
Konfederacja chce wysyłać 18-latków na obowiązkowe, 4-miesięczne szkolenia wojskowe na wzór Finlandii, by byli w rezerwie, w zamian da im pieniądze z podatków.
Konfederacja chce wysyłać 18-latków na obowiązkowe, 4-miesięczne szkolenia wojskowe na wzór Finlandii, by byli w rezerwie, w zamian da im pieniądze z podatków. from Polska
33 comments
No ale to co mówi ma większy sens niż obecny obraz sytuacji z tymi poborami w której, w randomowym momencie twojego życia Cię powołują na miesiąc, bez jakiegokolwiek zważania na to czy jako dorosły człowiek masz jakieś zobowiązania.
“szkoła -> zabawa w wojsko -> układanie sobie życia” >” szkoła -> układanie sobie życia -> powołanie w randomowym momencie”.
Ogólnie to fajnie by było jakby tam szedł ten co tylko wyraża chęć, ale jak już mają brać pod przymusem to chociaż w jakiś przemyślany sposób, a nie z dupy maszyna losująca wybiera
Nie zgadzam sie. Jedyna opcja to armia zawodowa. Dobrze platni zolnierze, ktorzy CHCA byc w wojsku, maja wysokie morale. Powinni posiadac tez sprzet do wykonywania swoich zadan, a nie rzucac ziemniakami na cwiczeniach. To jedyna opcja. Nie da sie nikogo zmusic do wojska i zmusic do posiadania wysokich morali.
Niestety, o ile cenię Mentzena jako ekonomistę, ta logika jest debilna. Biorąc pod uwagę, że na szczęście nie mamy aktualnie wojny w Polsce, taki “żołnierz” jak np. ja, który ledwo jest w stanie wstać na 8.00 do szkoły (a co dopiero pełnić służbę wojskową), będzie generował więcej problemów niż korzyści – człowiek, który jest do czegoś zmuszany, albo jakoś się z tego wymiga, albo będzie robił to na odpierdol.
A skąd konfederacja chce wziąć pieniądze z podatków jak nie będzie podatków?
Ja byłbym za takim przeszkoleniem po maturze jako obowiązek, ale bez żadnego koszarowania, bez żadnych przysiąg. Po co mi musztra? Po co mi salutowanie i leżenie w baraku gdy nic nie robię?
Natomiast przydałaby się wiedza jak rozłożyć karabin, jak złożyć, jak strzelać, jak się zachować gdy jest katastrofa przyrodnicza.
Dlaczego obie strony w tej dyskusji są tak irracjonalne? Jedni chcą ludzi zmusić do, no marnowania czasu i bycia w jakiejś jednostce wbrew swojej woli a drudzy twierdzą, że nie powinniśmy nic umieć.
Może po prostu jako przedmiot w szkole? + badania psychologiczne/psychiatryczne dla tych co się nadają, przy okazji byłaby poprawa zdrowia psychicznego i normalizacja tych problemów w świadomości społecznej.
*Ale przecież zagłosowali przeciwko.*
😀
Fajnie konfederacja chce dużo a nic nie robi poza pierdoleniem.
Hmmm a gdyby tak dawać te pieniądze z podatków grupie ludzi, których praca polegałaby na ochronie naszego kraju przed ewentualnymi agresorami 🤔
A ja mam lepszy plan. Oni decydują o naszym życiu to my zadecydujemy o ich pensjach. Muszą mieć dużo bo korupcja? Już jest przecież. Inflacja? Obywatele jakoś żyją.
Więc macie to 8 zł/h bez innych dodatków.
Jak to powiedział jeden polityk
” Pracuje się dla idei nie dla pieniędzy” oraz “do polityki nie idzie się po stołki”
Nie miałbym nic przeciwko takiemu płatnemu szkoleniu po maturze dla wszystkich (łącznie z paniami oczywiście). Wtedy nikt nie traci tego czasu względem rówieśników. Szkolenie dla zdobycia umiejętności przydatnych w sytuacji ekstremalnej, a nie szkolenie dla złożenia przysięgi zostania mięsem armatnim w ewentualnym konflikcie rozpętanym przez rozbuchane ega polityków. Obsługa broni, pierwsza pomoc, łączność, obsługa pojazdów, elementy surwiwalu.
za szybko mowi
Niech z własnych pieniędzy za to płaci a wara od moich, tfu komunista.
Wszystko zaleźy od realizacji. Jeśli to miałoby wyglądać jak ostatni pobór, to absolutnie nie. Ale da się to zrobić dobrze.
Część sie przeszkoli na kierowców, część pozna się z ciężkim sprzętem, część nauczy się strzelać. Wszyscy dostaną jakieś podstawy pierwszej pomocy. Jak ktoś nie ma pomysłu na życie ma opcję żeby zostać jeszcze rok i dostać więcej tego samego. Może wyszkoli się na mechanika, pielęgniarza, czy logistyka albo kucharza.
Też jestem za tym żeby obejmowało też kobiety. Zmusi to trochę system żeby nie było takiego wycisku i im bardziej powszechny system tym lepiej
Co do tego że to zabranie wolności, że tylko ochotnicy… Obowiązek szkolny to też zabranie wolności. Podatki też.
Nie próbowałbym robić z wszystkich żołnierzy. My nie Izrael, nie trzeba nam tego. To ma być szkolenie. Skoszarowanie może też niekoniecznie
Maciek, Maciek, choć szybko, teraz ten mądry z Organizacji mówi 🤓
Myśli jak się wykręcić. On nie ma tych 8 dioptrii ani połamanego kolana więc wymyślił sobie że niech to młodych wysyłają bo oni nic nie robią, a nie jego bo on jest wielce ważny i zajęty.
No ale panie doktorze! Jak w takim razie pójdzie pan walczyć w razie wojny bez przeszkolenia?
Ano tak, nie pójdzie xD
Bo właśnie o to chodzi że jak będzie wojna to młodzi gołogupcy mają iść na front bronić interesów “byznesmenów”, oni są zbyt ważni by ginąć, a i tak nie mają przeszkolenia wiec będą siedzieć w schronie.
Sami sobie przeczą
Zajebisty pomysl
Brak obowiązkowej n
Służby wojskowej wyrządził wiele.krzywd młodym facetom
Którzy dziś odmrażaja sobie kostki w rurkach
Prawie się zgadzam – jeśli nie byłoby to obowiązkowe. Młody, nie chcesz do woja? Okej, przepadnie ci trochę kasy ale nie musisz nigdzie jechać.
Nie wiem czy zmuszanie ludzi do czegokolwiek przyniesie pozytywny skutek.
​
Ale zastraszające jest to, jak niewiele ludzi w PL potrafi strzelać.
​
Dzieciarnia w razie konfliktu chyba zacznie rzucać kontrolerami od Xboxa w przeciwnika.
I co, zły pomysł? Moim zdaniem dobry. A pieniądze można ogarnąć likwidując 500+ i zastępując to regresywnym PIT uzależnionym od liczby dzieci – jedno dziecko to 1/3 podatku w dół, czyli od trójki dzieci nie płacisz podatków. Załatwiłoby to też problem tzw. “dziedziczenia biedy”, bo ludzie lepiej zarabiający mieliby rzeczywistą zachętę do posiadania dzieci, a co za tym idzie – dzieciaki z tych rodzin miałyby lepszy start w życiu i generowałyby finalnie więcej przychodów z VAT. Tyle, że to wymaga planowania długofalowego, czego nie widać było od 30 lat w Polsce…
Szczerze ? Z perspektywy młodego gościa co może byc z dupy powołany. Takie 4 miesiace nie brzmią źle, zwlaszcza jakby to byl standard w kraju, pewnie pozwalalo by to wlasnie odłożyć na auto i dalo by sie zarobic wiecej niz gdziekolwiek w oklicach 18.
kiedy tak bardzo jesteś za wolnością i zmniejszaniem wydatków publicznych że chcesz wprowadzić przymus i finansować go z wydatków publicznych
Dla mnie spoko poćwiczą wiele się nauczą i Jescze kasę z tego dostaną
Ja byłbym szczęśliwy jeżeli by takie coś zrobili jak w Finlandii, tylko jak już mówiłem pod jednym postem, było to od zawsze i rząd miał trochę więcej pod kopułą bo jak na razie to mam uczucie że są takie braki jak w rosji a poza tym, no jest trochę jebnięty
A czy pan który się wypowiadał miał przeszkolenie wojskowe? Hmmmmm
Ja ogólnie jestem za tym żeby do sejmu mogli kandydować ludzie tylko po wojsku.
czemu nie ja bym poszedł
W sumie spoko – na wakacje do woja.
Każdy chce wysyłać innych do wojska, ale sami nie pójdą…
Ja w ogóle nie rozumiem oburzenia szkoleniem wojskowym, pobiegasz, postrzelasz, broń poczyścisz i wrócisz do domu jak z wakacji…
lubię zawsze słuchać tego dzbana 🙂 zwyczajnie poprawia mi humor – u niego wszystko takie proste i czarno białe 🙂
A słyszałeś Metzen o wojsku zawodowym? Po co komu mięso armatnie w 21 wieku?
Poza tym mamy WOT 😂
Nie wiem na jakim świecie żyje ten człowiek ale raczej w Polsce jest bardzo mało ludzi którzy nic nie robią między maturą a studiami. Większość idzie do pracy żeby móc utrzymać siebie i opłacić studia, reszta żeby móc utrzymać siebie i członków rodziny