Nie dziwne. Polskie służby nadają się do tłuczenia kobiet na protestach, ochrony dziadka na wiejskiej i wlepienia mandatów. Kur bym im nie dał pilnować.
Bo chcieli to załatwić profesjonalnie. Pamiętajmy, nasz generał policji prawie się zabił ostatnio granatnikiem
TLDR: Zelenski do USA leciał z Polski, ale nasze służby nic nie wiedziały bo Amerykanie nam nie ufają, rzekomo wpływ na to miał mieć między innymi “incydent” z granatnikiem na KGP.
Nie dziwie sie. Wyskoki z budykow, grataniki w biurze. 13 Posterunek to dokument.
>To ewidentny brak zaufania, wynikający z kilku powodów: obawy, że polski rząd sprzeda tę podróż jako polski sukces. Ryzyka, że będziemy naciskali, aby Zełenski przeprosił za granatnik i rakietę sprzed kilku tygodni, ryzyka sabotażu podróży – **powiedział jeden z byłych szefów służb specjalnych, proszący o zachowanie anonimowości.**
Czyli emeryt zapewne wywalony przez tę ekipę zrobił, żeby można było napisać clickbait, analizę z kanapy, ale nie pod nazwiskiem? Pulitzer się należy.
Radio Zet to źródło do którego nie warto linkować. Bardzo dużo clickbaitow. Na MSN musiałem zblokować bo się nie dało po prostu tych nagłówków czytać.
Tak naprawdę nie dowiemy się czy pominęli czy nie i w sumie to nie ma po co o tym głośno mówić. Nawet jakby pominęli to wydaje się to ze wszech miar sensowne – im mniej osób wie tym bezpieczniej.
Po pomoc do polskich służb nie zwróciłabym się po pomoc nawet z przewiezieniem worka ziemniaków.
bali się,że jakiś policjant odpali bombowa muzyke
I bardzo dobrze, nasze służby to banda jedanych idiotów.
I co jest w tym dziwnego? USA przeprowadziło niebezpieczna operacje której nie powodzenie miałoby dramatyczne skutki, z tych powodów utrzymali to w ścisłej tajemnicy, dlaczego mieliby rozpowiadać o tym nawet swoim sojusznikom kiedy ilość osób wtajemniczonych ma być jak najmniejsza? Zwrócę uwagę ze Zełenski byl w stanach prawdopodobnie 2 po Bidenie najbardziej strzeżona osoba. To jest skrajnie logiczny ruch i nie wiem po co się tu doszukiwać czegokolwiek, nie zaryzykowałby wtajemniczenia innego kraju nawet gdybyśmy mieli najlepszy poziom służb.
Z pomocą naszych jeszcze by wjechał w jakieś cinquecento, czy coś takiego XD
A ty byś zaufał kretynom z polskiego MSW?
No i wywalone w to
To jest tak szalenie przykre.
No dobra, a skoro polskie służby wiedziały, że operacja będzie przeprowadzona na terytorium RP to co stało na przeszkodzie by same się zaangażowały? CIA by ich powstrzymało?
A może raczej polskie służby stwierdziły, git Amerykanie płacą za całą szopke, po co sie w to pakować i wkładać to pieniądze polskich podatników?
Bez sensu jest ten artykuł. Gdyby polskie służby chciały się zaangażować to mogły, ale po kiego ciężkiego grzyba miałyby?
Amerykanskiej ochrony po prostu nikt nie ruszy.
No niemożliwe, że traktują nas jak kolonię, kto by się spodziewał.
Ale spokojnie, jak będą robili jakieś deale, to też za naszymi plecami jak 1945.
>Wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk stwierdził w rozmowie z PAP, że “wizyta prezydenta Ukrainy w USA była z nami niejako konsultowana”
jaki piękny wykręt żeby się nie przyznać, że zostali pominięci
“niejako” czyli konsultowali, ale jednak nie?
OCZYWIŚCIE że bez wiedzy polskich służb, może poza dwoma oficerami łącznikowymi cieszącymi się absolutnym zaufaniem usa – chodzi o to że polskim słuzbom ktoś musi polecania wydawać i nie mogą to być Amerykanie.
A zrobili to nie dlatego że jakoś szczególnie nie ufają Polakom.
Zrobili to tak, bo tak się to robi. To akcja o takiej wadze i ryzyku że organizator nie bawi się przekazywanie sprawy partnerom.
USA ma dostęp do samolotów rozpoznania, do satelitów.
USA kontroluje ochronę plot na lotnisku itp itd.
W kontekście działań USA-Ukraina rzeszowskie lotnisko jest wręcz eks-terytorialne. Polska na bank nie pyta, nie sprawdza kto leci, gdzie leci, co jedzie przez granicę.
A co do zaufania.
Odpowiem tak. Od początku wojny na Ukrainie nie ma **ani jednego** spotkania Polska-USA na wysokim szczeblu. Mimo współpracy wojskowej, z Dudą czy Błaszczakiem nikt z USA się nie pokazał.
Nie potrzeba było granatnika.
Służb kraju który upublicznił dane własnego kontrwywiadu i zlecił przetłumaczenie ich na rosyjski? Który zrobił nalot na centrum kontrwywiadu NATO? Kto by pomyślał.
Obecna ekipa nie jest godna zaufania Polaków, a co dopiero obcych dygnitarzy.
Oczywista oczywistość.
Niech sobie Duda pogratuluje, że do ostatniej minuty trzymał z Trumpem, a Macierewicz za zdradę wywiadu i wtargnięcie do placowki NATO powinien zostac porwany i zagrzebany w lesie.
Ktoś, kto pracuje w służbach, powinien wiedzieć, że nawet gdybyśmy mieli najlepsze służby wywiadowcze na świecie, to dopuszczenie do informacji oznacza multum niewiadomych, co nie jest korzystne dla operacji. Mówienie o tym, że jest to brak zaufania to absurd, przekazanie takiej informacji zawsze wiąże się z ryzykiem i Amerykanie po prostu chcieli to ryzyko zmniejszyć.
Ziobro zaskoczenia, serrio
Ja się nie dzwię. Duda się rozbijał na drogach, Szydło też. Polskie służby za Pisu są jak wszystko w tym kraju, są pisie.
To przygarnij ukra. 🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮
Nie doszukiwalbym sie tu jakis teorii. Amerykanie sa na miejscu, przewozili go do USA, maja swoje procedury a sama operacja na terenie Polski nie wydaje sie skomplikowana na tyle zeby potrzebowali pomocy. Penwie polskie sluzby wiedzialy co sie dzieje, ale Secret Service nie potrzebowal pomocy. Ot cala historia.
USA wydały na Ukrainę więcej hajsu niż na swoich głodujących weteranów czy nauczycieli. To tak apropo lewicy na /r/Polska i klaskania im. Nic dziwnego, że nikomu nie oddają swojego gościa od grania głównej roli w tym teatrze.
Ogólnie to jedną z podstaw ochrony informacji jest ograniczenie osób znających szczegóły operacji do minimum, to nawet nie musi być kwestia zaufania, jeżeli secret service nie widział potrzeby, to po co udzielać informacje do dodatkowych osób
29 comments
Pamiętajcie towarzysze, nie jesteśmy kolonią
Nie dziwne. Polskie służby nadają się do tłuczenia kobiet na protestach, ochrony dziadka na wiejskiej i wlepienia mandatów. Kur bym im nie dał pilnować.
Bo chcieli to załatwić profesjonalnie. Pamiętajmy, nasz generał policji prawie się zabił ostatnio granatnikiem
TLDR: Zelenski do USA leciał z Polski, ale nasze służby nic nie wiedziały bo Amerykanie nam nie ufają, rzekomo wpływ na to miał mieć między innymi “incydent” z granatnikiem na KGP.
Nie dziwie sie. Wyskoki z budykow, grataniki w biurze. 13 Posterunek to dokument.
>To ewidentny brak zaufania, wynikający z kilku powodów: obawy, że polski rząd sprzeda tę podróż jako polski sukces. Ryzyka, że będziemy naciskali, aby Zełenski przeprosił za granatnik i rakietę sprzed kilku tygodni, ryzyka sabotażu podróży – **powiedział jeden z byłych szefów służb specjalnych, proszący o zachowanie anonimowości.**
Czyli emeryt zapewne wywalony przez tę ekipę zrobił, żeby można było napisać clickbait, analizę z kanapy, ale nie pod nazwiskiem? Pulitzer się należy.
Radio Zet to źródło do którego nie warto linkować. Bardzo dużo clickbaitow. Na MSN musiałem zblokować bo się nie dało po prostu tych nagłówków czytać.
Tak naprawdę nie dowiemy się czy pominęli czy nie i w sumie to nie ma po co o tym głośno mówić. Nawet jakby pominęli to wydaje się to ze wszech miar sensowne – im mniej osób wie tym bezpieczniej.
Po pomoc do polskich służb nie zwróciłabym się po pomoc nawet z przewiezieniem worka ziemniaków.
bali się,że jakiś policjant odpali bombowa muzyke
I bardzo dobrze, nasze służby to banda jedanych idiotów.
I co jest w tym dziwnego? USA przeprowadziło niebezpieczna operacje której nie powodzenie miałoby dramatyczne skutki, z tych powodów utrzymali to w ścisłej tajemnicy, dlaczego mieliby rozpowiadać o tym nawet swoim sojusznikom kiedy ilość osób wtajemniczonych ma być jak najmniejsza? Zwrócę uwagę ze Zełenski byl w stanach prawdopodobnie 2 po Bidenie najbardziej strzeżona osoba. To jest skrajnie logiczny ruch i nie wiem po co się tu doszukiwać czegokolwiek, nie zaryzykowałby wtajemniczenia innego kraju nawet gdybyśmy mieli najlepszy poziom służb.
Z pomocą naszych jeszcze by wjechał w jakieś cinquecento, czy coś takiego XD
A ty byś zaufał kretynom z polskiego MSW?
No i wywalone w to
To jest tak szalenie przykre.
No dobra, a skoro polskie służby wiedziały, że operacja będzie przeprowadzona na terytorium RP to co stało na przeszkodzie by same się zaangażowały? CIA by ich powstrzymało?
A może raczej polskie służby stwierdziły, git Amerykanie płacą za całą szopke, po co sie w to pakować i wkładać to pieniądze polskich podatników?
Bez sensu jest ten artykuł. Gdyby polskie służby chciały się zaangażować to mogły, ale po kiego ciężkiego grzyba miałyby?
Amerykanskiej ochrony po prostu nikt nie ruszy.
No niemożliwe, że traktują nas jak kolonię, kto by się spodziewał.
Ale spokojnie, jak będą robili jakieś deale, to też za naszymi plecami jak 1945.
>Wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk stwierdził w rozmowie z PAP, że “wizyta prezydenta Ukrainy w USA była z nami niejako konsultowana”
jaki piękny wykręt żeby się nie przyznać, że zostali pominięci
“niejako” czyli konsultowali, ale jednak nie?
OCZYWIŚCIE że bez wiedzy polskich służb, może poza dwoma oficerami łącznikowymi cieszącymi się absolutnym zaufaniem usa – chodzi o to że polskim słuzbom ktoś musi polecania wydawać i nie mogą to być Amerykanie.
A zrobili to nie dlatego że jakoś szczególnie nie ufają Polakom.
Zrobili to tak, bo tak się to robi. To akcja o takiej wadze i ryzyku że organizator nie bawi się przekazywanie sprawy partnerom.
USA ma dostęp do samolotów rozpoznania, do satelitów.
USA kontroluje ochronę plot na lotnisku itp itd.
W kontekście działań USA-Ukraina rzeszowskie lotnisko jest wręcz eks-terytorialne. Polska na bank nie pyta, nie sprawdza kto leci, gdzie leci, co jedzie przez granicę.
A co do zaufania.
Odpowiem tak. Od początku wojny na Ukrainie nie ma **ani jednego** spotkania Polska-USA na wysokim szczeblu. Mimo współpracy wojskowej, z Dudą czy Błaszczakiem nikt z USA się nie pokazał.
Nie potrzeba było granatnika.
Służb kraju który upublicznił dane własnego kontrwywiadu i zlecił przetłumaczenie ich na rosyjski? Który zrobił nalot na centrum kontrwywiadu NATO? Kto by pomyślał.
Obecna ekipa nie jest godna zaufania Polaków, a co dopiero obcych dygnitarzy.
Oczywista oczywistość.
Niech sobie Duda pogratuluje, że do ostatniej minuty trzymał z Trumpem, a Macierewicz za zdradę wywiadu i wtargnięcie do placowki NATO powinien zostac porwany i zagrzebany w lesie.
Ktoś, kto pracuje w służbach, powinien wiedzieć, że nawet gdybyśmy mieli najlepsze służby wywiadowcze na świecie, to dopuszczenie do informacji oznacza multum niewiadomych, co nie jest korzystne dla operacji. Mówienie o tym, że jest to brak zaufania to absurd, przekazanie takiej informacji zawsze wiąże się z ryzykiem i Amerykanie po prostu chcieli to ryzyko zmniejszyć.
Ziobro zaskoczenia, serrio
Ja się nie dzwię. Duda się rozbijał na drogach, Szydło też. Polskie służby za Pisu są jak wszystko w tym kraju, są pisie.
To przygarnij ukra. 🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤢🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮🤮
Nie doszukiwalbym sie tu jakis teorii. Amerykanie sa na miejscu, przewozili go do USA, maja swoje procedury a sama operacja na terenie Polski nie wydaje sie skomplikowana na tyle zeby potrzebowali pomocy. Penwie polskie sluzby wiedzialy co sie dzieje, ale Secret Service nie potrzebowal pomocy. Ot cala historia.
USA wydały na Ukrainę więcej hajsu niż na swoich głodujących weteranów czy nauczycieli. To tak apropo lewicy na /r/Polska i klaskania im. Nic dziwnego, że nikomu nie oddają swojego gościa od grania głównej roli w tym teatrze.
Ogólnie to jedną z podstaw ochrony informacji jest ograniczenie osób znających szczegóły operacji do minimum, to nawet nie musi być kwestia zaufania, jeżeli secret service nie widział potrzeby, to po co udzielać informacje do dodatkowych osób