Ten uczuć kiedy kupujesz dwie koszule z Indonezji za 500zł (z czego 300zł za samą przesyłkę), po czym DHL ci mówi że masz jeszcze dać kolejną stówkę.

5 comments
  1. Nie miałem tak nigdy — patrzyłeś czy URL i certyfikaty się zgadzają?

    Wiem, wiem — paranoja. Ale był kiedyś sobie taki phishing, co właśnie używał opłaty celnej jako powodu do wyłudzenia.

  2. Trochę się już przywyczailem ale zawsze mnie boli jak zamawiam figurki z Japonii. Ale cóż i tak wychodzi taniej niż w polskich sklepach i wcześniej.

Leave a Reply