Ułożyłem dziś dziwnie znajomy układ na kostce Rubika.

22 comments
  1. Papież, papież nad papieże,
    Wódka płynie w tej godzinie.
    Ojciec matkę pasem pierze
    21:37, pamiętamy, to nie zginie.

    Rubik, kostka, ruchów kilka,
    Biel, niebieski, żółci nieco
    Chujek żądli niczym szpilka,
    Papież kończy, miota kiecą.

    Czemu miotasz tak tą szatą?
    Papież milczy, bo nie żyje…
    Byłeś dla nich ojcem, tatą?
    Czy chroniłeś wszystkie świnie?

    To nasz Polak, Polak wielki!
    Zasłużony, w imię święty
    Ty nie wierzysz? Z oczu belki
    wyjmij człeku piedolnięty.

    Smutek, wstyd, pogardy morze,
    wiem, wy klechy, co myślicie…
    Rozkosz boską to wy macie,
    Kiedy w dzieciach dochodzicie.

    Papież, dobroć, miłość, wiara,
    amen, pokój, miłosierdzie.
    Kościół? Może wielka mara?
    Śmierdzi to i smierdzieć będzie.

Leave a Reply