10.
Zagniatać tak długo, tak aby powstała jednolita masa. Rozwałkować na 0,4 lub 0,5 cm i wykrawać pierniczki. Piec 8-10 minut do zarumienienia na blaszce z papierem do pieczenia (sprawdzać pod spodem czy się nie przypala) w temperaturze około 190 stopni Celsjusza. Wyjmować, kiedy są jeszcze lekko miękkie u góry.
Smacznego!
Gratki. Ja do moich wjebałem tyle sody oczyszczonej, że smakowały jak gazowane xD Na choinkę dobre, ale do zjedzenia się nie nadawały.
Wow! Przepisu co prawda nie wykorzystam (mam dwie lewe ręce w kuchni, już pomijając zepsuty piekarnik), ale zainspirował*ś mnie do kupienia gdzieś wegańskich pierniczków. Mam nadzieję, że ktoś tutaj wykorzysta przepis i pochwali się na reddicie 👍
Niby wegańskie, a nawet pierniczki to muszą w postaci zwierzątek robić /s
4 comments
1.
250 gramów mąki owsianej
125 gramów mąki kukurydzianej
125 gramów mąki gryczanej
Przesiewamy i wysypujemy na stolnicę.
2.
150 gramów (całe opakowanie szklane) syropu klonowego
Powoli wlewamy do wyrobionej dziurki w mące i mieszamy nożem.
3.
120 gramów oleju kokosowego
Rozpuścić i wlać tak jak syrop i trochę przemieszać.
4.
2 łyżeczki sody oczyszczonej
Wsypać do mieszaniny i rozprowadzić.
5.
1,5 opakowania przyprawy do piernika
My akurat użyłyśmy gotowej Kamis i Prymat. Wsypać i rozprowadzić. (W tym punkcie można też dodać jeszcze łyżkę lub dwie kakao, jeśli ktoś lubi.)
6.
2 opakowania cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
Każde opakowanie naszego było z Kamis i miało po 12 gramów. Wsypać i rozprowadzić.
7.
80 gramów cukru białego
Wsypać i rozprowadzić.
8.
2 łyżki białka wegańskiego rozprowadzonego w ciepłym mleku owsianym
My użyłyśmy truskawkowego z marki All Nutrition. Wlać i rozprowadzić.
9.
2 płaskie łyżki mielone lnu rozprowadzonego w ciepłym mleku owsianym
Wlać i zacząć zagniatać ciasto.
10.
Zagniatać tak długo, tak aby powstała jednolita masa. Rozwałkować na 0,4 lub 0,5 cm i wykrawać pierniczki. Piec 8-10 minut do zarumienienia na blaszce z papierem do pieczenia (sprawdzać pod spodem czy się nie przypala) w temperaturze około 190 stopni Celsjusza. Wyjmować, kiedy są jeszcze lekko miękkie u góry.
Smacznego!
Gratki. Ja do moich wjebałem tyle sody oczyszczonej, że smakowały jak gazowane xD Na choinkę dobre, ale do zjedzenia się nie nadawały.
Wow! Przepisu co prawda nie wykorzystam (mam dwie lewe ręce w kuchni, już pomijając zepsuty piekarnik), ale zainspirował*ś mnie do kupienia gdzieś wegańskich pierniczków. Mam nadzieję, że ktoś tutaj wykorzysta przepis i pochwali się na reddicie 👍
Niby wegańskie, a nawet pierniczki to muszą w postaci zwierzątek robić /s