
Więc szukam lotu do Japonii.
LOT oferuje lot za 2600 zł bezpośrednio z Warszawy do Tokio.
Jeśli jednak najpierw rezerwuję lot z Budapesztu do Warszawy, to do Tokio, to cała Podróż kosztuje tylko 1800 zł. Lot w Warszawie byłby dokładnie tym samym samolotem, co ten za 2500 zł, spodziewaj się, że 1800 zł obejmuje również lot między BUD-WAW
Nie ma dla mnie ekonomicznego sensu po co LOT miałby to robić, mogę po prostu polecieć do Budapesztu za 49 zł i stamtąd zacząć lot, ale oszczędzam na tym locie prawie 700 zł
8 comments
Mówiąc wprost, Polska to bogaty kraj bogatych ludzi, więc nas stać by przepłacać.
Tak serio, to mnie teraz też zaintrygowałeś, być może opłaty lotniskowe w Warszaffce są wyższe niż w Budapeszcie – mam na myśli kontrole przy wejściu, bagaż itp. Innego wytłumaczenia chyba nie ma, no poza pazernością LOTu.
Bezposrednie loty sa zazwyczaj drozsze w tradycyjnych liniach lotniczych.
Przeciez oni nawet przyznali ze podnosza ceny przy jakims krajowym locie, jak nie ma alternatywy. Tyle z “narodowego” przewoznika na ktorego idzie kupa pieniedzy. Dlatego nigdy nie latam tym gownem.
Na Węgrzech mają mało rynku lotów dlugodystansowych. Tak jak w Polsce chcąc poleciec na inny kontynent pomyślisz o LOT,
Lufthansa, British Airways, KLM, Air France… ale nie pomyślisz o Bulgaria Air, tak na Węgrzech nie pomyślą o polskim LOT.
Chcą zdobyć pozycję na tym rynku i po prostu robią promocję. Taki cennik z Węgier jest już od dłuższego czasu i będzie pewnie jeszcze długo.
Jeszcze lepsza promocja jest w klasie biznes. Z Budapesztu do Korei można było czasem poleciec za 5 tys. zł zamiast za 10 tys. zł z Polski.
Ale to samo jest z Czechami. Lot Praga – Wawa jest dużo tanszy niz Wroclaw – Wawa
Fares, które publikują linie są zawsze dostosowane do lokalnego rynku i ceny różnią się często w zależności od miejsca sprzedaży biletu (point of sale). Tym bardziej będą się różnić przy różnych trasach pomimo tego, że dystans może być krótszy albo przewoźnik nie leci z własnego HUBa.
LOT po prostu dostosowuje ceny do tego ile na danym rynku można zażądać aby bilet sprzedać. I tak, jeśli jesteś w stanie polecieć gdzieś i tam się przesiąść na lot longhaul, to jak najbardziej będzie to dla ciebie opłacalne. Natomiast duża część podróżnych nie będzie się w to bawić. Przypominam, że rynek lotniczy normalnych linii (czyli LH, BA, LOT, etc, a nie tanie linie lotnicze) jest dostosowany do klienta biznesowego, a nie prywatnego. Firmy mają w większości przypadków głęboko w tyłku czy zapłacą kilkaset PLN więcej czy mniej, liczy się czas.
WTF w 2019 leciałem w obie strony za 2500 😮
Pamietam, jak lot Amsterdam – Dubaj był droższy od Amsterdam – Bangkok via Dubaj. Emiraty.