Jakie Są Plusy/Minusy Przyjęcia Waluty Euro W Polsce?

34 comments
  1. Przede wszystkim nadzór nad walutą jest poza krajem – nie można sobie ot tak dodrukować pieniędzy.

  2. Największym plusem jest stabilność kursu waluty oraz większa swoboda wymiany handlowej między krajami wspólnoty.

    Największe minusy to brak efektu równoważącego nierównowagę handlową między krajami wspólnoty w postaci reakcji w kursach walut oraz brak możliwości łatania długu publicznego wysoką inflacją.

    Osobiście uważam, że jedna waluta powinna iść w parze z jednolitym systemem fiskalnym, bo to naczynia połączone, inaczej zamienimy jedne problemy, na inne, których byśmy inaczej nie mieli i najpewniej nie będziemy na nie przygotowani, szczególnie biorąc pod uwagę, jak kompetentnych ludzi wybieramy co kilka lat.

  3. Plusy: Polityka monetarna w Polsce jest kontrolowana i sterowana przez polski rząd
    Minusy: Polityka monetarna w Polsce jest kontrolowana i sterowana przez polski rząd

  4. Z plusów nie jesteśmy w stanie wpłynąć na kurs, z minusów nie jesteśmy w stanie wpłynąć na kurs. Wszystko zależy kto aktualnie trzyma na tym łapę. Przy mądrych ludziach brak euro to zaleta, przy głupich większe niebezpieczeństwo

  5. Plusy są wyraźne – tańszy dług, niższe koszty transakcji dla handlu, mniej barier we współpracy międzynarodowej.

  6. Bezpieczeństwo

    Wojna w strefie euro to cios dla potęg, Niemiec i Francji.
    Wschodni agresor 100 razy się zastanowi nad agresja wiedząc że odpowiedź militarna będzie znaczącą.
    Unia nie może sobie pozwolić na zachwianie kursu euro wywołana wojna w jej granicach.

  7. Zachęcam do lektury – wprowadzenie Euro zawsze wywołuje w słabych gospodarkach skokowy wzrost cen. Najświeższa sprawa czyli Chorwacja, skok o 30%:

    [Croatia:price hikes with the Euro, the government intervenes – Croatia – Nuova Europa – ANSA.it](https://www.ansa.it/nuova_europa/en/news/countries/croatia/2023/01/10/croatiaprice-hikes-with-the-euro-the-government-intervenes_f10294d2-a6b3-4d34-a167-ada89466a6ef.html)

    Teraz sobie to zsumujcie z już i tak szalejącą w regionie inflacją i możliwe, że będą się mierzyć ze skokiem cen o 50% rok do roku. Ja nie jestem gotowy na coś takiego u nas.

    Z innych efektów wprowadzenia euro – brak kontroli nad polityką monetarną, czyli w razie kryzysów, które raz na jakiś czas się pojawiają obrywamy bardziej, bo wiadomo, że stopy procentowe będą układane pod Francję i Niemcy a o nas nawet nikt nie pomyśli.

    Plus widzę tylko jeden – nie trzeba wymieniać waluty jadąc na urlop za granicę w bliskiej okolicy.

  8. Plus to pogłębienie integracji europejskiej i wygoda obywateli.

    Minus jest taki że Europa jest bardzo różnorodna gospodarczo, a wspólna waluta wymusza jednakową politykę monetarną dla każdego kraju. Decyzje monetarne dobre dla dużych i bogatych gospodarek nie zawsze będą dobre dla mniejszych gospodarek i vice versa.

    Osobiście uważam, że jednolita waluta w całej Unii to błąd ekonomiczny. Na obecnym etapie rozwoju gospodarek krajów członkowskich powinno być kilka wariantów Euro – jedno dla największych i najsilniejszych gospodarek, jedno dla słabszych graczy gdzie turystyka jest bardzo istotną częścią PKB, jedna dla intensywnie rozwijających się krajów naszego regionu.

  9. To nie ma znaczenia ponieważ nie mamy aktualnie możliwości przyjęcia Euro i pewnie długo mieć nie będziemy. Widzicie żeby kraje strefy Euro nas tam wciągały?

  10. Obecnie minusów jest więcej niż plusów.

    Największym minusem, który przykrywa wszystkie plusy to niejednolita polityka monetarna (ECB) or fiskalna (budżet unijny oraz budżety krajowe). ECB jest bardziej nastawiony na ratowanie południa niż walkę z inflacją na północy. Ten jeden fakt powinien na długie lata zniechęcić nas do wprowadzania EURO.

  11. Mogę powiedzieć tyle ze np w Niderlandach bardzo żałują ze się zgodzili na zmiany guldena na euro, bo strasznie poszła do tylu ekonomicznie, i by teraz była w o wiele lepszej sytuacji. No ale niewiem czy w Polsce by było tak samo.

  12. Inni już wypisali sensowne argumenty przeciw euro, więc ja tylko zaznaczę że bycie przeciwnym absolutnie nie jest jednoznaczne z eurosceptyzmem. Głupotą byłoby przyjęcie euro, co aktualnie miałoby więcej wad niż zalet, no bo unia jest fajna.

  13. Ogólnie to największym plusem jest brak kontroli polskich polityków nad walutą. Jest to szalenie cenne zwłaszcza w sytuacji, w której naszym krajem rządzi populistyczny reżim, który nie wie, co robi i ma ambicję ignorować wszystko, co się da.

    A dla mnie osobiście byłoby to usunięcie tego całego chaosu z różnicami kursowymi w projektach unijnych. Dosłownie całą moją karierę naukową pracuję w projektach naukowych finansowanych z UE (na różne sposoby, w różnych konkursach itd). To, przez co trzeba przejść w zetknięciu księgowości z walutą inną niż PLN, woła o pomstę do nieba. Pozbycie się tego problemu i korzystanie bezpośrednio z EUR, bez de facto prowadzenia gier losowych z kursem walut, jest niewiarygodnie cenne i byłoby dla mnie (oraz moich współpracowników i naszej księgowości) ogromnym cywilizacyjnym skokiem do przodu.

  14. Plusy: muszą naszą najniższą krajową dorównać do reszty przypomnienie z 500 euro najniższej krajowej do 1500 euro

    Minusy: brak równowagi przez to że graniczymy z nie Europą. Niemcy i Holandia tracą tanią siłę roboczą

  15. Minusy to podobno to że tracimy elastyczność – tylko że sorry ale to jest teoria.

    Dzisiaj mamy tą elastyczność… i za przeproszeniem absolutnie **gówno** z tego wynika, inflacja w PL jest b podobna do wszystich sąsiadów

    https://www.reddit.com/r/MapPorn/comments/x3crxh/current_inflation_rates_in_europe/

    Po prostu im bliżej wojny tym gorzej, euro czy nie

    Innym minusem jest robienie ludzi w balona w czasie przejścia na euro poprzez skokowe *upraszczanie* cen zaakrąglając je sobie w góre. Z tego co pamiętam miało niestety miejsce wszędzie i nie za bardzo wiadomo jak z tym walczyć

    Plusy, takie namacalne dla zwykłego człowieka to po pierwsze wygoda – jeżeli ktoś często podróżuje to traci sporo kasy na wymianie w tę i wewtę. Od kiedy przeszliśmy na bezgotówkowość i pojawił się Revolut i inne jest znacznie lepiej ale ciągle są to jakieśtam koszty, a i nie wszędzie można bez cashu.

    Po drugie, i o tym b rzadko słysze – podpięcie się do grupy krajów euro miałoby za efekt wyraźny spadek rat hipotecznych

    https://www.statista.com/statistics/615037/mortgage-interest-rate-europe/

    na dnie tej tabeli 4 kraje bez euro

  16. Plusy euro: stabilniejsza, niż nasz bananowy cebulion. Największe gospodarki europejskie będą jej bronić przy zawirowaniach gospodarczych ma poziomie międzynarodowym. Dużo trudniej o atak walutowy, jak w przypadku Turcji. Odpada kwestia przewalutowań w handlu międzynarodowym.

    Plusy złotówki: własna waluta uniezależnia nas od całej strefy euro, NBP ma w ręku ważny instrument do własnoręcznego wpływania na zawirowania gospodarcze – NIESTETY w obecnej sytuacji ten plus jest tylko teoretyczny, bo obecny skład NBP z „łysym jaszczębiem” na czele, pozostawia sporo do życzenia, jeśli chodzi o kompetencje.

  17. Minusy? Brak prasy drukarskiej. Nie możesz zdewaluować własnej waluty, co pozwala potanić pracę i produkcję w Twoim kraju. Świetne rozwiązanie makroekonomiczne gdy ma się kryzys. Włochy czy Hiszpania nie mają konkurencyjnej gospodarki a nie mogą wywołać inflacji, by produkcja u nich była bardziej opłacalna niż w Niemczech, przez co mogliby nadgonić zapóźnienie technologiczne tańszą siłą roboczą.

    Także – realna deflacja w Polsce. Co też źle wpływa na konkurencyjność gospodarki. Nagłe łatwo zdobyć dużo pieniędzy po niskiej cenię, więc można inwestować w pierdoły nie patrząc na ich długofalową przydatność (casus Grecji).

    Także osłabienie eksportu i wzrost importu. Z biegiem czasu bardziej się będzie opłacało importować różne dobra niż produkować je u siebie a eksport będzie mniej konkurencyjny, bo nie będzie różnicy kursowej

    Plusy? Stabilność waluty i fakt, że stoi za nią cała UE mocą swoich gospodarek. To dale tańsze pożyczki tak dał ludzi jak i dla krajów. A tańszy pieniądz daje szybszy wzrost, przynajmniej w trochę zacofanym kraju przez krótki czas.

    Obniżenie kosztów transakcyjnych (przewalutowania, wzrost zaufania między partnerami). Długofalowa stabilność polityczna i inwestycyjna.

  18. Plus jest taki że nie płacilibyśmy 5x wartości produktów

    Minusy są takie że pseudo patrioci by się obsrali na socialach

  19. Na pewno mielibyśmy przeszacowanie waluty względem gospodarki co skończyć się może kryzysem, a jeśli euro zostałoby przyjęte w czasie kryzysu, to możemy zostać Grecją 2.0. Ewentualnie tylko upadek wielu krajowych biznesów i potężne bezrobocie. Plus wysokie ceny, słabe zarobki i wielki społeczny wkurw.
    Do tego nie moglibyśmy swobodnie zarządzać walutą, więc bylibyśmy uzależnieni monetarnie (a więc i politycznie), od Berlina.

  20. Plusy Euro

    1. Prostrze rozkiczenia na wakacjach

    2. Prostrze rozliczenia w handlu w Europie (wcale nie tak bardzo, wiele Polskich firm już prowadzi sporo rozliczeń w euro)

    3. Niższe stopy procentowe

    Minusy Euro

    1. Generalnie w momencie przyjęcia euro zazwyczaj robi się biedniej i drożej.

    2. Tracimy kontrolę nad walutą, co oznacza:

    2.1 Jeśli dojdzie do sytuacji, w której interesy walutowe Niemiec lub Francji są rozbieżne z naszymi, to mamy problem.

    2.2 Jeżeli Grecji/Hiszpanii/komuś w eurozonie zrobi się gospodarczo słabo, to to poczujemy.

    2.3 Jeżeli Niemcyvw końcu przegną z protekcjonizmem gospodarczym (podstawowe założenie Unii Europejskiej jest takie, że protekcjonizm robimy w ramach całej Unii, a nie poszczególnych państw), to trochę ciężko będzie zastosować tradycyjne środki przekonania ich do ogarnięcia się (oclenie wszystkiego na conajmniej 100%l

    2.4 Chyba najważniejsze: kiedy dojdzie do wojny z rosją, może się okazać, że będzie krucho z kasą. Mając kontrolę nad własną walutą, zawsze mamy rozwiązanie ostateczne w postaci odpalenia drukarek NBP na 3 zmiany i wydrukowania sobie kasy na zakupy (to kroki desperackie, ale warto zostawiać sobie jakieś opcje na sytuacje desperackie). Nie wiem jak inni, ale ja wolę płacić za kawę taczką 1 000 złotówek od kacapii.

    2.5 Nie można nam zrobić krzywdy manipulacją euro. Manipulacja odbywa się tutaj, więc winny musi się liczyć z reakcją publiki. W razie czego dużo prościej jest robić strajki okupacyjne blisko domu, niż gdzieś tam za Odrą.

    3. Problem zbyt micnej waluty i odpływ przemysłu. Euro bardzo opłaca się Niemieckiemu eksportowi, bo bez tego, marka wyłaby warta koło 8 złotych. Dzięki tańszej walucie mają dużo bardziej atrakcyjny eksport. Nas dotknęłoby to w drugą stronę – nasz eksport stałby się dużo droższy dla klientów i najzwyczajniej w świecie, przegrywalibyśmy z krajami, które też oferują całkiem dobrą jakość, ale mają lepsze dla klientów kursy wymiany.

    PS: Wiem, że 2.3 brzmi nieprawdopodobnie, ale już raz wygraliśmy pozornie niemożliwą wojnę celną z Niemcami (w latach 20)

  21. Piszesz po polsku, używaj polskich reguł ortograficznych dla tytułów. Pierwsza litera wielka, pozostałe małe.

Leave a Reply