Dzieki za link! O transplciowosci jeszcze nie przeczytalem, moj wzrok przykul artykul o Hubermanie. Tak cos czulem ze gosciu jest kombinatorem, wrzuca “naukowe” materialy w takim tempie jakby robil weekendowe vlogi.
Bardzo dobry i rzeczowy artykuł. Jeśli przekonasz choć jedną osobę to już będzie sukces. Niestety, sporo podejdzie ze z góry ustalonym poglądem i odrzuci wszystkie argumenty bez chwili refleksji.
Robienie z czyjeś tragedii szabelki propagandowej jest nie moralne i nie etyczne.
Fajny artykuł, będzie co przeklejać transfobom otwartym na dyskusje
Szacunek. Im więcej o mniejszościach mówimy, tym bardziej ludzie patrzą na nich jak na coś “normalnego”.
Czas by Polska dogoniła naukę i zaakceptowała prawdę o ludziach trans.
“Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka. Macie podlinkowany systematyczny przegląd badań, bez czegoś równie silnego nie ma co w ogóle podejmować dyskusji.”
Z tego zlinkowanego przeglądu wynika, że nie ma badań pokazujących przewagę, a nie że są badania pokazujące że nie mają przewagi. Jest to jednak jakaś różnica. Zwłaszcza ta “kropka” to ewidentne przekłamanie.
Może ktoś przeczytał też? Czy ja coś źle zrozumiałem
>Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka.
No tak weź se przegląd badań z 2017 roku (bo wtedy jeszcze nie było wystarczających dowodów), żeby pasowało pod tezę. Poza tym, to, że czegoś nie udało się udowodnić to nie znaczy, że to jest dowód odwrotnej tezy.
Tu jest praca z 2020, która dowodzi takiej przewagi: [https://bjsm.bmj.com/content/55/11/577.full](https://bjsm.bmj.com/content/55/11/577.full)
>What are the new findings?
► Transwomen retain an advantage in upper body strength
(push-ups) over female controls for 1–2 years after starting
gender affirming hormones.
► Transwomen retain an advantage in endurance (1.5 mile run)
over female controls for over 2 years after starting gender
affirming hormones.
► Transwomen are currently mandated to have 1 year of
testosterone suppression before being permitted to compete
at the elite level. This may be too short if the aim is a level
playing field
Strasznie ciężko przeczytać mi, laikowi w tym temacie, coś sensownego, bo większość treści to bełkot zaślepionych politycznie fanatyków. Raz! przeczytałem coś sensownego, tj tłumaczenie dlaczego “transpłciowość” jest lepszym określeniem niż “transseksualizm”, ale już zapomniałem uzasadnienia lol. Więc zajrzałem do linku, pierwszy akapit ok, ale drugi…
>Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka.
Aha. Debil. Kropka.
Dalej nawet nie czytam, a ludzie polecający ten artykuł mieli chyba dwóje z biologii w szkole.
[removed]
Zawsze jak wchodzę w tego typu postu to w komentarzach zawsze gdzieś się znajdzie jakąś transfobia i tylko wzdycham ciężko. Ludzie się zachowują jakby to był jakiś abstrakcyjny temat, a nie rozmowa na temat innych zwykłych ludzi.
Pracuję w sklepie spożywczym. Wynajmuję mieszkanie z partnerem, zajmujemy się domem, gotujemy, sprzątamy, odkładamy pieniądze etc. W wolnym czasie spaceruje, podnoszę ciężary, gram na kompie, jeżdżę na rowerze, ogladam seriale. Mam fajna grupę przyjaciół. A, a tak poza tym to jestem niebinarna I biorę testosteron. I w tym momencie, z tym ostatnim zdaniem nagle przestaje być normalnym człowiekiem, nie wolno mi normalnie żyć i tysiące ludzi w internecie powie mi jak tak naprawdę wygląda moje życie, co powinnam robic, co robię, komu szkodzę i kogo krzywdzę. Męczące.
14 comments

Dzieki za link! O transplciowosci jeszcze nie przeczytalem, moj wzrok przykul artykul o Hubermanie. Tak cos czulem ze gosciu jest kombinatorem, wrzuca “naukowe” materialy w takim tempie jakby robil weekendowe vlogi.
[https://blog.krolartur.com/fake-guru-andrew-huberman/](https://blog.krolartur.com/fake-guru-andrew-huberman/)
[removed]
🥱
Bardzo dobry i rzeczowy artykuł. Jeśli przekonasz choć jedną osobę to już będzie sukces. Niestety, sporo podejdzie ze z góry ustalonym poglądem i odrzuci wszystkie argumenty bez chwili refleksji.
Robienie z czyjeś tragedii szabelki propagandowej jest nie moralne i nie etyczne.
Fajny artykuł, będzie co przeklejać transfobom otwartym na dyskusje
Szacunek. Im więcej o mniejszościach mówimy, tym bardziej ludzie patrzą na nich jak na coś “normalnego”.
Czas by Polska dogoniła naukę i zaakceptowała prawdę o ludziach trans.
“Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka. Macie podlinkowany systematyczny przegląd badań, bez czegoś równie silnego nie ma co w ogóle podejmować dyskusji.”
Z tego zlinkowanego przeglądu wynika, że nie ma badań pokazujących przewagę, a nie że są badania pokazujące że nie mają przewagi. Jest to jednak jakaś różnica. Zwłaszcza ta “kropka” to ewidentne przekłamanie.
Może ktoś przeczytał też? Czy ja coś źle zrozumiałem
>Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka.
No tak weź se przegląd badań z 2017 roku (bo wtedy jeszcze nie było wystarczających dowodów), żeby pasowało pod tezę. Poza tym, to, że czegoś nie udało się udowodnić to nie znaczy, że to jest dowód odwrotnej tezy.
Tu jest praca z 2020, która dowodzi takiej przewagi: [https://bjsm.bmj.com/content/55/11/577.full](https://bjsm.bmj.com/content/55/11/577.full)
>What are the new findings?
► Transwomen retain an advantage in upper body strength
(push-ups) over female controls for 1–2 years after starting
gender affirming hormones.
► Transwomen retain an advantage in endurance (1.5 mile run)
over female controls for over 2 years after starting gender
affirming hormones.
► Transwomen are currently mandated to have 1 year of
testosterone suppression before being permitted to compete
at the elite level. This may be too short if the aim is a level
playing field
Strasznie ciężko przeczytać mi, laikowi w tym temacie, coś sensownego, bo większość treści to bełkot zaślepionych politycznie fanatyków. Raz! przeczytałem coś sensownego, tj tłumaczenie dlaczego “transpłciowość” jest lepszym określeniem niż “transseksualizm”, ale już zapomniałem uzasadnienia lol. Więc zajrzałem do linku, pierwszy akapit ok, ale drugi…
>Badania nie pokazują przewagi osób transpłciowych w sporcie. Kropka.
Aha. Debil. Kropka.
Dalej nawet nie czytam, a ludzie polecający ten artykuł mieli chyba dwóje z biologii w szkole.
[removed]
Zawsze jak wchodzę w tego typu postu to w komentarzach zawsze gdzieś się znajdzie jakąś transfobia i tylko wzdycham ciężko. Ludzie się zachowują jakby to był jakiś abstrakcyjny temat, a nie rozmowa na temat innych zwykłych ludzi.
Pracuję w sklepie spożywczym. Wynajmuję mieszkanie z partnerem, zajmujemy się domem, gotujemy, sprzątamy, odkładamy pieniądze etc. W wolnym czasie spaceruje, podnoszę ciężary, gram na kompie, jeżdżę na rowerze, ogladam seriale. Mam fajna grupę przyjaciół. A, a tak poza tym to jestem niebinarna I biorę testosteron. I w tym momencie, z tym ostatnim zdaniem nagle przestaje być normalnym człowiekiem, nie wolno mi normalnie żyć i tysiące ludzi w internecie powie mi jak tak naprawdę wygląda moje życie, co powinnam robic, co robię, komu szkodzę i kogo krzywdzę. Męczące.
[removed]