W naszym kraju stabilnie jak widać, nadal nie wiem czy błąd czy specjalnie ani co gorsze…

9 comments
  1. Ale co? Że 3 euro to 12 zł? Czy że ktoś czyta napisy na koszulkach? Uprzedzam, nikt w Polsce nie traktuje ich poważnie. Możesz napisać nawet o wielbieniu akwarelisty na nich, nikogo to nie obejdzie

  2. Co to w ogóle za komentarz, jakaś koszulka w Pepco ma świadczyć o stanie państwa xd nawet na żart ty to nie ma żadnego sensu

  3. Kiedyś w Cropp kupiłem koszulkę z grafiką przedstawiającą gościa jadącego na deskorolce i napisem “to fast for security”.

    Wielu znajomych nie rozumiało, kiedy tłumaczyłem im, że to znaczy “pościć dla bezpieczeństwa”.

Leave a Reply