
Czołem kinomaniacy!
Witam w kolejnej odsłonie wątku gdzie dzielimy się wrażeniami z obejrzanych filmów, seriali, (również tymi animowanymi), programów rozrywkowych, edukacyjnych etc…
Tym razem na kalendarzach już 2023
—
Kilka zwiastunów, tak na rozgrzewkę:
The Weeks Ahead | The Last of Us | HBO – https://www.youtube.com/watch?v=E5tSO9aR2Ds
Beau is Afraid | A24 – https://www.youtube.com/watch?v=PuiWDn976Ek
Renfield – https://www.youtube.com/watch?v=6LmO6rmDW08
FEAR – https://www.youtube.com/watch?v=VgaG0PbziYY
JUNB_E – https://www.youtube.com/watch?v=LCxnmfdxJ6s
Asterix & Obelix: The Middle Kingdom – https://www.youtube.com/watch?v=poBI837NxbI
Evil Dead Rise – https://www.youtube.com/watch?v=mwfK0OvBdfs
—
Jak tam? Co słychać?
Nowy rok, na jakie filmy najbardziej czekacie? Jak u was z chodzeniem do kina? Bo u mnie raczej słabo, przez pandemię jakoś wolę zaciszę własnej kanapy, ale planuję się wybrać w tym roku, pewnie na sequel Spider-Verse.
Dajcie znać co było oglądane.
Pozdro!
5 comments
1. W trójkącie 8/10
2. Wieloryb 6.5/10
Ogólnie dobry początek roku.
szczerze mówiąc do kina chodzę rzadko, głównie na animacje: w zeszłym roku byłam na minionach, śnieżnym floppie (*‘La Panthère des neiges’ -* jak dla mnie zbyt stoickie)*,* na listach do m (🤡), na cat daddies (zmotywował mnie do tego “kot na wynajem”), a no i na tym o śpiewającym krokodylu (ujdzie), na navalnym (dobrym pomysłem będzie puścić to na trybunale dla putlera – mam nadzieję, że “trybunał” będzie w kinach)w tym roku obejrzałam kolejnego kota w butach (spodobał mi się) i jedyne, co mnie z amerykańskiej kultury interesuje, to shrek 5, po prostu tego potrzebuję. pewnie pójdę na asterixa, mimo że mnie niezbyt interesuje xd
będę oglądać filmy z my french festival (8 euro za dostęp to prawie jak za darmo). czekam na tydzień francuski w kinie muranów.
miesiąc temu zaczęłam oglądać DUŻO filmów: obejrzałam circa 70 filmów francuskich (albo z francuskimi aktorami) – no i jest fajnie. chcę teraz zrobić imprezę z Buñuelem, Truffaut’em, Demy i Vardą.
stare filmy, które moim zdaniem są warte obejrzenia: The Soft Skin (1964), Repulsion (1965) i Cul-de-sac (1966) Pol***kiego, Belle de Jour (1967), Tristana (1970), The Last Metro (1980), Indochine (1992) – tak, tam wszędzie są siostry Dorléac😎; Cléo from 5 to 7 (1962), Story of Women (1988), The Piano Teacher (2001), Elle (2016); filmy Godard’a, którego bardzo nie lubię i chociaż mi się nie spodobały – są ciekawe: Masculin Féminin i La Chinoise; musicale Demy z muzyką Legrand’a, no i skoro już zrobiłam reklamę Deneuve i Huppert – 8 kobiet (2002), gdyż ten film zrobił reklamę piosenkom Sylvie Vartan i Marie Laforêt. Żeby było więcej queeru* – filmy Téchiné, chociaż mogłyby być zdecydowanie lepsze…
*sporo queerowych list jest na letterboxd
Cholera widzac FEAR juz myslalem ze robia jakis film na podstawie F.E.A.R.’a z 2005 roku…
Poza tym w tym roku czekam chyba tylko na Oppenheimer’a, reszta premier mocno srednia niestety.
A co do ostatnio ogladanych, zadna nowosc ale w koncu obejrzalem obie czesci Angry Birds i spodziewalem sie slabego cash graba a okazuje sie ze to calkiem solidne animacje, fajne poczucie humoru szczegolnie z perspektywy doroslego fana bajek 😛
Właśnie oglądam „The last of us”
Uwaga spoiler: Mandalorian nie nosi już swojej przyłbicy!
RRR – fantastyczny film, akcja bez trzymanki, aż chce sie krzyczec przez to co sie dzieje na ekranie. Nie próbuje udawać realizmu ale jednoczesnie ma tyle serca że trudno jest nie przejmować tym co sie dzieje.