Fajnie, że się udało! Czekam, aż reszta świata pójdzie za nimi!
Czyli producenci zwykłych fajek zaczną produkować e papierosy. Też mi rozwiązanie..
Populacja 14 latków rzujacych tyton zwiększa się
Jak wiadomo prohibicja to najskuteczniejsza forma walki z używkami. Za 20 lat będziemy czytać o podziemiu tytoniowym i czemu w NZ jest tyle osób palących xD
Ale bzdurny pomysł… Prohibicja nie zadziałała w historii świata tylko pogarsza problem i pozwala rozwijać się nielegalnym interesą. Ale patrząc po bardzo autorytarnym podejściu rządu NZ to się nie dziwię że ro ią tak dobrze przemyślane rzeczy…
% populacji palacy papierosy w Nowej Zelandji 8%
% populacji palacy papierosy w Polsce 24 %
Fajnie jakby UE wprowadziła podobny zakaz, mówię to jako ex palacz
Nie wiem, nie możemy się dogadać na układ że palącym odmawia się leczenia chorób spowodowanych paleniem? Mi jako palącemu to w sumie odpowiada – przynajmniej się ode mnie odpierdolicie.
No i super
Jako bardzo okazjonalny już palacz liczę na to, że w Polsce w końcu zakażemy sprzedaży tego syfu, albo przynajmniej ustalimy cenę minimalną na poziomie 50zł za paczkę i ograniczymy liczbę miejsc gdzie papierosy można kupić.
Bedzie szara strefa i tyle.
Jako bierny palacz, bardzo dobrze z paleniem tytoniu nigdy nie jest dobrze.
Głupie rozwiązanie. Rozumiem, że chodzi o stopniowy zakaz, ale co za absurd, że w jednym roku 25 latek nie może kupić papierosów, a 26 latek jara ile chce. Dyskryminacja wiekowa jest zrozumiała w sytuacjach, gdzie coś wolno dorosłym a nie małolatom lub gdy pewne przywileje nabywa się z wiekiem, ale nie tak. Lepiej stopniowo wprowadzić ogólny zakaz palenia.
I dobrze dla nich
Chore.
Czemu nie jeszcze nie zakazali biedy i głodu?
Od kiedy zakaz czegokolwiek spowodował zniknięcie problemu?
fajki same z siebie wymierają będąc zastępowane przez vapy, dajmy im umrzeć i nie bawmy się w coś co może je przywrócić do popularności (mogą się stać tym zakazanym owocem). teraz trzeba jakoś walczyć z vapami, jako osoba chodząca do liceum z podstawówką, kible śmierdzą jak gówniane tuti fruti a dzieciaki z młodszych klas boją się wchodzić bo trudno cokolwiek przy jakichś maturzystach siedzących na ławkach przyniesionych z korytarza i wciągających jakieś świństwo. mi się niekomfortowo sika obok nich i ja ich dobrze znam. rozmawiałam z kumpelą i podobno ogarnęła sobie vapa na jakimś targowisku bez dowodu czy czegokolwiek. takie coś trzeba tępić a nie klasyczne fajki.
żyjemy w czasach w których widoczne są efekty palenia. to nie są lata 50, na paczkach są te czarne płuca, rak płuc jest znany. jeżeli ktoś decyduje się palić, to on już to wie. vapy tak średnio. pachnie jak coś miłego, jest cool. a ta ustawa? pizde to wszystko da, 99% z tych 14 latków nigdy nie zapaliłoby zwykłej fajki tak czy owak, a ci co by zapalili to i tak zapalą bo sobie ogarną od 15 latka. to z tymi pieprzonymi vapami trzeba coś zrobić. mam oczy i widzę ile osób wchodzi do kibli na pół godziny. nie jestem głupia i wiem co oni robią. widzę cały czas te same osoby, bo cyk uzależnienie. vapy są dość nowe więc nie znamy dokładnie ich długo terminowego wpływu na zdrowie. kto wie co oni tam wkładają. sramy się kiedy w jedzeniu jest jakiś E123, ale nawet nie wiemy co jest w vapach. cuda nie istnieją i nie wierzę że w takim czymś są tylko zdrowe nieszkodliwe rzeczy. to dymi!
Ciekaw jestem jak tam u nich z przemytem i sprzedawaniem spod lady. W UK spotkałem wiele ludzi którzy albo kupowali wschodnie fajki w “polskich” sklepach, albo u znajomych nabywali całe wagony. Jeśli ktoś w tym siedzi, to taki zakaz byłby dla niego nieodczuwalny.
14-latki **w** Nowej Zelandii*
Osoby urodzone wcześniej wciąż mogą kupować więc skończy się tylko i wyłącznie kupowaniem przez osoby trzecie.
21 comments
Oooo! [W zeszłym roku](https://old.reddit.com/r/Polska/comments/myakkw/nowa_zelandia_zdelegalizuje_papierosy_urodzeni_po/) to zaproponowali i przyjęli w ten wtorek?
Fajnie, że się udało! Czekam, aż reszta świata pójdzie za nimi!
Czyli producenci zwykłych fajek zaczną produkować e papierosy. Też mi rozwiązanie..
Populacja 14 latków rzujacych tyton zwiększa się
Jak wiadomo prohibicja to najskuteczniejsza forma walki z używkami. Za 20 lat będziemy czytać o podziemiu tytoniowym i czemu w NZ jest tyle osób palących xD
Ale bzdurny pomysł… Prohibicja nie zadziałała w historii świata tylko pogarsza problem i pozwala rozwijać się nielegalnym interesą. Ale patrząc po bardzo autorytarnym podejściu rządu NZ to się nie dziwię że ro ią tak dobrze przemyślane rzeczy…
% populacji palacy papierosy w Nowej Zelandji 8%
% populacji palacy papierosy w Polsce 24 %
Fajnie jakby UE wprowadziła podobny zakaz, mówię to jako ex palacz
Nie wiem, nie możemy się dogadać na układ że palącym odmawia się leczenia chorób spowodowanych paleniem? Mi jako palącemu to w sumie odpowiada – przynajmniej się ode mnie odpierdolicie.
No i super
Jako bardzo okazjonalny już palacz liczę na to, że w Polsce w końcu zakażemy sprzedaży tego syfu, albo przynajmniej ustalimy cenę minimalną na poziomie 50zł za paczkę i ograniczymy liczbę miejsc gdzie papierosy można kupić.
Bedzie szara strefa i tyle.
Jako bierny palacz, bardzo dobrze z paleniem tytoniu nigdy nie jest dobrze.
Głupie rozwiązanie. Rozumiem, że chodzi o stopniowy zakaz, ale co za absurd, że w jednym roku 25 latek nie może kupić papierosów, a 26 latek jara ile chce. Dyskryminacja wiekowa jest zrozumiała w sytuacjach, gdzie coś wolno dorosłym a nie małolatom lub gdy pewne przywileje nabywa się z wiekiem, ale nie tak. Lepiej stopniowo wprowadzić ogólny zakaz palenia.
I dobrze dla nich
Chore.
Czemu nie jeszcze nie zakazali biedy i głodu?
Od kiedy zakaz czegokolwiek spowodował zniknięcie problemu?
fajki same z siebie wymierają będąc zastępowane przez vapy, dajmy im umrzeć i nie bawmy się w coś co może je przywrócić do popularności (mogą się stać tym zakazanym owocem). teraz trzeba jakoś walczyć z vapami, jako osoba chodząca do liceum z podstawówką, kible śmierdzą jak gówniane tuti fruti a dzieciaki z młodszych klas boją się wchodzić bo trudno cokolwiek przy jakichś maturzystach siedzących na ławkach przyniesionych z korytarza i wciągających jakieś świństwo. mi się niekomfortowo sika obok nich i ja ich dobrze znam. rozmawiałam z kumpelą i podobno ogarnęła sobie vapa na jakimś targowisku bez dowodu czy czegokolwiek. takie coś trzeba tępić a nie klasyczne fajki.
żyjemy w czasach w których widoczne są efekty palenia. to nie są lata 50, na paczkach są te czarne płuca, rak płuc jest znany. jeżeli ktoś decyduje się palić, to on już to wie. vapy tak średnio. pachnie jak coś miłego, jest cool. a ta ustawa? pizde to wszystko da, 99% z tych 14 latków nigdy nie zapaliłoby zwykłej fajki tak czy owak, a ci co by zapalili to i tak zapalą bo sobie ogarną od 15 latka. to z tymi pieprzonymi vapami trzeba coś zrobić. mam oczy i widzę ile osób wchodzi do kibli na pół godziny. nie jestem głupia i wiem co oni robią. widzę cały czas te same osoby, bo cyk uzależnienie. vapy są dość nowe więc nie znamy dokładnie ich długo terminowego wpływu na zdrowie. kto wie co oni tam wkładają. sramy się kiedy w jedzeniu jest jakiś E123, ale nawet nie wiemy co jest w vapach. cuda nie istnieją i nie wierzę że w takim czymś są tylko zdrowe nieszkodliwe rzeczy. to dymi!
Ciekaw jestem jak tam u nich z przemytem i sprzedawaniem spod lady. W UK spotkałem wiele ludzi którzy albo kupowali wschodnie fajki w “polskich” sklepach, albo u znajomych nabywali całe wagony. Jeśli ktoś w tym siedzi, to taki zakaz byłby dla niego nieodczuwalny.
14-latki **w** Nowej Zelandii*
Osoby urodzone wcześniej wciąż mogą kupować więc skończy się tylko i wyłącznie kupowaniem przez osoby trzecie.
I bdb.