Spełniają się obawy biskupów: historycznie niski odsetek uczestniczących we mszy

29 comments
  1. Takich newsów potrzebujemy. Może za kilkanaście lat w końcu nastąpi rozwód państwa z kościołem. No i koniec z narybkiem do molestowania.

  2. Obawy? Chyba cele! Przecież sami robią wszystko żeby do tego doprowadzić

    ![gif](giphy|YNXbrwn00HP3asi1HJ|downsized)

  3. Starsi wymierają, młodzi jak mają ochotę posłuchać czyjegoś pierdolenia to wolą iść na jakiś stand-up 😉 Często pracuję w obiektach sakralnych i widzę, że o ile w miastach wygląda to optymistycznie, o tyle wieś się trzyma mocno, dalej księża mają autorytet i nadal dużo młodych uczestniczy w obrzędach. W okolicach maja pracowałem w jednej wsi, gdzie ksiądz co tydzień organizował spotkania dla dzieci młodzieży na jakieś śpiewanie piosenek i granie na gitarze, to regularnie było na tych imprezach ponad 30 osób, a to niewielka wieś była.

  4. pomyślcie ile ziemi (którą wcześniej kościół dostał za frajer) po taniości będą mogły kupić obajtki, morawieckie i inne za ułamek ceny jak im się budżet przestanie spinać 😉

  5. Oh nie, czyżby czyny miały konsekwencje?

    Mam tylko nadzieję, że kościół konsekwentnie będzie sobą i nigdy się nie zreformuje.

  6. Za wcześnie żeby się cieszyć z laicyzacji, mój kolega, dawniej zatwardziały antyklerykał, dzisiaj co niedziela z żoną i dziećmi siada na mszy w pierwszym rzędzie.

    Kiedyś opowiadał jaki wspaniały jest ksiądz na jego parafii, to zapytałem co by zrobił, gdyby jego syn powiedział mu że idzie wieczorem do domu tego księdza oglądać z nim filmy.

    Ku mojej zgrozie nie miałby nic przeciwko.

  7. Perspektywa tego, że coraz więcej ludzi potrafi samodzielnie myśleć, jest bardzo przyjemna. Oby tak dalej.

  8. Być może nawet w końcu ktoś się obudzi i mienie zagrabione przez tą organizację mającą cechy przestępcze zostanie znacjonalizowane.

  9. Mam dwóch synów. W życiu nie zostawił bym ich sam z księdzem… pedofilia i kościół to praktycznie jedno od wieli, wielu lat (już siostra mojej żony 20 lat tu dostawała dziwne smsy od księdza)…

  10. Największym problemem kościoła jest bycie (ironicznie) konserwatywnym, ale w podejściu do szerzenia wiary, a nie poglądów.

    Aktualnie w kościele dzieje się to samo co z polityką – rządź banda starych typów, która pamięta lata młodości i jest odklejona od realiów aktualnej rzeczywistości i tego jak się żyje i co jak działa.

    Przykładem tego były ostatnio te bekowe mszę w robloxie – zamiast zainteresować się tym bardziej, może wykorzystać jakaś platformę, jako sposób do dodarcia do najmłodszych w sposób atrakcyjny dla dzieciaka, to nie, powiemy że to herezja i zamkniemy temat.

    Chyba, że oni serio myslą, że kiedy taki 10 letni Maciek, jest budzony przez starą w niedzielę rano, żeby szybko się ubierał w ładne, niewygodne ubranie i szedł do kościoła, gdzie będzie stał godzinę, nie zrozumie ani słowa o czym oni w ogóle mówią, a później poda rękę z jakąś 80 latką i wróci do domu, to po kilku latach nie stwierdził, że to strata czasu i to pierdoli.

    Sam jestem ateistą, ale w kościele muszą zarządzać dosłownie brain deady, żeby nie widzieć co jest przyczyną. Bo te afery i pedofilię na bok – oni nie mają po prostu dotarcia do ludzi. Tyle tego hajsu dostają na tace, przekażcie % tego na jakiegoś marketingowca czy pr’owca.

  11. Jako osoba wierząca oraz praktykująca stwierdzam, że się nie dziwię. KK od wielu lat robi dosłownie wszystko, by ludzie od nich odeszli, a mocne powiązania z pewną partią polityczną tylko pogarsza sprawę. Niestety “zarząd” sprawia, że ludzie odchodzą, zmiany były potrzebne już lata temu, zamiatanie pod dywan tylko odbija się czkawką. Parafrazując klasyka, “Kościół jest wspaniały, tylko księża kurwy”.

  12. Wg kalendarza astrologicznego to najwyższa pora na zmianę wiodącej religii na świecie 😀 Koniec epoki ryb, nadchodzi epoka wodnika.

Leave a Reply