Latają, bo chcą. Wiceminister klimatu w czołówce posłów z największą liczbą lotów na koncie.

5 comments
  1. ”Ja latam, bo chcę, a wy się martwcie kryzysem klimatycznym – tak można podsumować to, co wiceminister klimatu Edward Siarka ma do przekazania społeczeństwu ws. swoich lekkomyślnych lotów samolotem. Każdy taki jest nawet 10-krotnie gorszy dla klimatu, niż pokonanie tej samej trasy pociągiem, ale Siarka nie widzi problemu. Inny poseł PiS mówi: Jak jest możliwość, to każdy korzysta. I trafia w sedno – czas najwyższy zabrać politykom tę możliwość.”

  2. > Jak jest możliwość, to każdy korzysta.

    I to jest sedno walki o ochronę klimatu. Można próbować kogoś przekonywać jak bardzo ratuje planetę, ale jak ktoś ma do wyboru lot który trwa 2h (+2h na dojazd i czas spędzony na lotnisku) i pociąg który jedzie 18h, to wybierze samolot. Niestety, ale ludzie własną wygodę zawsze będą przedkładać przed szczytne cele – urlop nie jest z gumy, jak można oszczędzić dwa dni urlopu na dojazdy, to po co je wykorzystywać na dojazdy? Zwłaszcza jak widzą innych ludzi, którzy nie robią tego samego poświęcenia co oni.

    Jedynie odgórnie narzucane ograniczenia i wzrost cen (taki był cel handlu limitami węglowymi) mają sens. No, ale to nie działa na polityków, za których płaci państwo, więc nawet jakby loty kosztowały 100x tyle co teraz, to też by latali, bo “oni muszą” a państwo niech płaci.

  3. No chyba jasne że lata i nabija gazy cieplarniane jak nie będzie problemów z klimatem to chłop pracę starci.

  4. Ludzie tacy jak oni żyją w przekonaniu, że *oni* nie muszą rezygnować z pewnych rzeczy, bo jako indywidualna jednostka nie ma to najmniejszego znaczenia, czy poleci samolotem, czy nie.

    Niby racja. Tylko w jaki sposób mają zamiar przekonać przeciętnego obywatela? Nikt z nas nie myśli masowo. Żyjąc dzień po dniu, nie myślę sobie “ja i tysiące innych Polaków wrzuciłem dziś plastikową butelkę do pojemnika na plastik. W nieznaczny sposób przyczyniliśmy się do ratowania klimatu”. Myślę sobie “po co ja, jako jednostka, w ogóle mam robić cokolwiek, jeśli przeciętnemu człowiekowi i tak nie chce się robić absolutnie nic, a przykład z góry wcale lepszy nie jest?”.

Leave a Reply