Jeżeli kiedykolwiek na horyzoncie w odbiciu zachodzącego słońca zobaczę postać w ciemnym ubraniu z kapturem na głowie i krążącymi dookoła wronami, to już wiem kto to będzie :3
Będziesz mieć wroniego przyjaciela. Czytałem w necie mnóstwo opowieści ludzi co to nakarmili wronę a potem wrona do nich przylatywała i zapraszała kolegów. I po pewnym czasie dziewczyna miała stado wron które za nią chodziło.
Wrona zadowolona że nakarmiona i człowiek zadowolony że coś dobrego zrobił. Win-win!
Na zdrowie, wrono! 🦤
Wzięła na zapas, albo dla kolegów. Trochę zazdroszczę takiego przyjaciela, ale to ta pozytywna zazdrość 🙂
Ale pazerna, no chyba ze ma pisklęta lub ziomeczkow do nakarmienia.
Nosisz ze sobą orzechy na wypadek nagłego spotkania wron?
Przed następną wizytą koniecznie proszę oczyścić obszar lądowania. Bo widać że ptasior wciąż na letnich oponach. 🙂
Jak mawiają gołębie: “no samo się nie nasra!”
Dokarmiałam kawki na balkonie w poprzednim mieszkaniu, ale jak tylko widziały mnie za szybą, to szybko się ewakuowały. Może taka twarz? Tak czy siak, zazdroszczę
10 comments
Wrona <3
Jeżeli kiedykolwiek na horyzoncie w odbiciu zachodzącego słońca zobaczę postać w ciemnym ubraniu z kapturem na głowie i krążącymi dookoła wronami, to już wiem kto to będzie :3
Będziesz mieć wroniego przyjaciela. Czytałem w necie mnóstwo opowieści ludzi co to nakarmili wronę a potem wrona do nich przylatywała i zapraszała kolegów. I po pewnym czasie dziewczyna miała stado wron które za nią chodziło.
Wrona zadowolona że nakarmiona i człowiek zadowolony że coś dobrego zrobił. Win-win!
Na zdrowie, wrono! 🦤
Wzięła na zapas, albo dla kolegów. Trochę zazdroszczę takiego przyjaciela, ale to ta pozytywna zazdrość 🙂
Ale pazerna, no chyba ze ma pisklęta lub ziomeczkow do nakarmienia.
Nosisz ze sobą orzechy na wypadek nagłego spotkania wron?
Przed następną wizytą koniecznie proszę oczyścić obszar lądowania. Bo widać że ptasior wciąż na letnich oponach. 🙂
Jak mawiają gołębie: “no samo się nie nasra!”
Dokarmiałam kawki na balkonie w poprzednim mieszkaniu, ale jak tylko widziały mnie za szybą, to szybko się ewakuowały. Może taka twarz? Tak czy siak, zazdroszczę