Miałem lekką stłuczkę a muszę wybrać się w dłuższą trasę. Czy z tak uszkodzoną maską można jeździć? Wszystko inne sprawne, światła lekko się poruszają i maska się nie otwiera ale poza tym nie widzę różnicy w działaniu auta. Nie znam się zupełnie na samochodach niestety dlatego jak jest tu ktoś znający się w temacie to bardzo proszę o informację.

20 comments
  1. Jeśli zaczep trzyma nie powinno się nic stać aczkolwiek pojawiły się nowe szczeliny, prze które pęd powietrza może dostać się pod maskę i ją zwyczajnie otworzyć. Jak pojedziesz zgodnie z przepisami to pewnie dasz radę.

  2. Zamontuj tablice rejestracyjną.

    Do sprawdzenia:

    Reflektor nie może mieć pękniętego szkła.

    Czy w trakcie dojechania nie powstały pęknięcia na chłodnicy.

  3. Jeśli coś jest ze światłami nie tak, teoretycznie jest to powód do zabrania dowodu przez policję. Jak się nie doczepią, to raczej nie ma przeciwwskazań, o ile jest faktycznie tak jak piszesz.

  4. Lepiej jakbyś z tym podjechał do warsztatu, żeby fachowiec mógł na to rzucić okiem. Na zdjęciu wielu rzeczy nie widać.

  5. Podjedź do warsztatu. Mechanik z zamiłowaniem do drukowania powinien ci to sprawdzić i ewentualnie zabezpieczyć przy użyciu młotka i taśmy albo trytytek i zajmie mu to 15 minut.

  6. Zaden ze mnie mechanik, ale jesli zaczep maski trzyma (tylko to musisz mocno pociagnac zeby sprawdzic, nie delikatnie), to jedyne co musisz zrobic, to wsunac cos co zablokuje swiatla zeby sie nie ruszaly (zabezpieczone trytytkami, zeby nie wylecialo od drgan w czasie jazdy).

  7. Jeśli nie jesteś w stanie podnieść zamkniętej maski i lampy świecą w niebo wzywając batmana to tak, możesz jechać.

  8. Urwane zaczepy lamp (na 90% dlatego się ruszają) możesz naprawić nawiercając otwory po obu stronach złamania i zaciskając przez nie trytytki. Zaskakująco dobrze to trzyma, kiedyś tak miałem polepione zaczepy w Punto 2 i elegancko się trzymały (klej puszczał na pierwszej dziurze najczęściej). Tylko błagam weź je ustaw potem, żeby świeciły jakoś sensownie. Co do maski to ze zdjęcia może wróżbita Maciej coś wymyśli, ale jeżeli zaczep maski jest niepewny to nie ryzykowałbym bez sprawdzenia. Jeżeli możesz ciągnąć maskę w górę z całej siły i się nie otworzy to imo powinno być git, ale lepiej sprawdzić.

  9. Też mam taką megankę, w tym samym kolorze 😀 tylko kombi, Twoja jest krótsza z tego co widzę przez szybę.

    Generalnie to te ruszające się światło będzie problematyczne, a i maska może się otworzyć przy większych prędkościach. Lepiej zajrzeć do warsztatu, żeby Ci maskę poprawili i światło dobrze przymocowali

  10. Sprawdź, czy zaczep maski trzyma (żeby Ci się nie otworzyła w czasie jazdy) i czy reflektory nie są oderwane (żeby nie wypadły podczas hamowania), a tak, to będzie jeździł 🙂 Jak to mówią, jeździć, obserwować 😀

Leave a Reply