
Przez 2 lata – **1/3 katolików w Polsce odeszła od KK**
Trzeba przyznać, że tempo upadku kościoła katolickiego w PL jest imponujące 😎
[https://wiadomosci.wp.pl/tak-zle-jeszcze-nie-bylo-ksieza-zalamuja-rece-6855390087625632a](https://wiadomosci.wp.pl/tak-zle-jeszcze-nie-bylo-ksieza-zalamuja-rece-6855390087625632a)
38 comments
To robi przynosi uśmiech na moja twarz.
Dobra wiadomość do porannej kawy.
Smutna wiadomość. Powinno odejść co najmniej dwa razy tyle
I bardzo kurwa dobrze
👌😈
Pozytywne wieści z rana jak śmietana.
Smutne to
Zabawne jak chętnie wszystko tłumaczą pandemią.
Wasz czas, klechy, się kończy w tym kraju. Następny krok: rozwiązanie idiotycznego konkordatu.
Alleluja I do przodu!
smutne to jest że do kościoła nie chodzą ale sakramenty biorą
Katolików jest w Polsce około 40%. Reszta w większości została ochrzczona.
I tak wszędzie w rankingach będzie 99 % katolików
Covid. Tyle w temacie.
W Apollo nie mam adblocka – w tym artykule jest kilkanaście reklam, przynajmniej. Co akapit to jakiś banner. Obrzydliwe.
Dla mnie ten artykuł wcale nie jest jakiś pocieszający, tytuł to też jakiś clickbait. Ok, nie chodzą do kościoła co niedzielę, ale sakramenty wszystkie odbębniają jak babcia przykazała, wpłacając niebotyczne kwoty na konto kościoła za każdy. Dopóki ludzie systemowo nie zrezygnują z kościoła, nie przestaną chrzcić dzieci, mało się w społeczeństwie i podejściu ludzi do kościoła zmieni, a kler dalej będzie żerował na wiernych i wpierdalał się do polityki i innych aspektów życia w których nie powinien mieć nic do powiedzenia.
Oh no anyway…
Dzięki bogu.
Ja tam kibicuje KK niech tak dalej robi co robi to liczba się zmniejszyć o 2/3 lub więcej. KK samo winne.
Co chcesz, Kaczyński, Pawłowicz, Ogórek, Jędraszewski i wiele, wiele innych mądrych ludzi ciężko na to pracowała. Droga do dechrystianizacji Polski wiedzie przez PiS
Odeszła, czyli ma w dupie fakt, że pod koniec roku jest dalej w statystykach, czy dokonała apostazji? Bo to jednak dwie, bardzo różne rzeczy
*Przyczyn takiego stanu rzeczy jego wiceszef dopatruje się przede wszystkim w pandemii COVID-19.*
Mhm. Oszukujcie się dalej, że poza pandemią wszystko jest w porządku. Przyśpieszy nieuniknione.
O w (rzułtą) mordę!
A politycy nadal próbują podtrzymywać iluzję ponad 90% katolików w Polsce. Czuję, że kościół runie u nas w stylu hiszpańskim po upadku Franco, a potem przyjdzie polski odpowiednik Zapatero.
Tak kończy się pchanie w polityke, janiepawlizowanie wszystkiego a do tego mafia toruńska powoli ale stabilnie traci swoich sponsorów. No i oczywiście afery pedofilskie. Jak sprawa się rypła w sąsiedniej parafii, to ksiądz pedofil najpierw posiedział sobie rok w klasztorze a później wyjebał dzide do Brazylii…
>Z danych ISKK wynika, że na niedzielną mszę świętą regularnie uczęszcza 28,3 proc. Polaków
Nie wiem czy to manipulacja, czy po prostu niewiedza dziennikarza, ale to zdanie jest nieprawdziwe. W raporcie ISKK podany jest wskaźnik Dominicantes wynoszący 28,3 proc. To oznacza, że jedynie około 22% Polaków uczęszcza na mszę świętą.
Skąd ta różnica?
Na stronie 35 raportu jest podana definicja Dominicantes:
>Dominicantes – (nazwa pochodzi od łac. dominus – Pan; dominica – niedziela), jest to statystyczny wskaźnik informujący o procencie osób obecnych na niedzielnych Mszach św. (w wybraną niedzielę roku) **w odniesieniu do liczby katolików zobowiązanych do uczestnictwa we Mszy św. na danym obszarze** (np. parafia, diecezja, województwo itp.).
Następnie na stronie 36
>Liczbę zobowiązanych do uczestnictwa w niedzielnej Mszy św. określono na **82% populacji katolików**
Czyli wskaźnik Dominicatnes otrzymuje się przez podzielenie liczby uczestniczących we mszy przez 82% populacji katolików.
Ale to nie koniec. Populacja katolików nie jest przecież równa liczbie Polaków. Nie doszukałem się w raporcie informacji ile wynosi populacja katolików. Jest jedynie ogólnie powiedziane, że to osoby ochrzczone, które nie wystąpiły z kościoła. Szacuję, że to pewnie jakieś 95% Polaków.
Z tego wychodzi, że:
Dominicantes = liczba osób uczestniczących we mszy / (liczba Polaków * 0,82 * 0,95)
​
EDIT: link do raportu:
[https://iskk.pl/images/stories/Instytut/dokumenty/ISKK_Annuarium_dane_za_2021_www.pdf](https://iskk.pl/images/stories/Instytut/dokumenty/ISKK_Annuarium_dane_za_2021_www.pdf)
btw, czy warto robić apostazję? z tego co kiedyś czytałam, to dalej jest się na “liście”, bo jest się ochrzczonym, a generalnie brzydzi mnie perspektywa wykonywania rytuału wymyślonego przez kościół, by nie być częścią tego kościoła. czy cokolwiek to zmienia w sensie praktycznym?
Dopóki rytuały sekty nadal będą odprawiane przez większość to wiele się nie zmieni
,,Tym razem **mamy do czynienia z tąpnięciem**. W związku z tym uważam, że w przyszłym roku będziemy mieli jakieś odbicie, w statystykach będzie widoczny wzrost – dodał wiceszef ISKK. ”
**🤡🤡🤡**
Podziękowania dla pandemii. Ludzie którzy chodzili tylko z przyzwyczajenia przestali chodzić, zauważyli że kompletnie nic się w ich życiu nie zmieniło, to po co to robić w ogóle?
Więcej skandali parafianie wytrzymają!
Nareszcie jakieś pozytywne wieści z kraju!
Moje serce sie raduje na wiesc, ze Polacy wreszcie wstaja z kolan
dla kościoła to chyba nie ma znaczenia… i tak mają wpływ na politykę i majątek zgrabiony, że są ustawieni są na najbliższe sto lat
Mój ojciec ma ponad 70 lat i jakieś 67 lat chodził co niedzielę do kościoła, przestrzegał postu w piątek i uważał się za wierzącego.
Afery ostatnich lat zniechęciły go nie tylko do instytucji kościoła, zaczął nagle kwestionować logikę i sensowność wiary. Po siedemdziesiątce. Myślę, że patrzenie na córkę-ateistkę, która kwestionuje to od kilkunastu lat coś w końcu złamało w nim – ale nigdy go aktywnie nie przekonywałam do swoich racji, raczej tłumaczyłam co sądzę, gdy pytał.
Nie wiem na ile to ewnement, ale tu kościół już nawet w swoim największym targecie przegrał.
Miło coś takiego przeczytać
>Przez 2 lata – 1/3 katolików w Polsce odeszła z KK
No i bardzo dobrze.
Taka mała dygresja. Odejście od kościoła to apostazja, a tu jest mowa o spadkach w ilości osób uczęszczających na obrzędy.
No i to mi się podoba. Nareszcie jakieś dobre wieści.