Sześćdziesiąt! Żadna z nich nie była o ćwiczeniach, więc gdyby którejś partii opozycyjnej zależało, to okazji mieli aż nadto.

    Oczywiście, pojawiają się też głosy, że Żukowska to Korwin partii i nikt jej nie traktuje na poważnie. Różnica jest taka, że jak JKM gada o tym, że fast foody nie są zdrowe, a Rosja nie popełnia zbrodni wojennych, to taki Bosak czy Kulesza mogą się złapać za głowę i powiedzieć “co on pierdoli?”. Żukowska zaś mówi o tym, że cały klub myśli jak ona. Jeśli to nieprawda, to na pewno ktoś ją zdementuje.
    Spoiler alert – nikt nie zdementuje.
    Tu macie jeszcze dwa fajne screeny na ten temat: [w jednym nazywa koroluka pożytecznym idiotą konfederatów](https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1670642224fWpNWBfvAn4hk7SdF8zCfK.jpg), [w drugim potwierdza, że wszyscy byli zgodni](https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_1670642526LCYkqA2UfuZW3AkokJmKUP.jpg).

    Jak dla mnie, do “jebać pis i konfederację” należy dodać “i lewicę i PO i PL2050 i PSL” itp. Przykro mi, że dosłownie każdy poseł myśli, że ma prawo do decydowania o wyrwania mi miesiąca z życia.

    EDIT: Poprawka – jednak przynajmniej [jeden poseł Lewicy jest przeciwny](https://www.reddit.com/r/Polska/comments/zhmdqf/ca%C5%82y_klub_poselski_lewicy_popiera_obowi%C4%85zkowe/izn1m6l/). Trochę późna reakcja, może damage control, ale lepiej taka niż żadna inna. Jak to się ma do AMŻ i “wszyscy byli zgodni”, tego nie wiem.

  2. Jednak razemki faktycznie są tam najmądrzejsze.

    Koleżanka od nich co chlapnęła już ma zalockowane konto, a ta brnie dalej xD

  3. Czyli połowa społeczeństwa tzw. mężczyźni są lewicy potrzebni do głosowania na nich, marszów i do wspierania “moje ciało moja sprawa”, a później mają wypierdalać pod przymusem do wojska, bo ktoś się musi napierdalać jak będzie wojna. Nie mogą to być kobiety, bo od zarania dziejów byli to mężczyźni. To jest ta zajebista wybiórcza równość i logika, z którą myślałem, że lewica walczy. Teraz to jest dla mnie banda ideologicznych idiotów nie różniących się zbytnio od świętoszków z PiSu, którzy niby wartości i modły, ale co robią to każdy widzi.

  4. Polski kołtun może zostać lewakiem, ale bogoojczyźnianizm nigdy z polskiego kołtuna nie wyjdzie.

    Co to jest w ogóle ojczyzna? Dlaczego ktoś, kto nie czuje z nią związku i nie posiada w niej nic ma jej bronić? To właśnie milionerzy jak Żukowska powinni popylać w okopach, bo to oni mają majątki do obrony.

    Ale to zagrywka – biedota ma umierać za wygodę elity, bo polityczka ma ważne zajęcie w sejmie i ona nie może do wojska.

  5. Dlaczego krótko przed wyborami zawsze wszystkie partie opozycji odpalają jakiś protokół utraty wyborców?
    Bo do czego zmierzam: dla mnie jako chłopa ta ustawa jest bardzo istotna i fakt, że właściwie wszyscy posłowie głosowali za i tak idą w zaparte, że to dobra decyzja była, sprawia, że pierwszy raz od kilkunastu lat naprawdę nie wiem na kogo głosować. Obawiam się, że dużo osób może wyjść z takiego założenia i oleje te wybory i znowu PiS wygra. Bo ja może i chciałem głosować na Lewicę, ale wyszło szydło z worka, że dla nich równość to ma działać tylko w jedną stronę.

  6. Fantastycznie. I kolejny raz, pomimo lewicowego temperamentu, jaki mam, nie będę mógł zagłosować na Lewicę bez poczucia nieprzyjemnego ścisku w okolicach odbytu.

    Sorry, ale jeśli Lewica, wprowadzając do Sejmu rekordową, proporcjonalnie licząc, liczbę kobiet i jest taka feministyczna, oczekiwałbym, że będą żelazną ręką pilnować równości.

    Tymczasem Lewica jest ucieleśnieniem najbardziej stereotypowego, mieszczańskiego i bezwartościowego feminizmu, który, jak widzę, stał się głównym nurtem. Pełno u nich aktywistek, chasztagmituistek, proabrocjonistek i jak widać prezentują one wszystkie jedną myśl – “moje ciało, moja sprawa”, “faceci zamilknąć w nie swoich sprawach”, a kobiety mają być upychane wszędzie tam, gdzie jest władza, pozycja, prestiż i pieniądz. Ale tylko, jeśli to korzystne dla kobiet. A tam, gdzie trzeba sobie ubrudzić rączki, a pensyjka mała – tam niech dalej sobie dominują faceciki. Te bezwartościowe śmiecie, które w samotności klepiąc biedę na koniec zostaną jeszcze nazwani incelami. I potem zdziwienie, czemu istnieje Konfa.

    Sorry, ale sram na taki feminizm. Sram na to, że macica nie moja sprawa i świętość życia, które daje przecież tylko matka. Jak u Kurdów albo w Izraelu można, to i u nas można – wszyscy, bez rozróżnienia, dymają do wojska. Bez wymówek. A w samym tym wojsku, w grupie sprzątającej kible, parytet 50/50. Nie tylko w generalicji i, co ostatnio modne w Europie, kobiety jako ministry MON.

  7. A przecież Lewica niby była za równouprawnieniem, no tak, równouprawnienie działa tylko w jedną stronę.

  8. A ja się zastanawiam, skoro Ci wszyscy ludzie głosują za, to dlaczego nikt z nich nie pójdzie na obowiązkowe ćwiczenia i nie będzie świecić przykładem? Skoro oni sami tak ustalają, to niech pierwsi idą.

    Najłatwiej podejmuje się decyzje za kogoś, podczas gdy samemu jest się “chronionym”.

  9. w tym kraju nie ma na kogo głosować. mam 20 lat, przyszłoroczne wybory parlamentarne będą pierwszymi w których będę mógł oddać głos (oprócz drugiej tury wyborów prezydenckich w 2020, ale tam nie miałem zbyt dużego wyboru). planowałem głosować na lewicę gdyż wydawali się być jedyną “normalną” partią spośród wielu konserwatywnych rywali. myślałem że faktycznie zależy im na równości wszystkich płci ale ostatnie akcje oraz wypowiedzi członków lewicy pokazują że jest zupełnie inaczej. przykro się na to patrzy gdy z powodu ustawy antyaborcyjnej każdy równo wychodził protestować ale gdy już chodzi o mężczyzn to nikogo to nie obchodzi bo w końcu “ktoś musi umierać za ojczyznę”.

  10. Bawi mnie strasznie ta iluzja opozycyjności. Tweety będą wypisywać na siebie że ten to albo kurwa tamto a jak przyjdzie co do czego to wspólnie wzniosą toast na urodzinach u Mazurka za “lepszą Polskę”. Fakt jest taki że stołki sa obsadzone starymi dziadami i babami które umysłem sa nadal w PRL i dopóki nie zostaną wymienieni to nic się nie zmieni. Oszukujemy się że wnoszą coś nowego a tak na prawdę tylko gadają pod eyktando wyborców żeby zyskać poparcie. A osobiście nie mają honoru ani kręgosłupa moralnego bo zmniejszają dysonans poprzez “robie to tylko dla kasy i stanowiska” i tak dalej . Dla nich to tylko gra i warto byłoby gdyby ludzie zaczęli tak na nich patrzeć

  11. ale równo uprawnienie, czyli jak widać ci co najbardziej drą japę o reprezentacje kobiet wszędzie to tak na serio nie mają na myśli wszędzie tylko w zarządach gdzie można zarobić i się nic nie narobić, nie rozumiem czemu działacze polityczni ogólnie z lewej strony nigdy nie krzyczą żeby kobiety też szły do kopalni, hut czy wojska, jak ludzie mają wierzyć że kobiety też są silne jak ludzie którzy mają je reprezentować to idealne przykłady januszostwa, mamy kurna demokracje, a wolność słowa jeszcze istnieje, więc czemu i tak na szczyt wybijają się hipokryci eh (ps ostatni fragment dotyczy całej sceny politycznej, również prawicy)

  12. Boże daj mi jakąś dobrą Polską opozycję która ma szansę wygrać z PISem i nie strzeli sobie w kolano tuż przed wyborami

  13. i weź tu kurwa głosuj na kogokolwiek. mamy pojebaną prawicę, pojebaną lewicę i centrum które chce jednego i drugiego więc jedyne co mają to chuja do dupy xDDDD

  14. Największym wrogiem Polski nigdy nie byli Niemcy, Rosjanie czy nawet Amerykanie, ale właśnie Polacy

  15. Chciałbym przypomnieć, że *kilkanaście* zapisów tej Ustawy chroni członków partii politycznych przed poborem. Miłego dzionka i smacznej kawusi.

  16. Mimo, że wszystkie partie są za tymi ćwiczeniami, to najbardziej zdradzony czuję się przez Lewicę i Razem, bo pieją o równości i prawach człowieka, ale okazuje się, że tylko dla kobiet, a Ty faceciku umieraj sobie w okopach i bądź niewolnikiem państwa na ile sobie wojsko zażyczy.

    Na pewno na nich nie zagłosuję, a teraz jestem tak wnerwiony tą całą sytuacją, że jestem w stanie zagłosować na pierwszą partię która się zadeklaruje przeciwko tym ćwiczeniom i za równością w czasie wojny.

  17. Ja swoją droga miałem koleżankę na studiach która mówiła ze każdy chłop powinien iść do wojska obowiązkowo.
    I ta sama koleżanka jak dostała wezwanie na KWALIFIKACJE WOJSKOWĄ z racji porządnego zawodu w wojsku to płakała XD

  18. Lewica – trzeba bronić ojczyzny!!!

    Lewica – wyklucza połowę społeczeństwa, która też mogłaby przejść szkolenie.

    Lewica – kobiety dyskryminowane, gdzie lepsze pensje i stanowiska dyrektorskie!!!!

  19. Wkurwia mnie to, że partie w Polsce nie dzielą się na idee i poglądy, a to co aktualnie im w ankietach i badaniach wyjdzie bardziej opłacalne.

    No ogółem jesteśmy partią wspierającą jednostke i wszelaką równość, ale z sondażu mamy w tabelce, że większość kobiet jest za sluzbą, to w sumie zmianiamy poglądy i jesteśmy teraz za kolektywnym jebaniem mężczyzn, bo przecież to i tak nie jest nasz główny elektorat lmao

  20. Lewica jest za równouprawnieniem, szacunkiem i empatią dla każdego człowieka. Jednocześnie wspiera instytucję opartą na poniżaniu, dominacji, przemocy i seksizmie. Ma sens, brawo Lewica.

  21. >moja partia nigdy nie była przeciwko wojsku

    Pamiętam, jak narzekali, że zły PiS za drogie samoloty dla wojska kupuje. A teraz narzekają, że zły PiS nie zabezpieczył przestrzeni powietrznej.

    Nie brakuje dzisiaj w Polsce wielkich znawców wojska :v

  22. powiem szczerze, że nigdy nie byłam aż tak rozczarowana zachowaniem lewicy, jako jej wieloletnia wyborczyni i pierwszy raz w życiu będę miała ostry dylemat, na kogo zagłosować w wyborach (o ile w ogóle). bycie facetem nie zobowiązuje do przelewania krwi za ojczyznę czy zmuszania do ćwiczeń wojskowych, tak samo jak bycie kobieta nie powoduje faktu donoszenia ciąży i bycia świętą matką Polką. dajmy ludziom decydować o sobie i własnych ciałach, niezależnie od płci, no błagam. lewica zmuszając wyłącznie mężczyzn do poboru wojskowego, jednocześnie mówiąc ciagle o dyskryminacji kobiet na wyższych stanowiskach pokroju prezesek czy szefowych wielkich firm, to pierdolona hipokryzja z która zgadzać się nie zamierzam.

    podobno lewica jest równościowa (a przynajmniej na taką głosowałam) a z tego co pamietam, oznacza to traktowania WSZYSTKICH ludzi tak samo. w związku z tym, babki powinny mieć obowiązkową kwalifikację wojskowa i powołania razem z mężczyznami, na tych samych warunkach albo obowiązek ten powinien zostać zniesiony całkowicie dla obu płci. przypuszczam, że gdyby wprowadzono pobór kobiet, prawdopodobnie by się spłakały i uznały to za dyskryminację, z racji przewagi wśród nich poglądu pt. ‚prawdziwy facet musi iść do woja’ (swoją drogą ultra szkodliwe myślenie) czy wymigiwania się opieką nad dziećmi :))

    drodzy faceci, ten problem mnie bezpośrednio nie dotyczy, także pozostaje mi Was wspierać mentalnie w walce z odchyłami
    rządzących. absolutnie nie zasługujecie na to, żeby być mięsem armatnim i kartą przetargową polityków

  23. Że AMŻ ma taki pogląd do mnie akurat nie dziwi, ale reszta członków Lewicy wypowiadających się w temacie mnie mocno zawiodła. O tyle „dobrze”, że w tych wyborach jeszcze nie mam praw wyborczych więc nie muszę rozkminiać na kogo w tym burdelu głosować. No i oczywiście jeszcze przez rok mnie kwestia poboru bezpośrednio nie dotyczy, więc mam nadzieję, że przez ten czas jakimś cudem ustawa się zmieni, ale na to raczej nie ma co liczyć. Ech

  24. Szykuje się świetny wynik wyborczy tej “równej” partii. Może na tej porażce coś się ciekawego urodzi w końcu.

  25. No to, jak to mówi stara piosenka: “Hej, chłopcy, bagnet na broń!”. Ale te bagnety należy skierować najpierw na sejm, bo już nic z tego gówna nie będzie, siedzą pasożyciki, żrą za nasze podatki i jeszcze na nas potem srają.

  26. PO w szkole powinno obejmować obronę, pierwsza pomoc, jak się bronić w przypadku ataków takich czy owakich. Zajęcia ze strzelectwa dla chętnych. Co do wojska to usługa obrony jest taka sama jak każda inna i powinna być świadczona przez ochotników.

  27. Myślę, że pora powiedzieć, zę same ćwiczenia nie są problemem. Problemem jest ich organizacja, traktowanie, kojarzenie z prl, i słabe dostosowanie do ludzi.

    Jakby wojsko traktowało ludzi jak ludzi, których trzeba nauczyć np samoobrony, gdzie są banki żywności, pierwszej pomocy itp. to nikt by na to nie marudził. Problemem jest to, że nagle z dupy wyrywają cie na miesiąc, traktują jak zwierze i dziwią się, że jest sprzeciw.

    I tak.. wiem… wojna nie jest humanitarna, ale można do niej humanitarnie się przygotować…

Leave a Reply