Porównując ten wynik z tym co można przeczytać ostatnio na r/Polska widać jak bardzo niereprezentatywny jest ten sub.
Takie badania nic nam nie mówią, zwłaszcza że nie ma określonych grup wiekowych, ilości osób zbadanych oraz tego czy osoby wogule będą zdatne do wojska, bo może mi 30% z nich mówic na tak, ale to 30% może być boomerami więc no, dopuki nie ma dokładnych informacji o grupie badanej to niech nie rozprzestrzeniają bzdur
Ciekawe ile z tych osób głosujących na tak to osoby których to nie dotyczy xD
Ja bym chciala zobaczyc te statystyki, ale z podzialem na plec, wiek i kategorie wojskowa xD Daje stowe ze okazaloby sie ze ci co sa za, to i tak sie nie lapia xD
Połowa ludności – pewnie głównie stare baby i dziady + kobiety które mają konserwatywne poglądy i popierają toksyczną męskość (tak jak męskie konserwy popierają zakaz aborcji i chciałyby kobietom mówić co mają robić) + grupka facetów którzy “hehe, nie boją się pobiegać po poligonie, nie jak te cipki w rurkach”
Super, ale na jakiej grupie były te badania? Płeć, wiek, stosunek do służby? Czy sondaż był przeprowadzony na grupie osób, których służba dotyczy, czy może wręcz przeciwnie?
Jak dla mnie pierwsze pytanie powinno brzmieć: “czy służba wojskowa dotyczy pana/pani lub kogoś z najbliższego otoczenia?” Tak – robimy dalej. Nie – dziękuję, nie możemy z panem/panią kontynuować badania.
Ponad połowa populacji to kobiety. W reszcie jest dużo starych chłopów. 54% na prawdę nie dziwi.
Trzeba też pamiętać, że media nic z tego nie zrozumiały i przedstawiły sprawę tak, że to będzie takie szkolenie jak z pierwszej pomocy i przetrwania w razie wojny. Sprawa obawy o zmianę statusu w ewidencji wojskowej w stosunku do stanu poprzedniego, zupełnie nie dotarła do społeczeństwa. Podobnie jak aspekt mozliwości powoływania na 1-3 mies. co rok.
Gdybym też myślał, że o to chodzi i jeszcze usłyszał, że to tylko 2 dni, to najprawdopodobniej też bym powiedział, że jestem za i to obiema rękami. Może bym nawet pominął kwestię braku równouprawnienia. Choć tego jestem mniej pewien 😉
Przepraszam, ale czy jakiś zawodowy żołnierz może mi powiedzieć ile trwa podstawowe szkolenie piechoty, bo mam wrażenie że zdecydowanie dłużej niż 30 dni.
dupa nie sondaż, jak nie ma danych źródłowych w artykule ani info o badanej grupie, gdzie wiek, gdzie płeć, gdzie posiadana kategoria ?
Właśnie skończyłem 28 dni DZSW, o której mówiłem wcześniej (można sprawdzić moją historie komentarzy) i dalej uważam ze każdy obywatel powinien przejść jakiś rodzaj przeszkolenia. I biorąc pod uwagę ze w moim miocie było 10 kobiet, i wszystkie wytrwały 28 dni, kiedy niektórzy faceci odchodzili po tygodniu dwóch, utwierdza mnie w przekonaniu ze pobór w stylu Izraelskim jest jak najbardziej wskazany.
Powinny oczywiście być podziały jak ludzie chcą być przeszkoleni. Obrona terytorialna, wcielenie do regularnych brygad które w czasie wojny czekają na rozwinięcie mobilizacyjne mając świetną kadrę oficerską. Przeszkolenie w łączności i pierwszej pomocy medycznej, logistyki (np dla kobiet).
Coś z czego ludzie nie zdają sobie sprawy mówiąc ze „jak jebnie to spierdalam za granice”. Co z naszymi bliskimi lub obcymi którzy nie mają takiej opcji? Mają zostać rozstrzelani i wrzuceni do studzienek kanalizacyjnych? Silnego nikt nie chce atakować.
Jeśli nie podejmiemy teraz wysiłku aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo narażamy się na atak w przyslosci. Jeśli Rosja w godząc musi się liczyć ze co drugi trzeci Polak ma przeszkolenie wojskowe. Będą musieli przygotować się na jeszcze krwawszą wojnę, i nie mam wątpliwości iż zmodernizowana Polska armia z przeszkolonym społeczeństwem (na podstawie Ukrainy) da sobie radę w pełnoskalowej wojnie, chociażby do przybycia wojsk sojuszniczych.
PS.
Dla ludzi którzy maja przed oczami PRL, starej armii już nie ma. Może wizualnie, bo są naleciałości jak hełmy bądź akm. Ale mamy nowych oficerów, wyszkolonych na NATOwskim standardzie, i nie ma czego się obawiać. Na pewno przekażą wam wiedzę która jest potrzebna do przetrwania na polu bitwy i efektywnej obrony ojczyzny.
To jeszcze proszę podać wiek badanych. Może w tym przypadku również przeprowadzano sondę pod kościołem ?? Po za tym ja w niczym udziału nie brałem i nie jestem na tak
Teraz proszę z podziałem na płeć ankietowanych
Cóż, jak w przypadku innych kwestii społecznych zajebiście łatwo się decyduje, gdy cię to nie dotyczy. Zdecydowanie chętniej zobaczyłbym wynik wśród tych, których przymusowe szkolenie anno 2023 może objąć.
I tak szalenie smutny obraz. Zaledwie 14 lat po zniesieniu przymusowego poboru Polacy znowu chcą tego z powrotem, tylko skróconego w czasie.
No jak pytali same stare baby i typów z oddziałów geriatrycznych to się nie ma co dziwić tego “zAsKaKuJaCeGo wYnIkU”.
Ci nie objeci takimi tematami bardzo czesto są pierwszymi żeby wyć o obowiazku.
r/Polska otrzymuje wyniki sondażu, które krzywdzą ich światopogląd = sondaż przeprowadzony niepoprawnie, wypowiedziały się osoby które nie powinny się wypowiadać, analiza pt. “rozbijanie gówna na atomy”
r/Polska otrzymuje wyniki sondażu zgodne z ich poglądami = wszyscy przybijają “pjoooonnyyy” bez zbędnej weryfikacji danych źródłowych czy whatever…
Kto by pomyślał, że społeczeństwo w Polsce, która graniczy z krajem na terytorium którego toczy się wojna, chce żeby armia przeszkoliła osoby zdolne do obrony Polski… <surprised pikachu face>
Przypominam, że obowiązek obrony kraju jest zapisany w Konstytucji RP…tej samej Konstytucji, którą tak zaciekle bronicie przed gwałtem PiSu – jak rozumiem oznacza to, że jest ona dla was istotna? Czy jest tylko istotna gdy można jej użyć do “jebania PiS”, a jak już coś ta Konstytucja chce od nas to jest już bee????
Wiem, że to wywali wam bezpieczniki w głowach, ale ja jestem potencjalnie na celowniku tych ćwiczeń i jakoś nie sram po kostkach ze strachu jak większość osób na tym subie. Mam kat. A, pracuję od lat w branży IT, a wcześniej IT-Telko (ekspert, którego szuka wojsko), mam swoje życie, na ćwiczenia wolę nie iść, ale jak dostanę kwit to pójdę – trudno. Wiem, że cieżko to wam zrozumieć i pojąć, ale niektórzy (a według sondażu – zdecydowana większość) nie widzą w tych ćwiczeniach nic strasznego – niedogodność, ale nie koniec świata.
Imo głupi sondaż, bo ustawa dotyczy 200k osób w kraju.
Analogicznie mogę zrobić sondaż, w którym zapytam “czy uważa pan/pani, że kościół satanistyczny powinien zostać zdelegalizowany?”. Czyli odnoszę się do większości, aby przedstawiła swoje zdanie na temat mniejszości (tu od razu wywołując skojarzenia z filmowymi i Hollywoodzkimi przedstawieniem “kościoła szatana” jako coś niewyobrażalnie złego) – oczywiście, że większość osób będzie za, bo mogą podjąć decyzję, przy której nic nie tracą z własnego otoczenia, a mogą zyskać poprzez utwardzenie się w swoich stereotypach.
I tak samo jest z wojem. Jeżeli Grażyna nie będzie służyła, nie ma wnuków czy nikogo w otoczeniu kto pójdzie do woja, kogo dobrze zna, to naturalnie, że będzie na tak, bo trwa przeświadczenie, że wojsko zrobi z ciebie prawdziwego mężczyznę i twardziela. Nie ryzykując nic, może zyskać utwierdzenie się w swoich stereotypach.
Nie żebym mówił, że sondaż źle przeprowadzony ale prawdę mówiąc mam w pizdzie opinię starych bab, dziadów, ludzi z kategorią D, E oraz kobiet, w kwestii która nie dotyczy ich, tylko bezpośrednio mnie, fajnie decyduję się o życiu innych…
ten sondaż jest z dupy – pod artykułami na jego temat jest tyle łapek w dół , że widać jak bardzo negatywny jest odbiór tego gówno pomysłu
Na tym polega demokracja młodzi mężczyźni są mniejszością w naszym kraju więc muszą robić to co dyktuje większość.
Czyli spokojnie można założyć, że głosowały na tak głównie kobiety i osoby, których ten obowiązek już nie dotyczy.
Szkoda, że temat jest traktowany w tak prymitywny i chamski sposób. Ćwiczenia wojskowe mogłyby by być prawdziwą i popularną frajdą, pod warunkiem, że spełniałyby poniższe kryteria:
* całkowita dobrowolność – kto nie jest zainteresowany ten nie bierze w nich udziału, a kto jest ten sam sobie dobiera termin i czas trwania.
* dodatkowe benefity w pracy – urlop na czas przeszkolenia plus np. dodatkowe 1-2 dni urlopu rocznie (tak jak dodatkowe dni za edukację czy staż pracy).
* zadbanie o jakość i PR tych ćwiczeń – powinno być jasne i klarowne jak wyglądają, co się na nich robi, czego można się na nich nauczyć itd. Mniej więcej jak SYLABUS na studiach.
* kontrola psychologiczna z prawdziwego zdarzenia – mówimy tutaj o przeszkoleniu, którego częścią jest dostęp do broni z ostrą amunicją, nie może być sytuacji, w których jakiś Sebix z FASem będzie stanowił bezpośrednie albo pośrednie (przez znęcanie się nad innym i pchnięcie ich do desperackich czynów) zagrożenie dla innych.
* kilka różnych scenariuszy ćwiczeń – jedni byliby zainteresowani szkoleniem z zakresu obsługi broni palnej, inni z prowadzenia pojazdów wojskowych, trzeci z zajęć poligonowych itd.
* przysięga wojskowa nie może być obowiązkowa w naszych czasach – podobnie jak przymus ćwiczeń stanowi to pogwałcenie co najmniej kilku konstytucyjnych praw obywatela. Moim obowiązkowym wkładem w ojczyznę jest płacenie horrendalnych podatków, gdzie najpierw oddaję mniej więcej połowę swojej pensji, a z tego co zostanie daję kolejne ~20% w postaci VAT. Żaden z moich przodków nie łożył takich chorych procentów na państwo i mam prawo z tego tytułu oczekiwać wiele, w tym przede wszystkim, że państwo zapewni profesjonalne wojsko ochotnicze i nie będę musiał dodatkowo narażać własnego zdrowia i życia.
No ale lepiej kurwa zostawić taki burdel jak jest obecnie i przymusić ludzi ustawą. A to że nie da to żadnego efektu poza wkurwienie jednych ludzi i zdewastowaniem psychicznym innych nikogo nie już nie obchodzi.
Ciekawe kogo pytali,
Bo na razie widziałem, że najbardziej za są zerwane więzadła, astygmatyzm, dioptrie i Kobiety 😀
To trochę jakby ci Typ, który przysięgał żyć bez rodziny, obmacujący chłopców mówił jak ma wyglądać rodzina.
22 comments
Porównując ten wynik z tym co można przeczytać ostatnio na r/Polska widać jak bardzo niereprezentatywny jest ten sub.
Takie badania nic nam nie mówią, zwłaszcza że nie ma określonych grup wiekowych, ilości osób zbadanych oraz tego czy osoby wogule będą zdatne do wojska, bo może mi 30% z nich mówic na tak, ale to 30% może być boomerami więc no, dopuki nie ma dokładnych informacji o grupie badanej to niech nie rozprzestrzeniają bzdur
Ciekawe ile z tych osób głosujących na tak to osoby których to nie dotyczy xD
Ja bym chciala zobaczyc te statystyki, ale z podzialem na plec, wiek i kategorie wojskowa xD Daje stowe ze okazaloby sie ze ci co sa za, to i tak sie nie lapia xD
Połowa ludności – pewnie głównie stare baby i dziady + kobiety które mają konserwatywne poglądy i popierają toksyczną męskość (tak jak męskie konserwy popierają zakaz aborcji i chciałyby kobietom mówić co mają robić) + grupka facetów którzy “hehe, nie boją się pobiegać po poligonie, nie jak te cipki w rurkach”
Super, ale na jakiej grupie były te badania? Płeć, wiek, stosunek do służby? Czy sondaż był przeprowadzony na grupie osób, których służba dotyczy, czy może wręcz przeciwnie?
Jak dla mnie pierwsze pytanie powinno brzmieć: “czy służba wojskowa dotyczy pana/pani lub kogoś z najbliższego otoczenia?” Tak – robimy dalej. Nie – dziękuję, nie możemy z panem/panią kontynuować badania.
Ponad połowa populacji to kobiety. W reszcie jest dużo starych chłopów. 54% na prawdę nie dziwi.
Trzeba też pamiętać, że media nic z tego nie zrozumiały i przedstawiły sprawę tak, że to będzie takie szkolenie jak z pierwszej pomocy i przetrwania w razie wojny. Sprawa obawy o zmianę statusu w ewidencji wojskowej w stosunku do stanu poprzedniego, zupełnie nie dotarła do społeczeństwa. Podobnie jak aspekt mozliwości powoływania na 1-3 mies. co rok.
Gdybym też myślał, że o to chodzi i jeszcze usłyszał, że to tylko 2 dni, to najprawdopodobniej też bym powiedział, że jestem za i to obiema rękami. Może bym nawet pominął kwestię braku równouprawnienia. Choć tego jestem mniej pewien 😉
Przepraszam, ale czy jakiś zawodowy żołnierz może mi powiedzieć ile trwa podstawowe szkolenie piechoty, bo mam wrażenie że zdecydowanie dłużej niż 30 dni.
dupa nie sondaż, jak nie ma danych źródłowych w artykule ani info o badanej grupie, gdzie wiek, gdzie płeć, gdzie posiadana kategoria ?
Właśnie skończyłem 28 dni DZSW, o której mówiłem wcześniej (można sprawdzić moją historie komentarzy) i dalej uważam ze każdy obywatel powinien przejść jakiś rodzaj przeszkolenia. I biorąc pod uwagę ze w moim miocie było 10 kobiet, i wszystkie wytrwały 28 dni, kiedy niektórzy faceci odchodzili po tygodniu dwóch, utwierdza mnie w przekonaniu ze pobór w stylu Izraelskim jest jak najbardziej wskazany.
Powinny oczywiście być podziały jak ludzie chcą być przeszkoleni. Obrona terytorialna, wcielenie do regularnych brygad które w czasie wojny czekają na rozwinięcie mobilizacyjne mając świetną kadrę oficerską. Przeszkolenie w łączności i pierwszej pomocy medycznej, logistyki (np dla kobiet).
Coś z czego ludzie nie zdają sobie sprawy mówiąc ze „jak jebnie to spierdalam za granice”. Co z naszymi bliskimi lub obcymi którzy nie mają takiej opcji? Mają zostać rozstrzelani i wrzuceni do studzienek kanalizacyjnych? Silnego nikt nie chce atakować.
Jeśli nie podejmiemy teraz wysiłku aby zwiększyć swoje bezpieczeństwo narażamy się na atak w przyslosci. Jeśli Rosja w godząc musi się liczyć ze co drugi trzeci Polak ma przeszkolenie wojskowe. Będą musieli przygotować się na jeszcze krwawszą wojnę, i nie mam wątpliwości iż zmodernizowana Polska armia z przeszkolonym społeczeństwem (na podstawie Ukrainy) da sobie radę w pełnoskalowej wojnie, chociażby do przybycia wojsk sojuszniczych.
PS.
Dla ludzi którzy maja przed oczami PRL, starej armii już nie ma. Może wizualnie, bo są naleciałości jak hełmy bądź akm. Ale mamy nowych oficerów, wyszkolonych na NATOwskim standardzie, i nie ma czego się obawiać. Na pewno przekażą wam wiedzę która jest potrzebna do przetrwania na polu bitwy i efektywnej obrony ojczyzny.
To jeszcze proszę podać wiek badanych. Może w tym przypadku również przeprowadzano sondę pod kościołem ?? Po za tym ja w niczym udziału nie brałem i nie jestem na tak
Teraz proszę z podziałem na płeć ankietowanych
Cóż, jak w przypadku innych kwestii społecznych zajebiście łatwo się decyduje, gdy cię to nie dotyczy. Zdecydowanie chętniej zobaczyłbym wynik wśród tych, których przymusowe szkolenie anno 2023 może objąć.
I tak szalenie smutny obraz. Zaledwie 14 lat po zniesieniu przymusowego poboru Polacy znowu chcą tego z powrotem, tylko skróconego w czasie.
No jak pytali same stare baby i typów z oddziałów geriatrycznych to się nie ma co dziwić tego “zAsKaKuJaCeGo wYnIkU”.
Ci nie objeci takimi tematami bardzo czesto są pierwszymi żeby wyć o obowiazku.
r/Polska otrzymuje wyniki sondażu, które krzywdzą ich światopogląd = sondaż przeprowadzony niepoprawnie, wypowiedziały się osoby które nie powinny się wypowiadać, analiza pt. “rozbijanie gówna na atomy”
r/Polska otrzymuje wyniki sondażu zgodne z ich poglądami = wszyscy przybijają “pjoooonnyyy” bez zbędnej weryfikacji danych źródłowych czy whatever…
Kto by pomyślał, że społeczeństwo w Polsce, która graniczy z krajem na terytorium którego toczy się wojna, chce żeby armia przeszkoliła osoby zdolne do obrony Polski… <surprised pikachu face>
Przypominam, że obowiązek obrony kraju jest zapisany w Konstytucji RP…tej samej Konstytucji, którą tak zaciekle bronicie przed gwałtem PiSu – jak rozumiem oznacza to, że jest ona dla was istotna? Czy jest tylko istotna gdy można jej użyć do “jebania PiS”, a jak już coś ta Konstytucja chce od nas to jest już bee????
Wiem, że to wywali wam bezpieczniki w głowach, ale ja jestem potencjalnie na celowniku tych ćwiczeń i jakoś nie sram po kostkach ze strachu jak większość osób na tym subie. Mam kat. A, pracuję od lat w branży IT, a wcześniej IT-Telko (ekspert, którego szuka wojsko), mam swoje życie, na ćwiczenia wolę nie iść, ale jak dostanę kwit to pójdę – trudno. Wiem, że cieżko to wam zrozumieć i pojąć, ale niektórzy (a według sondażu – zdecydowana większość) nie widzą w tych ćwiczeniach nic strasznego – niedogodność, ale nie koniec świata.
Imo głupi sondaż, bo ustawa dotyczy 200k osób w kraju.
Analogicznie mogę zrobić sondaż, w którym zapytam “czy uważa pan/pani, że kościół satanistyczny powinien zostać zdelegalizowany?”. Czyli odnoszę się do większości, aby przedstawiła swoje zdanie na temat mniejszości (tu od razu wywołując skojarzenia z filmowymi i Hollywoodzkimi przedstawieniem “kościoła szatana” jako coś niewyobrażalnie złego) – oczywiście, że większość osób będzie za, bo mogą podjąć decyzję, przy której nic nie tracą z własnego otoczenia, a mogą zyskać poprzez utwardzenie się w swoich stereotypach.
I tak samo jest z wojem. Jeżeli Grażyna nie będzie służyła, nie ma wnuków czy nikogo w otoczeniu kto pójdzie do woja, kogo dobrze zna, to naturalnie, że będzie na tak, bo trwa przeświadczenie, że wojsko zrobi z ciebie prawdziwego mężczyznę i twardziela. Nie ryzykując nic, może zyskać utwierdzenie się w swoich stereotypach.
Nie żebym mówił, że sondaż źle przeprowadzony ale prawdę mówiąc mam w pizdzie opinię starych bab, dziadów, ludzi z kategorią D, E oraz kobiet, w kwestii która nie dotyczy ich, tylko bezpośrednio mnie, fajnie decyduję się o życiu innych…
ten sondaż jest z dupy – pod artykułami na jego temat jest tyle łapek w dół , że widać jak bardzo negatywny jest odbiór tego gówno pomysłu
Na tym polega demokracja młodzi mężczyźni są mniejszością w naszym kraju więc muszą robić to co dyktuje większość.
Czyli spokojnie można założyć, że głosowały na tak głównie kobiety i osoby, których ten obowiązek już nie dotyczy.
Szkoda, że temat jest traktowany w tak prymitywny i chamski sposób. Ćwiczenia wojskowe mogłyby by być prawdziwą i popularną frajdą, pod warunkiem, że spełniałyby poniższe kryteria:
* całkowita dobrowolność – kto nie jest zainteresowany ten nie bierze w nich udziału, a kto jest ten sam sobie dobiera termin i czas trwania.
* dodatkowe benefity w pracy – urlop na czas przeszkolenia plus np. dodatkowe 1-2 dni urlopu rocznie (tak jak dodatkowe dni za edukację czy staż pracy).
* zadbanie o jakość i PR tych ćwiczeń – powinno być jasne i klarowne jak wyglądają, co się na nich robi, czego można się na nich nauczyć itd. Mniej więcej jak SYLABUS na studiach.
* kontrola psychologiczna z prawdziwego zdarzenia – mówimy tutaj o przeszkoleniu, którego częścią jest dostęp do broni z ostrą amunicją, nie może być sytuacji, w których jakiś Sebix z FASem będzie stanowił bezpośrednie albo pośrednie (przez znęcanie się nad innym i pchnięcie ich do desperackich czynów) zagrożenie dla innych.
* kilka różnych scenariuszy ćwiczeń – jedni byliby zainteresowani szkoleniem z zakresu obsługi broni palnej, inni z prowadzenia pojazdów wojskowych, trzeci z zajęć poligonowych itd.
* przysięga wojskowa nie może być obowiązkowa w naszych czasach – podobnie jak przymus ćwiczeń stanowi to pogwałcenie co najmniej kilku konstytucyjnych praw obywatela. Moim obowiązkowym wkładem w ojczyznę jest płacenie horrendalnych podatków, gdzie najpierw oddaję mniej więcej połowę swojej pensji, a z tego co zostanie daję kolejne ~20% w postaci VAT. Żaden z moich przodków nie łożył takich chorych procentów na państwo i mam prawo z tego tytułu oczekiwać wiele, w tym przede wszystkim, że państwo zapewni profesjonalne wojsko ochotnicze i nie będę musiał dodatkowo narażać własnego zdrowia i życia.
No ale lepiej kurwa zostawić taki burdel jak jest obecnie i przymusić ludzi ustawą. A to że nie da to żadnego efektu poza wkurwienie jednych ludzi i zdewastowaniem psychicznym innych nikogo nie już nie obchodzi.
Ciekawe kogo pytali,
Bo na razie widziałem, że najbardziej za są zerwane więzadła, astygmatyzm, dioptrie i Kobiety 😀
To trochę jakby ci Typ, który przysięgał żyć bez rodziny, obmacujący chłopców mówił jak ma wyglądać rodzina.