Ja przestaje używać wykopu XD i tak głównie lurkowałem, ale czytanie tych ludzi mnie przygniata – w sensie negatywnym. Główna i duża część mikroblogu opanowana przez trole i wszelkiej maści wariatów… Będę częściej śledzić Reddit ¯_(ツ)_/¯
#nikogo
Jestem tutaj, żeby nie słyszeć o wykopie.
Ich apka mobilna na ios do tej pory nie działa. Oni tam chyba małpy cyrkowe w IT zatrudniają.
Nie wiem, u mnie działa. Strona płynna, całkiem czytelna, szata graficzna też wg. mnie jest ok. Android 12, Motorola g100. Działa.
Co do wykopu to jest to ultra polaryzacyjny shitstorm. ze skrajności w skrajność, wszystko czarno białe i wszystko ZUE.
Konfederaci walą wacunia do guru polityki Memcena który robi xD rzeczy na ShitToku, wszyscy to globalisci, ekologiczni naziści, neuropki, lewaczki. Ostatnio nawet Hołownie przestali lubić bo cce gotówki elektronicznej. Wszędzie teorie spiskowe i wszystko jest zue tylko my dobrzy. Najlepsze są wstawki o covidzie, szczególnie za granicy jak Nowa zelandia czy Australia, śmiedzi ruskimi na kilometr siejąc defetyzm na cokolwiek.
Druga strona to lewa, trochę bardziej ogarnięta lecz też często atakują agresywnie. Przynajmniej Ci potrafią znaleźć rzeczy, które nie są zmanipulowane aż tak i starają się merytorycznie coś wkleić, dopóki nie doprowadzi ich coś do furii.
I ja taki żuczek, centrus siedzi na środku szukając czegoś na wykopie, czym nie jest defetyzmem i skrajnym pierdzieleniem o czymkolwiek.
Wykopek to dla mnie taka puszka Pandory, niech sobie będzie, nikt nie chce jej otwierać, sam z ciekawości poscrolluje sobie te farmazony. Często ciekawe rzeczy z wojny są wklejane… oj, tam, wojenki Wolski vs Bartosiak jest tak zabawna, jak Razemek vs Konfederata. Współczuje moderować to piekło.
A strona, no cóż. Wypowiem stary dobry żarcik administratora systemów w dużej firmie: u mnie działa.
Cena publikacji treści na r/polska rośnie, z powodu nasilającej się migracji z wykopu.
Na co komu wykop skoro jest r/polska 🙂
Jedyna rzecz która trzyma mnie na wykopie to tagi okołosiłowniowe (#mikrokoksy, #mirkokoksy, #silownia). Szkoda że nie ma nigdzie w polskim internecie tak dużego siłowniowego community
Miałem tu konto od jakiegoś czasu ale trzymałem się wykopu. Ale patola, Orlen a teraz ta żałosna zmiana frontu sprawiły, że mam dość. Właśnie usunąłem konto i na stałe wbijam tu
9 comments
Ja przestaje używać wykopu XD i tak głównie lurkowałem, ale czytanie tych ludzi mnie przygniata – w sensie negatywnym. Główna i duża część mikroblogu opanowana przez trole i wszelkiej maści wariatów… Będę częściej śledzić Reddit ¯_(ツ)_/¯
#nikogo
Jestem tutaj, żeby nie słyszeć o wykopie.
Ich apka mobilna na ios do tej pory nie działa. Oni tam chyba małpy cyrkowe w IT zatrudniają.
Nie wiem, u mnie działa. Strona płynna, całkiem czytelna, szata graficzna też wg. mnie jest ok. Android 12, Motorola g100. Działa.
Co do wykopu to jest to ultra polaryzacyjny shitstorm. ze skrajności w skrajność, wszystko czarno białe i wszystko ZUE.
Konfederaci walą wacunia do guru polityki Memcena który robi xD rzeczy na ShitToku, wszyscy to globalisci, ekologiczni naziści, neuropki, lewaczki. Ostatnio nawet Hołownie przestali lubić bo cce gotówki elektronicznej. Wszędzie teorie spiskowe i wszystko jest zue tylko my dobrzy. Najlepsze są wstawki o covidzie, szczególnie za granicy jak Nowa zelandia czy Australia, śmiedzi ruskimi na kilometr siejąc defetyzm na cokolwiek.
Druga strona to lewa, trochę bardziej ogarnięta lecz też często atakują agresywnie. Przynajmniej Ci potrafią znaleźć rzeczy, które nie są zmanipulowane aż tak i starają się merytorycznie coś wkleić, dopóki nie doprowadzi ich coś do furii.
I ja taki żuczek, centrus siedzi na środku szukając czegoś na wykopie, czym nie jest defetyzmem i skrajnym pierdzieleniem o czymkolwiek.
Wykopek to dla mnie taka puszka Pandory, niech sobie będzie, nikt nie chce jej otwierać, sam z ciekawości poscrolluje sobie te farmazony. Często ciekawe rzeczy z wojny są wklejane… oj, tam, wojenki Wolski vs Bartosiak jest tak zabawna, jak Razemek vs Konfederata. Współczuje moderować to piekło.
A strona, no cóż. Wypowiem stary dobry żarcik administratora systemów w dużej firmie: u mnie działa.
Cena publikacji treści na r/polska rośnie, z powodu nasilającej się migracji z wykopu.
Na co komu wykop skoro jest r/polska 🙂
Jedyna rzecz która trzyma mnie na wykopie to tagi okołosiłowniowe (#mikrokoksy, #mirkokoksy, #silownia). Szkoda że nie ma nigdzie w polskim internecie tak dużego siłowniowego community
Miałem tu konto od jakiegoś czasu ale trzymałem się wykopu. Ale patola, Orlen a teraz ta żałosna zmiana frontu sprawiły, że mam dość. Właśnie usunąłem konto i na stałe wbijam tu