Co wszyscy sądzą o naszych pociągach to wiadomo… ale w obiektywie i przy odpowiedniej pogodzie nie wyglądają najgorzej. TLK “Wyczółkowski” wjeżdżający na Zieloną Górę Główną.

10 comments
  1. Nie no, ja nie mam nic ani do maszynistow, ani konduktorów, ani tych pięknych maszyn.

    Ale PKP (a szczegolnie pkp intercity i jej podlegle spolki i każdy chuj który tam zarobił na wałkach pieniądze) to niech sie idzie bolcować kolckami lego.

  2. Takim starym to wiadomo, ale w nowych intercity na trasie Kraków-Łódź czy pendolino jest bardzo spoczko, ja lubię.

  3. Nie narzekaj na pkp, zobacz co na niemieckiej kolei się dzieje.

    Tylko tam za znacznie większe pieniądze.

    O ile nie pada śnieg ani nie wieje wiatr ani nie jest za gorąco to pociągi tam jeżdżą

  4. Posiadając zniżkę studencką/doktorancką jazda pociągiem to wręcz konieczność. Nawet przy inflacji ceny bywają śmieszne, a zazwyczaj są dość przyzwoite. Bez porównania z jazdą samochodem.

    Klimat (prawie) zawsze jest na plus.

    System do poprawy, opóźnienia niestety są, ale ogólnie chwale sobie ten środek komunikacji

Leave a Reply