Resellerzy wykupili misie z akcji „podaruj misia” i teraz sprzedają je 3 razy drożej

29 comments
  1. INB4 „WOLNY RYNEK O CO SIĘ PLUJESZ KUPIŁ WIĘC MOŻE ROBIĆ Z NIM CO CHCE”
    Oczywiście, że tak, ale niesmak pozostanie, zarabianie czyimś kosztem na akcjach charytatywnych jest po prostu słabe, inna sprawa gdyby kwot z resselu poszła na akcje charytatywna, a nie do kieszeni kupującego

  2. A weź mnie nie wkurzaj, ktoś z rodziny chce takiego na prezent. Zazwyczaj nie było problemów z ich znalezieniem (przynajmniej w moich okolicach).

  3. To dlatego nie mogłem tego misia kupić w dniu premiery. Nie no spoko, każdy chce się jakoś wzbogacić, żeby żyło mu się lepiej, ale na misiach charytatywnych?

  4. Jak ogólnie nie cierpię spekulantów, tak w tym przypadku… skoro fundacja zbierała pieniądze przez sprzedaż misiów, to znaczy, że uzbierała już maksymalną kwotę? Teraz wystarczy tych pluszaków NIE kupować od spekulantów.

  5. to sa jakies specjalne zabawki wyjatkowe? bo nie wygladaja, wiec nie mam pojecia w jakim celu ktos mialby je kupic drozej od spekulanta. jak dla mnie to kupili martwy towar ktory juz spelnil swoja funkcje

  6. Jak widać organizatorzy nie docenili zainteresowania akcją, teraz ludzie kupują misie na rynku wtórnym. Nie bez powodu jest zakaz odsprzedaży biletów po wyższych cenach. Ciężko ustalić właściwą cenę/produkcję na dobro którego nikt wcześniej nie kupował (tutaj charytatywne misie). Dla zainteresowanych polecam: Zagadnienie gazeciarza.

  7. Właśnie poluję na misia od początku grudnia i teraz wiem co się z nimi stało. Obrzydliwe.

  8. Czy sensem tych misiów nie jest zebranie pieniędzy na charytatywny cel? Sama maskotka jest symbolem, ze się pomaga jak serduszko na WOŚP. Skoro ktoś wykupił nakład to chyba zajebiście bo kasa popłynęła tam gdzie miała.
    Jeżeli ktoś ma w dupie cel tej akcji i po prostu chce misia bo ładny to może kupić z drugiej ręki

  9. To teraz fundacja powinna puścić kolejną partię misiów a tamci niech robią z zakupionymi co chcą, kasa już poszła na wsparcie, więc swoją rolę spełniły.

  10. Tak zupełnie na serio – jeśli wykupili wszystkie to nie oznacza że akcja z perspektywy fundacji skończyła się sukcesem?
    Oni otrzymali środki szybko bo sprzedali cały nakład.
    Ewentualnie konsumenci docelowi mogą teraz je kupować miesiącami, ale przyznam że nie wydaje się aby motywacja do ich zakupu nadal była taka jak wcześniej – ot teraz to po prostu miś a nie kwestia pomagania komukolwiek i można je kupić zapewne taniej…
    Więc ryzyko na siebie wzięli w pełni resellarzy i przy, nam że podejrzewam że będą musieli przyjąć na klatę nietrafione inwestycje 🙂

    Chyba że jest jakaś cześć tej akcji której nie jestem świadomy

  11. Czy wy też macie wrażenie że na nieuchronne wyginięcie zwyczajnie zasłużyliśmy? Czas żeby kolejny gatunek spróbował.

  12. Resellerzy?
    A co to za nowomowa, mamy na to polskie słowo – spekulanci.
    Z resztą gdzie problem, uczciwie zapłacili.

  13. zarobili tyle ile chcieli, jak ich to irytuje/przeszkadza to zrobią kolejna partie i tyle, zawsze mogły te misie leżeć w magazynie i zalegać

Leave a Reply