Młodzi Polacy nie będą chcieli siedzieć pod butem Rydzyka i Kaczora
Szokująca informacja. Dopiero 1/3?
Poproszę serdecznie o przynajmniej jeszcze drugą trzecią przed 2023.
Czekamy na większość….
1/3? Szczerze wierzących osób do 30 roku życia jest max 20-25%.
Nie mieści mi się w głowie, żeby 2/3 młodych ludzi było wierzące
Dzięki Bogu (lol).
Dobra wiadomosc.
Wcale ten trend nie dziwi. Zwłaszcza wobec podkręcania jego tempa przez kler, który raczej nie rozumie, że jeśli chce zachować wśród wiernych choć 1/5 populacji, to przede wszystkim musi zmienić formę. Bo mu uciekną w końcu nawet ci, którzy się sami gotowi garnąć i którzy mają potrzebę współuczestnictwa w religijności. Sięgając po analogię: gdyby dawne chrześcijaństwo wymagało od ludzi, by wszyscy łowili ryby lub pasali barany, bo tak pierwsi chrześcijanie czynili, to dziś nie wiedzielibyśmy, że taka religia gdziekolwiek zaistniała. Tamto chrześcijaństwo zdolne było do inkorporowania elementów obcych i dodawania im dodatkowych treści. Obecne walczy zajadle z tym, co mu we współczesności nie pasi i grzmi niczym dawny pleban z ambony do pańszczźnianych chłopów. Posoborowe kroki ku otwartości na świat współczesny podjęli za późno, za wolno i za małe. Do tego nawet jeśli tam ktoś ogarnia rzeczywistość, to “na dole” i tak na etapie wykonu są zaprzęgani przerobieni przez seminaria i patentowani w nieporadności “wikariusze”. Musieliby odpalić bombę w środku, rozwalić tę średniowieczną strukturę, spróbować po nowemu. Ale ich problem w tym, że dla nich kluczem do życia i celem stała się ta struktura, a nie jakakolwiek idea. Stąd członków tej struktury potrafią bronić korporacyjnie czy nawet mafijnie i wiernie, wbrew przyzwoitości także, do której przecież niby nawołują. Trend więc nie dziwi. Nie widać też sygnałów, żeby się zmienił. A bez zmiany to w zasadzie głównie lub wręcz tylko ich “korporacyjna” strata. Trzeba będzie wziąć się do roboty.
Alleluja i do przodu!
News sprzed 2 tygodni
Niezmiernie smutne jest to, że pomimo ogromu darmowej wiedzy dostępnej na każdym kroku nadal są ludzie wierzący w jakiekolwiek byty, a w szczególności ludzie młodzi….
Strach to jednak silna emocja, która dalej przesłania zdrowy rozsądek.
No i git.
Malo! Wincej!
Jeeeez dalej tak dużo ludzi w wierzy w kolesia na chmurce, który cie wpuści do siebie ale tylko jak spełnisz jego warunki….. facepalm
Wciąż za dużo i wciąż za dużo chrztów i ślubów kościelnych, bo co rodzina powie
16 comments
Młodzi Polacy nie będą chcieli siedzieć pod butem Rydzyka i Kaczora
Szokująca informacja. Dopiero 1/3?
Poproszę serdecznie o przynajmniej jeszcze drugą trzecią przed 2023.
Czekamy na większość….
1/3? Szczerze wierzących osób do 30 roku życia jest max 20-25%.
Nie mieści mi się w głowie, żeby 2/3 młodych ludzi było wierzące
Dzięki Bogu (lol).
Dobra wiadomosc.
Wcale ten trend nie dziwi. Zwłaszcza wobec podkręcania jego tempa przez kler, który raczej nie rozumie, że jeśli chce zachować wśród wiernych choć 1/5 populacji, to przede wszystkim musi zmienić formę. Bo mu uciekną w końcu nawet ci, którzy się sami gotowi garnąć i którzy mają potrzebę współuczestnictwa w religijności. Sięgając po analogię: gdyby dawne chrześcijaństwo wymagało od ludzi, by wszyscy łowili ryby lub pasali barany, bo tak pierwsi chrześcijanie czynili, to dziś nie wiedzielibyśmy, że taka religia gdziekolwiek zaistniała. Tamto chrześcijaństwo zdolne było do inkorporowania elementów obcych i dodawania im dodatkowych treści. Obecne walczy zajadle z tym, co mu we współczesności nie pasi i grzmi niczym dawny pleban z ambony do pańszczźnianych chłopów. Posoborowe kroki ku otwartości na świat współczesny podjęli za późno, za wolno i za małe. Do tego nawet jeśli tam ktoś ogarnia rzeczywistość, to “na dole” i tak na etapie wykonu są zaprzęgani przerobieni przez seminaria i patentowani w nieporadności “wikariusze”. Musieliby odpalić bombę w środku, rozwalić tę średniowieczną strukturę, spróbować po nowemu. Ale ich problem w tym, że dla nich kluczem do życia i celem stała się ta struktura, a nie jakakolwiek idea. Stąd członków tej struktury potrafią bronić korporacyjnie czy nawet mafijnie i wiernie, wbrew przyzwoitości także, do której przecież niby nawołują. Trend więc nie dziwi. Nie widać też sygnałów, żeby się zmienił. A bez zmiany to w zasadzie głównie lub wręcz tylko ich “korporacyjna” strata. Trzeba będzie wziąć się do roboty.
Alleluja i do przodu!
News sprzed 2 tygodni
Niezmiernie smutne jest to, że pomimo ogromu darmowej wiedzy dostępnej na każdym kroku nadal są ludzie wierzący w jakiekolwiek byty, a w szczególności ludzie młodzi….
Strach to jednak silna emocja, która dalej przesłania zdrowy rozsądek.
No i git.
Malo! Wincej!
Jeeeez dalej tak dużo ludzi w wierzy w kolesia na chmurce, który cie wpuści do siebie ale tylko jak spełnisz jego warunki….. facepalm
Wciąż za dużo i wciąż za dużo chrztów i ślubów kościelnych, bo co rodzina powie