Tyle w temacie

33 comments
  1. Kubuś, nie wiem jak ci to powiedzieć ale w Polsce jest broń jest powszechnie dostępna – każdy niekarany może ją mieć jeśli tylko chce.

  2. To jakiś random z internetu, czy nie znam celebryty po prostu?

    I po chuj używać debilnych argumentów przeciw łatwemu dostępowi do broni? Dobrych jest wystarczająco.

  3. No to zablokujmy czat i zarchiwizujmy posta. OP powiedział już wszystko i nie zamierza weryfikować swojego zdania. Next!

  4. Mi pasuje system który obecnie jest tylko wkurwia mnie to że po wszystkich badaniach, ocenach itp komendant może powiedzieć “Nie” bo nie.

  5. Nie wiem, co jedno ma do drugiego. Autor the tweetu bierze miarę z komendanta głównego policji i ostatniego incydentu i rozciąga to wydarzenie na wszystkich obywateli w kraju, którzy są za dostępem do broni dokonując debilnej ekstrapolacji i czyniąc założenie, że wszyscy ludzie będący za dostępem do broni są równie rozgarnięci co komendant. Tweet chyba miał być żartobliwy, ale jest po prostu nieśmieszny i głupi. Oczywistym jest, że granatnik przeciwpancerny, który prawdopodobnie został przeszmuglowany z Ukrainy to nie jest rzecz, która powinna znaleźć się w posiadaniu pracownika policji, lub na stanie zbrojowni posterunku. Pokazywanie palcem tej sytuacji, która niewątpliwie jest ekstremum, i używanie jej jako argumentu przeciw w debacie o broni moim zdaniem zakrawa o upośledzenie umysłowe.

    Ja jestem za dostępem do broni, ale tylko na przykład do posiadania w domu, bo chciałbym móc w przyszłości skutecznie bronić swojej chaty przed skurwysynem, któremu przyjdzie do głowy się do niej włamać, by skrzywdzić mnie lub moją rodzinę lub do korzystania na strzelnicy, transportując broń według ściśle określonych regulacji.

    Niemniej zdaję sobie sprawę, że Polska to kraj małp i nie można by wprowadzić takich praw jak w niektórych stanach Ameryki, gdzie możesz nosić broń ukrytą lub jawnie broń na pasku od spodni, bo wtedy uzbrojony Janusz taksówkarz mógłby ci wyskoczyć z pistoletem za zajechanie drogi lub każdy inny człowiek zachować się podobnie w przypadku sporu o jakąś błahostkę i byłaby tragedia. Z bronią nie ma żartów, a Polakom wciąż brakuje ogłady, a wielu także mózgu, by zezwolić na noszenie pistoletu przy pasku.

    Uważam, że w kwestii broni edukacja, zmiana prawa i dojrzałość społeczeństwa są niezwykle ważne coby by mnie debil jeden z drugim nie zastrzelił za zajechanie drogi lub podczas sprzeczki w kolejce do kasy samoobsługowej, ale chciałbym mieć możliwość na przykład we własnym domu skutecznie bronić się przed bandytą.

    Samochody też są niebezpieczne, zdarzają się wypadki, zgony, kalectwo, niekiedy ktoś z tylko sobie wiadomych powodów intencjonalnie wjeżdża w tłum ciężarówką lub kosi ludzi stojących na przystanku. Czy z tego powodu powinniśmy zakazać samochodów?

  6. Byłem w trakcie procesu robienia pozwolenia na broń, w momencie kiedy jednocześnie brałem antydepresanty i jestem wdzięczny sam sobie, że rzuciłem ten pomysł.

    Jakby argumenty o tym, że są badania psychiczne, fajnie wygląda na papierze ale w praktyce płacicie 600 złotych i zasadniczo na ileś tam lat możecie mieć wyjebane. Nie jest to ani rzetelne, ani bezpieczne ani nie gwarantuje, że nikt nieuprawniony tej broni nie zdobędzie. Trudniej chyba oblać tylko medycynę pracy i tamtejsze „badanie wzroku”.

  7. Wencel to nie powinien mieć nawet pozwolenia na wypowiadanie się publicznie a gdzie dopiero na broń

  8. Popieram dostęp do pistoletu i jednego pocisku bo tyle potrzeba żeby strzelić sobie w łeb, a już łatwiej chyba wprowadzić to niż eutanazję na życzenie

  9. Dlatego obywatele powinni mieć w domach pociski kierowane, żeby skutecznie i precyzyjnie zwalczać tych innych złych obywateli wyposażonych w zwykłe granatniki

  10. Co to za debilny argument. Mamy powszechny dostęp do broni. Użytkownicy broni legalnej to często sportowcy znający się na niej lepiej niż policjanci czy wojskowi, i nie mówię tu tylko o parametrach, strzelaniu ale też o bezpieczeństwie.

    Za przeproszeniem, przepraszam za durny argument ale to tak jakby powiedzieć że lekarz jakiś zjebał operację więc należy zakazać bycia lekarzami wszystkim oprócz paru wybranych osób.

  11. Hehe

    I to policja decyduje kto dostanie pozwolenie na broń…

    A może na wyrzutnie rakiet nie trzeba mieć bo w sumie nie wiedzą jak one wyglądają 🤔

  12. Wyobraźcie sobie że są ludzie w Polsce którzy domagają się powszechnego dostępu do klawiatury, kiedy nie powinien go mieć nawet pan Jakub.

  13. Ba, są ludzie, którzy są ZSZOKOWANI, że landy Niemiec położone najbliżej naszej granicy protestują przeciwko otwarciu u nas elektrowni jądrowej.

    Może kurde mają świadomość, szczególnie po zatruciu Odry, że to jak dać małpie brzytwę… :/

  14. Wiele ludzi chyba zapomniało że jest broń czarnoprochowa, która nie wymaga żadnych pozwoleń(chyba że coś zmienili nie śledzę) Tania..no zakładając że nawet jakiś postolet kosztuje powiedzmy 1k to jeszcze dochodza koszty wyrobienia pozwolenia a w cenie czarnoprochowca mamy nadal zabójczą broń.

  15. Problem jest bardziej skomplikowany.

    Ci co mają dostęp do broni w większości nie powinni go mieć (patrz zdarzenie wyżej), a Ci co nie mają powinni 😀

  16. Człowiek który we własnym gabinecie odpala RPG nie powinien mieć możliwości rozmnażania się, a co dopiero posiadania broni (swoją drogą on sam chyba wydawał kiedyś pozwolenia lol)

  17. To właśnie policja wraz z komendantem główny jest i była w tym kraju największą grupą nacisku domagającą się totalnego rozbrojenia społeczeństwa.

    Teraz już wiemy czemu.

    Jak się okazuje grupa zawodowa uzbrojona legalnie w świetle prawa w tym kraju jest mentalnie niezdolna do ogarnięcia podstaw bezpiecznego używania broni, a jak wszyscy głupcy – uważają że skoro oni nie umieją, to wszyscy muszą nie umieć….

Leave a Reply