Zawód: matka. Organ poświadczający kompetencje zawodowe: Szkoła Życia. Dyplom: Wyższa Szkoła Lansu i Bałnsu. Pracuje w: sam sobie sterem i okrętem
Kaja Godek, Justyna Socha… one są bardziej rozpoznawalne po hełmie niż szturmowcy z Gwiezdnych Wojen.
Rtęć, autyzm i płody (trzecia bzdura którą część antyszczepów propaguje, ale to raczej Godki nie Sochy) są tak beznadziejnie starymi i łatwe do obalenia kłamstwami że a) dziwię się że nawet najgłupsze szury się nabierają a sporo się nabiera (czy Socha się nabiera nie wiem, może też cynicznie wykorzystywać naiwnych żeby mieć wygodne życie bez pracy) i b) każdy z elemntarną wiedzą w teorii może zaorać, ale w praktyce nie takie łatwe bo z osobami co nie słuchają argumentów ciężko dyskutować, tu rzeczywście lekarz zrobił to pięknie, tak że ewidetnie z mimiki sądząc zrozumiała że zaliczyła zaoranie, choć teraz po emisji pewnie już planuje zemstę 😀
Pięknie zaorana
Ja tylko mam pytanie, ile Pani Justyna sprzedała ubezpieczeń od NOPów, a ile odszkodowań zostało przyznanych z tego tytułu.
Poszperałem sobie o tym pierwszym
Chris exley – mr aluminium. Jego badania głównie tyczą się aluminium i jego wpływu. Twierdzi, że istnieje powiązanie między szczepionkami a autyzmem, głównie ze względu na aluminium używanym w szczepionkach. Jest pare problemów:
– jego grupa badawcza to było całe **5** osób.
– w swoich badaniach w większości powołuje się na **samego siebie**
– nie ma praktycznie nikogo innego kto by zatwierdził jego „badania”. Traktowane są głównie jakie opinie i teorie.
Jeśli istnieje podejrzenie powiązania szczepionek, aluminium i autyzmu to według mnie jak najbardziej trzeba to sprawdzić. Problem jest taki, że pan Chris podaje jednak swoje wyniki jako fakt a nie teoria/podejrzenie a niestety nie ma takich podstaw w rozumieniu naukowym.
Pusty wyraz twarzy tej kobiety mówi wszystko. Pustak
I takich właśnie wystąpien trzeba. Brawo dla lekarza!
“zajmuję się oceną ryzyka” to chyba raczej aktuariusz, a nie sprzedawca
Zasrany zakuty czerwony łeb . Tym pierdolonym francowatym spokojnym głosem chcialaby nadrobic braki w inteligencji . Ten czerwonawy zjeb jest imanacją polskiego zjeba ktory nie daje zyc normalnie temu spoleczenstwu
“Jestem madką”
Cały czas używa argumentu że jeden profesor twierdzi to inny tamto. Przy czym skąd mamy wiedzieć co to jest za profesor, jakie są jego badania i jak je przeprowadził? A taki przeciętny kowalski, może nazadawać sobie sprawy, że ta pani po prostu manipuluje. Pamiętam że w logice jest coś takiego jak fałszywy argument odwołujący się do jakiegoś autorytetu. Nie pamiętam jednak jak się tan błąd fachowo nazywał. Jest on fałszywy ponieważ w zasadzie ktoś może się powołać na jakąś sławną osobę (albo uczoną) i powiedzieć że ta sławna persona powiedziała “to i tamto”, a sława (lub domniemane wykształcenie) mają być jakimś gwarantem że coś jest prawdą.
Dobra, ale PO CO zapraszać do jakiejkolwiek telewizji takiego foliarza? PO CO dawać mu/im dodatkową szansę na docieranie do ludzi z głupkowatym przesłaniem? “Audiatur et altera pars” to oczywiście cenna sprawa ale ta druga strona musi mieć coś sensownego do powiedzenia! Nawet po skonfrontowaniu z faktami ten jad który sączą do ludzi dociera.
A potem jeszcze, tak jak tu, se dziennikarz – oświecony centrysta – podsumowuje że “widzowie wyciągną sobie własne wnioski”.
Kiedyś może i wierzyłem w potęgę konfrontacji i w to że widownia coś z tego wyniesie ale poznałem trochę więcej ludzi i już wiem że większość wyniesie tylko to że pani miała seledynowe wdzianko.
Ale poczułem satysfakcję oglądając ten film
Justyna socha to taka istota, która swojego żywota dokona, trzymając w rękach różowego drona.
Ależ to było satysfakcjonujące!
Niczego nie zaorał, nadal udało się jej rozesłać swoje bzdury.
Hah, wydaje wam sie ze zostala “zaorana”?
Gówno, ona gra w inną grę, gra na emocje i idzie jej całkiem nieźle.
“Widzowie sami wyciągną wnioski z naszej dzisiejszej dyskusji”. No kurwa nie. Nie wyciągną.
Bo taka dyskusja z porytą babą powinna być sprowadzona do parteru, a nie stawiana na równi z wiedzą medyczną zawodowego lekarza. Jak w ogóle można myśleć że tutaj ma miejsce jakakolwiek dyskusja? Gościu przedstawia fakty, nawet jak się pieprznął (jedna milionowa -> jedna tysięczna) to i tak zauważcie że NIE CHCIAŁ przekręcać faktów – a mógłby. A baba tutaj, gdy na końcu aż słychać było że zaczyna się łamać, nie jest w stanie przedstawić suchych faktów. Jakichkolwiek. Albo związków przyczynowo-skutkowych. Podeprzeć się czymkolwiek innym, niż pojedynczym badaniem które pewnie znając życie jest jeszcze zakłamane. Aż żal marnować czas debaty publicznej na coś takiego co nie powinno mieć miejsca.
Ta fryzura to jakiś standard tych najbardziej pojebanych?
Jezu, to ze szczepionkami powodującymi autyzm to jest największa głupota świata. Autyzm to jest, do cholery jasnej, zaburzenie *genetyczne.* Jest zadecydowane w momencie w którym powstaje zygota. Nosz jak trudno to zrozumieć?
Jeszcze potrafię zrozumieć że Ci ludzie boją się szczepionek. Jest to głupie, ale potrafię pójść po tych nitkach głupoty i pojąć ten tok rozumowania.
Ale straszenie autyzmem jakby to był wyrok śmierci jest kretyński. Już od dawna wiemy że autyzm to nie jest koniec świata i większość ludzi przez to dotknięta jest w stanie samodzielnie żyć z tym zaburzeniem. Co następne? Szczepionki powodują bycie rudym?
Pewność siebie antyszczepionkowców jest zatrważająca…
23 comments
Zawód: matka. Organ poświadczający kompetencje zawodowe: Szkoła Życia. Dyplom: Wyższa Szkoła Lansu i Bałnsu. Pracuje w: sam sobie sterem i okrętem
Kaja Godek, Justyna Socha… one są bardziej rozpoznawalne po hełmie niż szturmowcy z Gwiezdnych Wojen.
Rtęć, autyzm i płody (trzecia bzdura którą część antyszczepów propaguje, ale to raczej Godki nie Sochy) są tak beznadziejnie starymi i łatwe do obalenia kłamstwami że a) dziwię się że nawet najgłupsze szury się nabierają a sporo się nabiera (czy Socha się nabiera nie wiem, może też cynicznie wykorzystywać naiwnych żeby mieć wygodne życie bez pracy) i b) każdy z elemntarną wiedzą w teorii może zaorać, ale w praktyce nie takie łatwe bo z osobami co nie słuchają argumentów ciężko dyskutować, tu rzeczywście lekarz zrobił to pięknie, tak że ewidetnie z mimiki sądząc zrozumiała że zaliczyła zaoranie, choć teraz po emisji pewnie już planuje zemstę 😀
Pięknie zaorana
Ja tylko mam pytanie, ile Pani Justyna sprzedała ubezpieczeń od NOPów, a ile odszkodowań zostało przyznanych z tego tytułu.
Poszperałem sobie o tym pierwszym
Chris exley – mr aluminium. Jego badania głównie tyczą się aluminium i jego wpływu. Twierdzi, że istnieje powiązanie między szczepionkami a autyzmem, głównie ze względu na aluminium używanym w szczepionkach. Jest pare problemów:
– jego grupa badawcza to było całe **5** osób.
– w swoich badaniach w większości powołuje się na **samego siebie**
– nie ma praktycznie nikogo innego kto by zatwierdził jego „badania”. Traktowane są głównie jakie opinie i teorie.
Jeśli istnieje podejrzenie powiązania szczepionek, aluminium i autyzmu to według mnie jak najbardziej trzeba to sprawdzić. Problem jest taki, że pan Chris podaje jednak swoje wyniki jako fakt a nie teoria/podejrzenie a niestety nie ma takich podstaw w rozumieniu naukowym.
Pusty wyraz twarzy tej kobiety mówi wszystko. Pustak
I takich właśnie wystąpien trzeba. Brawo dla lekarza!
“zajmuję się oceną ryzyka” to chyba raczej aktuariusz, a nie sprzedawca
Zasrany zakuty czerwony łeb . Tym pierdolonym francowatym spokojnym głosem chcialaby nadrobic braki w inteligencji . Ten czerwonawy zjeb jest imanacją polskiego zjeba ktory nie daje zyc normalnie temu spoleczenstwu
“Jestem madką”
Cały czas używa argumentu że jeden profesor twierdzi to inny tamto. Przy czym skąd mamy wiedzieć co to jest za profesor, jakie są jego badania i jak je przeprowadził? A taki przeciętny kowalski, może nazadawać sobie sprawy, że ta pani po prostu manipuluje. Pamiętam że w logice jest coś takiego jak fałszywy argument odwołujący się do jakiegoś autorytetu. Nie pamiętam jednak jak się tan błąd fachowo nazywał. Jest on fałszywy ponieważ w zasadzie ktoś może się powołać na jakąś sławną osobę (albo uczoną) i powiedzieć że ta sławna persona powiedziała “to i tamto”, a sława (lub domniemane wykształcenie) mają być jakimś gwarantem że coś jest prawdą.
Dobra, ale PO CO zapraszać do jakiejkolwiek telewizji takiego foliarza? PO CO dawać mu/im dodatkową szansę na docieranie do ludzi z głupkowatym przesłaniem? “Audiatur et altera pars” to oczywiście cenna sprawa ale ta druga strona musi mieć coś sensownego do powiedzenia! Nawet po skonfrontowaniu z faktami ten jad który sączą do ludzi dociera.
A potem jeszcze, tak jak tu, se dziennikarz – oświecony centrysta – podsumowuje że “widzowie wyciągną sobie własne wnioski”.
Kiedyś może i wierzyłem w potęgę konfrontacji i w to że widownia coś z tego wyniesie ale poznałem trochę więcej ludzi i już wiem że większość wyniesie tylko to że pani miała seledynowe wdzianko.
Ale poczułem satysfakcję oglądając ten film
Justyna socha to taka istota, która swojego żywota dokona, trzymając w rękach różowego drona.
Ależ to było satysfakcjonujące!
Niczego nie zaorał, nadal udało się jej rozesłać swoje bzdury.
Hah, wydaje wam sie ze zostala “zaorana”?
Gówno, ona gra w inną grę, gra na emocje i idzie jej całkiem nieźle.
“Widzowie sami wyciągną wnioski z naszej dzisiejszej dyskusji”. No kurwa nie. Nie wyciągną.
Bo taka dyskusja z porytą babą powinna być sprowadzona do parteru, a nie stawiana na równi z wiedzą medyczną zawodowego lekarza. Jak w ogóle można myśleć że tutaj ma miejsce jakakolwiek dyskusja? Gościu przedstawia fakty, nawet jak się pieprznął (jedna milionowa -> jedna tysięczna) to i tak zauważcie że NIE CHCIAŁ przekręcać faktów – a mógłby. A baba tutaj, gdy na końcu aż słychać było że zaczyna się łamać, nie jest w stanie przedstawić suchych faktów. Jakichkolwiek. Albo związków przyczynowo-skutkowych. Podeprzeć się czymkolwiek innym, niż pojedynczym badaniem które pewnie znając życie jest jeszcze zakłamane. Aż żal marnować czas debaty publicznej na coś takiego co nie powinno mieć miejsca.
Ta fryzura to jakiś standard tych najbardziej pojebanych?
Jezu, to ze szczepionkami powodującymi autyzm to jest największa głupota świata. Autyzm to jest, do cholery jasnej, zaburzenie *genetyczne.* Jest zadecydowane w momencie w którym powstaje zygota. Nosz jak trudno to zrozumieć?
Jeszcze potrafię zrozumieć że Ci ludzie boją się szczepionek. Jest to głupie, ale potrafię pójść po tych nitkach głupoty i pojąć ten tok rozumowania.
Ale straszenie autyzmem jakby to był wyrok śmierci jest kretyński. Już od dawna wiemy że autyzm to nie jest koniec świata i większość ludzi przez to dotknięta jest w stanie samodzielnie żyć z tym zaburzeniem. Co następne? Szczepionki powodują bycie rudym?
Pewność siebie antyszczepionkowców jest zatrważająca…