42 mln złotych na lekcje religii. Radni chcą zaprzestania płacenia katechetom

8 comments
  1. Kurwa tylko nie katecheci to takie szury są mi puszczał dokument o tym że invitro i aborcja to eugenika

  2. Tak poza tematem. Czy Kraków nie jest strefą wolną od LGBT? Czemu radni wtedy nic nie zrobili, żeby znieść tą strefę? Czy tylko ja wyczuwam tu paradoks?

    Z drugiej strony, zastanawiające jest, że radni Krakowa, czy Częstochowy są przeciwko finansowania religii. Jakby nie patrzeć, miasta te bardzo kojarzą się z kościołem.

    Jak coś, popieram to, żeby religia odbywała się w kościele, a nie w szkole, za pieniądze podatników.

  3. Kurka, ale mega praca opowiadasz bajki, molestujesz podopiecznych i dostajesz hajs. Co za dorodne środowisko dla patologii. POLAND FIRST!!!

  4. Rozdział państwa od kościoła? Pieniądze emitowane przez państwo, płacone przez podatników płyną szerokim strumieniem do pracowników propagandy katolickiej. A już nawet nie chce mówić o tym że nie ma żadnego nadzoru nad pieniędzmi które już trafiły do kościoła. Zapobieganie terroryzmowi i praniu brudnych pieniędzy to najwyraźniej kwestia związana tylko z wszystkimi POZA KK lol

  5. Pomijając wszelkie kwestie swiatopogladowe, opłat i innych takich religia to 2 albo 3 godziny w tygodniu(!nie wiem, dawno do szkoly nie chodzę). Co za strata czasu który można by poświęcić na bardziej pożyteczne przedmioty albo nawet puścić te biedne dzieciaki wcześniej do domów bo plany zajęć i tak są przeładowane. Za moich czasów na religii nie robiło się nic, ewentualnie odrabialo inne lekcje. Strata czasu.

  6. A jakby tak lekcje religii odbywały się przed albo po niedzielnej mszy w kościele dla zainteresowanych? Odpowiednia osoba jest, miejsce też, nawet czas się znajdzie. Ale nie, to niedobra jest, bo ksiądz nie dostanie dodatkowej wypłaty. I nie ma wpływu na funkcjonowanie szkoły.

Leave a Reply