Swoją drogą to jaka jest najlepsza opcja przy scenariuszu, że PiS wygrywa wybory?
Imho jeśli będą bez ziobrystow, a Konfa nie wejdzie to bylaby szansa na nieco lepszą kadencję. Grunt, żeby PiS nie czuł presji z prawej strony.
Czasem mnie zastanawia jaki procent tego niezwykle inteligentnego narodu myśli, że spadek inflacji oznacza spadek cen.
[deleted]
Szczerze, to wątpię. Sondaże od bardzo długiego czasu oscylują w granicach błędów statystycznych dokoła tych samych miejsc. Większość ma opinię wyrobioną i nie wiem co miało by się stać, żeby ją zmienili. Tych niezdecydowanych którzy mogliby wpłynąć na wynik jest kilka %. Jak wygra PIS to mogą nie mieć większości lub być na styk. Jak wygra opozycja, to raczej PIS i tak będzie miał >1/3 głosów, więc nie będzie możliwości odrzucać weta prezydenta, więc też sobie nie poszaleją.
Kto by nie wygrał, to przyszła kadencja to raczej będzie stagnacja niż rewolucja.
Ach tak. Jakoś podświadomie czułem, że powiedział to ktoś z PSL. [Sprawdziłem](https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/posel.xsp?id=446) i faktycznie. Piotr Zgorzelski. PSL. Uwielbiam, gdy na przedstawiciel partii, która od 20 lat w wyborach ledwo przekracza próg opowiada o tym jak wygrać wybory.
Zacznijmy od tego, że trzeba mieć program. Tusk coś tam ma, Hołownia podobno też, Lewica ostatnio konwencję programową zrobiła. Tymczasem programem PSL jest “chcemy dostać się do sejmu”.
Nieironicznie tak niestety się stanie.
PiS zamierza użyć wszelkich sposobów, by zniszczyć tych ludzi, którzy mogliby im odebrać władzę.
Czy mam rozumieć z tej wypowiedzi, że wg rozmówców KPO obniży inflację? KPO podbije inflację, jak każdy impuls popytowy.
8 comments
Swoją drogą to jaka jest najlepsza opcja przy scenariuszu, że PiS wygrywa wybory?
Imho jeśli będą bez ziobrystow, a Konfa nie wejdzie to bylaby szansa na nieco lepszą kadencję. Grunt, żeby PiS nie czuł presji z prawej strony.
Czasem mnie zastanawia jaki procent tego niezwykle inteligentnego narodu myśli, że spadek inflacji oznacza spadek cen.
[deleted]
Szczerze, to wątpię. Sondaże od bardzo długiego czasu oscylują w granicach błędów statystycznych dokoła tych samych miejsc. Większość ma opinię wyrobioną i nie wiem co miało by się stać, żeby ją zmienili. Tych niezdecydowanych którzy mogliby wpłynąć na wynik jest kilka %. Jak wygra PIS to mogą nie mieć większości lub być na styk. Jak wygra opozycja, to raczej PIS i tak będzie miał >1/3 głosów, więc nie będzie możliwości odrzucać weta prezydenta, więc też sobie nie poszaleją.
Kto by nie wygrał, to przyszła kadencja to raczej będzie stagnacja niż rewolucja.
Ach tak. Jakoś podświadomie czułem, że powiedział to ktoś z PSL. [Sprawdziłem](https://www.sejm.gov.pl/sejm9.nsf/posel.xsp?id=446) i faktycznie. Piotr Zgorzelski. PSL. Uwielbiam, gdy na przedstawiciel partii, która od 20 lat w wyborach ledwo przekracza próg opowiada o tym jak wygrać wybory.
Zacznijmy od tego, że trzeba mieć program. Tusk coś tam ma, Hołownia podobno też, Lewica ostatnio konwencję programową zrobiła. Tymczasem programem PSL jest “chcemy dostać się do sejmu”.
Nieironicznie tak niestety się stanie.
PiS zamierza użyć wszelkich sposobów, by zniszczyć tych ludzi, którzy mogliby im odebrać władzę.
Czy mam rozumieć z tej wypowiedzi, że wg rozmówców KPO obniży inflację? KPO podbije inflację, jak każdy impuls popytowy.