Nikt nie pytał, ale nikt nie musiał ¯⁠\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

26 comments
  1. Serio ktoś twierdzi, że nie są? Raczej są jednymi z najważniejszych w dotychczasowej historii XXI wieku, a z perspektywy czasu może i najważniejszymi. Piszę to, bo serio nie spotkałem się z tym, by jakoś zaprzeczano ich znaczeniu

  2. nie no bądźmy łagodni

    porównywanie śmierci królowej do jakiegoś typa co nikt by go nie znał gdyby nie jeden incydent

  3. Jego śmierć wywołała falę protestów przeciwko brutalności policji w USA, zwłaszcza w przypadku mniejszości etnicznych.

    A nawet jeśli tylko w USA, to i tak ważne, bo ten kraj jest obecnie światową superpotęgą która dyktuje rozwój świata.

  4. Dodałbym:

    Nieudolna próba przewrotu w USA.

    Otwarta faza konfliktu ekonomicznego między USA i Chinami.

    Początek sprzedaży ropy w Juanach (do tej pory tylko dolar, co było częścią mechanizmu Amerykańskiej światowej dominacji)

    I pewnie sporo się dzieje w Afryce, ale jako zarozumiały Europejczyk nie ogarniam ich problemów.

  5. Moim zdaniem bardzo pomieszane. Za 50 lat historycznie będzie się pamiętać o pandemii i być może o wojnie o Ukrainie na tej samej zasadzie, jak się pamięta o wojnie w Jugosławii.

    Bo reszta to:

    * wybory prezydenckie w USA są co 4 lata; Trump był dosyć oryginalny, ale struktury państwowe USA “wytrzymały”,
    * gwałtowne zjawiska pogodowe są “od zawsze”; jak często się jeszcze mówi o kwaśnych deszczach? Kto w Polsce wspomina huragan Katrina nad Nowym Orleanem? Albo tsunami w grudniu 2006?
    * Chiny przygotowujące się do inwazji na Tajwan to długa historia i jeszcze potrwa, tak samo jak inwazja USA na Iran, albo Korei Północnej na Południową,
    * śmierci ważnych polityków też się “zdarzają” dosyć często,
    * ruchy społeczne również (por. żółte kamizelki, ruch oburzonych, albo te ruchy oddolne w Hiszpanii po kryzysie w 2008 które “urodziły” dwie nowe partie, obecnie dogorywające)

    Z punktu widzenia Polski w XXI wieku równie ważne jak wybuch pandemii i wojna na Ukrainie są 2004, 2010 i 2012. Trudno nie zauważyć, ze wejście do Unii, Smoleńsk oraz Euro 2012 wraz z czasem przygotowań znacząco zmieniło bieg polskiej polityki i wpłynęło w sposób trwały na życie nas wszystkich.

  6. Rzecz w tym, że o większości tych rzeczy i tak wszyscy zapomną. Jedynie co, to wojna na Ukrainie może zostać zapamiętana przez późniejsze skutki… Poza tym? Te rzeczy nie miały zbytniego znaczenia.

    Ktoś może się spierać że korona miała znaczenie, well, niezbyt. Większość i tak o tym już zapomniała, a nawet jeżeli nie, to po prostu mają to w dupie, bo koniec końców zasiana panika była niewspółmiernie duża względem zagrożenia. Ot, trochę cięższa grypa.

  7. Pożary lasów w Australii to co rok są. Te z 2k20 nawet jakoś specjalnie potężne nie były w porównaniu do poprzednich lat.

  8. Zdarzało mi się w życiu zażyć narkotyki. Widzę, że według polskiego reddita powinienem być zabity przez policję.

Leave a Reply