Saturnalia obchodziło się 17 Grudnia. Potem od 17 do 23. Więc spóźniłeś się o jakiś tydzień.
Mieszasz pojęcia. Nie wciskaj ateistom wierzeń jakiejkolwiek religii, w tym rzymskiej
A mogą być i Saturnalia, chociaż u nas to w tym okresie obchodzono Szczodre Gody. Tak czy siak dzięki. 🙂
Nieironicznie od lat jem łososia na wigilie i nie żałuje, karpie jebią mułem
Saturn to prawie to samo co Dzeus, który to jest prawie tym samym co Perun
Nie kopiujmy kultury zgniłego zachodu, w tę Noc Peruna życzę każdemu piorunów zajebanych siarczystych ognistych
Nie wierzę, ale ten post to solidny cringe.
🥳👉👶
✝️😭💀
3️⃣☝️😇
r/Polska 100 lat za Rzymianami widzę
Nawzajem
Hej, nie zakładaj, że każdy ateista je mięso. I tak, ryby to też mięso.
Szczere Gody jeśli już. Gdzie tu z tą imperialną religią się pcha?
Rzymianie przynajmniej potrafili się bawić 👍
Post pewnie w dobrej wierze, ale przypomina mi czasy gimnazjum i bycia na siłę ateistą w fedorze, czyli “nie wystarczy mi, że nie wierzę, muszę na każdym kroku, każdemu pokazywać że nie wierzę, a przy tym zaprzeczać samemu sobie “obchodząc” dawne pogańskie święta”
Nie oszukujemy się, jest garstka osób obchodząca pierwotne “święta”, większość to gimboteiści, którzy piszą to tylko dlatego, żeby się pochwalić byciem ateistą i wkurwic konserwy.
Ateiści i poganie w jednynym zdaniu nieźle odleciałeś
15 comments
Jak mawiali starożytni Rzymianie: nawzajem!
Saturnalia obchodziło się 17 Grudnia. Potem od 17 do 23. Więc spóźniłeś się o jakiś tydzień.
Mieszasz pojęcia. Nie wciskaj ateistom wierzeń jakiejkolwiek religii, w tym rzymskiej
A mogą być i Saturnalia, chociaż u nas to w tym okresie obchodzono Szczodre Gody. Tak czy siak dzięki. 🙂
Nieironicznie od lat jem łososia na wigilie i nie żałuje, karpie jebią mułem
Saturn to prawie to samo co Dzeus, który to jest prawie tym samym co Perun
Nie kopiujmy kultury zgniłego zachodu, w tę Noc Peruna życzę każdemu piorunów zajebanych siarczystych ognistych
Nie wierzę, ale ten post to solidny cringe.
🥳👉👶
✝️😭💀
3️⃣☝️😇
r/Polska 100 lat za Rzymianami widzę
Nawzajem
Hej, nie zakładaj, że każdy ateista je mięso. I tak, ryby to też mięso.
Szczere Gody jeśli już. Gdzie tu z tą imperialną religią się pcha?
Rzymianie przynajmniej potrafili się bawić 👍
Post pewnie w dobrej wierze, ale przypomina mi czasy gimnazjum i bycia na siłę ateistą w fedorze, czyli “nie wystarczy mi, że nie wierzę, muszę na każdym kroku, każdemu pokazywać że nie wierzę, a przy tym zaprzeczać samemu sobie “obchodząc” dawne pogańskie święta”
Nie oszukujemy się, jest garstka osób obchodząca pierwotne “święta”, większość to gimboteiści, którzy piszą to tylko dlatego, żeby się pochwalić byciem ateistą i wkurwic konserwy.
Ateiści i poganie w jednynym zdaniu nieźle odleciałeś